Avatar @magdag1008

Maggie w książkach

@magdag1008
32 obserwujących. 43 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj 8 dni temu.
maggie_w_ksiazkach
Napisz wiadomość
Obserwuj
32 obserwujących.
43 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj 8 dni temu.
wtorek, 25 marca 2025

Post patronacki „Należę do ciebie”

„Należę do ciebie”
Cykl: Baleary T4
Romans
Premiera: 12-03-2025 
 
 
Dwa tygodnie temu świętowaliśmy premierę! Z tej okazji życzę Ci, by Twoje kolejne książki były równie dobre! Nie wiem jak Ty to robisz, ale wszystkie tomy trzymają poziom! Oby tak dalej, bo piszesz świetnie.
 
Dziękuję Ci za zaufanie Praca przy promocji była dla mnie przyjemnością, bo Twoje książki czyta się z ogromną przyjemnością
A dla Was przygotowałam fragment, kiedy Anja w końcu zrozumiała swoje uczucia
 
 
 
Do Patricka trudno było się nie przywiązać! Czułością i opiekuńczością skutecznie mieszał mi w głowie. Każde wspólne wyjście i jego zachowanie sugerowało, że nie jestem mu obojętna. A jaka była prawda?
Czy łudziłam się, że mu na mnie zależy?
Oczywiście!
Czy tak rzeczywiście było?
Zagadka wszechświata, na temat której ów milczał jak zaklęty.
Momentami się gubiłam, kiedy przeistaczał się z Patricka w szefa mafii. Wtedy nie mogłam liczyć na żadne objawy czułości, zdarzało mu się w takich sytuacjach nie wziąć mnie nawet za rękę. Zimny, zdystansowany i skupiony na sprawach organizacji. Tak jakby okoliczności zmieniały go w innego człowieka.
Sofia nie raz, nie dwa pomagała mi zrozumieć te transformacje, które według niej nie stanowiły problemu, jeśli tylko za zamkniętymi drzwiami wiedziałam, na czym stoję. Problem w tym, że momentami nie wiedziałam, na czym siedzę, a co dopiero na czym stoję...
Podobały mi się rozmowy z Patrickiem i chwile spędzane osobno, żebym mogła zatęsknić, ale brakowało mi go coraz bardziej. Odczuwałam potrzebę, żeby spędzać z nim jak najwięcej czasu. Czekałam na każdą rozmowę telefoniczną czy SMS.
Doskonale wiedziałam, co się ze mną dzieje!
Zakochiwałam się w nim!
I niesamowicie się bałam, że nic z tego na dłuższą metę nie wyjdzie. W końcu zetknęły się dwa skrajne światy. Na razie fascynowałam go innością, ale z czasem odkryje wszystkie moje sekrety i powiew świezości przeminie. W końcu kupił mnie w jakimś celu, nawet jeśli nie raczył powiedzieć, o co chodzi, a ja przestałam już zadawać pytanie, które zwykle ignorował.
Pozostało mi się cieszyć tym, co było, dopóki trwało.
 
 
× 1
Komentarze

Archiwum

2025

2024

2023

© 2007 - 2025 nakanapie.pl