"Przerost formy nad treścią". Wszyscy znamy to pojęcie, co więcej: wszyscy spotykaliśmy się raz czy dwa z taką sytuacją. Jakaś banalna historia jest opowiedziana mocno barokowym językiem. Niezbyt mądry film reklamowany jako filozoficzne arcydzieło i co więcej widać, że twórcy stawali na głowie, by miał formę takiego arcydzieła. I tak dalej, i tym ... Recenzja książki Wiatr
Kiedy otworzyłem powieść "Wybaczam Ci", poprzedni tom tego z Mrozowych cyklów, to pierwszym co mnie uderzyło była taka totalna, fantastyczna lekkość. To, jak sprawnie Najpłodniejszy sprawia, że chce się dany tekst czytać, to jak dobrze mu to wychodzi. Literatura popularna to taka, którą się chce chłonąć i to właśnie bardzo często jest Mróz, a tamt... Recenzja książki Nie ufaj mu
Jeżeli jakaś powieść jest oparta na postaciach - a "Ktoś tu kłamie" niewątpliwie jest taką właśnie powieścią, powieścią, w której mamy patrzeć w pierwszym rzędzie nie na wydarzenia, opisy miejsc czy cokolwiek, ale na grupę ludzi, ich emocje, ich motywy, powieścią w której mamy przyjrzeć się jakiejś zbiorowości jak pod mikroskopem - no to ja mam pr... Recenzja książki Ktoś tu kłamie
No to Coben postanowił w tej serii zajmować się współczesnymi tematami społecznymi :) W poprzednim tomie byli - jakże odkrywczo - źli i całkowicie pozbawieni ideowości politycy oraz rozpuszczone dzieciaki bogatych rodziców, w tym zaś jest - jakże odkrywczo - internetowy hejt oraz to, że reality show są ustawione i ich twórcy wykorzystują osoby, kt... Recenzja książki Brakujący element
Czasem jest tak, że czytając jakąś powieść ma się wrażenie, że autor lub autorka mieli jakiś ogólny plan, czy może raczej po prostu pomysł na rozwiązanie akcji i potem pisząc bardzo, ale to bardzo zależało mi, by się ów pomysł udało zrealizować. Że wszystko podporządkowali owemu swojemu pomysłowi. No to "Apartament" jest właśnie ten wypadek :) Aż ... Recenzja książki Apartament
Pozwólcie, że zacznę tę recke dość nietypowo, bo od skoncentrowania się na jednej, konkretnej cesze omawianej książki. Zwyczajnie aż jestem ciekaw, czy więcej osób zwróciło uwagę na to, jak charakterystyczna jest to powieść. A raczej - jak charakterystyczny, niespotykany, "osobny" na tle podobnej literatury, jest właśnie jeden z jej elementów. Otó... Recenzja książki Długa noc
Jest coś paradoksalnego w tej książce, w samej jej konstrukcji, w tym po prostu, jak jest ona napisana. Z jednej strony jest pod tym względem naprawdę dobrze - przez całą lekturę czujemy emocje, czujemy napięcie, lektura autentycznie wciąga. I właśnie dlatego, że wszystko jest tak dobrze, z wyczuciem, rozłożone. Emocja --- emocja --- emocja --- em... Recenzja książki Żadanica
"Nie mam pojęcia, skąd trzydziestolatek może wiedzieć tyle o życiu" - takie zdanie przeczytałem kiedyś w pozytywnej recenzji pewnej sztuki teatralnej*. I przez całą lekturę "Obrazów z przeszłości" nie opuszczało mnie wrażenie, że Najpłodniejszy (któremu przecież też daleko do czterdziestki) również tę recenzję niedawno przeczytał i jakoś tak to zd... Recenzja książki Obrazy z przeszłości
Chropowatość. Tak, to jest pierwsze słowo które przyszło mi na myśli podczas lektury tej książki i towarzyszyło przez większą część czasu, który poświęciłem na obcowanie z nią. Chropowaty, nieprzyjemny styl zakrywał wszystko. Akcję, dialogi, to, jak autorka starała się nam pokazać o co w tym wszystkim chodzi. Jakieś takie nieprzyjemne niedorob... Recenzja książki Zimna sprawa
Ależ Pan bardzo dążył do równowagi w tej książce, Panie Chmielarz. Z jednej strony miało być to, co zrobił Pan swoim znakiem rozpoznawczym, co w największym stopniu charakteryzuje Pańskie kryminały - pokazanie polskiego społeczeństwa w trzeciej dekadzie XXI wieku, jego bolączek i problemów. Z drugiej zaś chciał Pan do niej dodać coś, na czym zna s... Recenzja książki Wilkołak
Ej, czy u Remka zawsze był taki rozstrzał między bardzo dobrymi, sprawnie i z talentem napisanymi i często wręcz trzymającymi nas za mordę scenami a nieposkładaniem, nietrzymaniem się kupy całej historii jako takiej? Serio pytam, to, jak ktoś niedawno obliczył, dwudziesta piąta (tamtaramtam, rocznica :D ) powieść Mroza, której reckę publikuję i pi... Recenzja książki Szepty spoza nicości
Tak, Wojciech Chmielarz znów przedstawił nam panoramę. To już w zasadzie znak rozpoznawczy tego autora - pokazać w kryminale polskie społeczeństwo na przełomie drugiej i trzeciej dekady dwudziestego pierwszego wieku, jego stan, to, jak ono wygląda, może przede wszystkim zaś to jakie szanse a jakie zagrożenia jego taki a nie inny wygląd niesie dla ... Recenzja książki Cienie
Każda powieść ma jakiś rytm. Każda powieść ma jakiś układ scen, ich tempo, jakieś tam rozłożenie akcentów, tego, na co według autora/narratora mamy zwracać uwagę. Czasem bardziej, czasem mniej rzuca się on w oczy, ale zawsze istnieje. Okej, ale rzadko kiedy to istnienie określonego rozłożenia aż tak rzuca się w oczy, aż tak prosi się, by zwracać n... Recenzja książki Obce dziecko
Dobra, więc polifoniczne powieści się zdarzają. Prawda? To nie jest rzadkie zjawisko, że w jakiejś książce mamy mnogość bohaterów, mnogość wątków, wiele punktów widzenia i wiele ludzkich spraw. Ale naprawdę nieczęsto zdarza się to aż tak intensywnie jak tu. Tu jest tego na serio mnóstwo. I obiektywnie trzeba przyznać, autor radzi sobie z tym całki... Recenzja książki Totentanz
Remigiusz Mróz kocha się popisywać. Kocha pokazywać, jak wielką ma wiedzą na tematy przeróżne (albo możliwości wyszukiwania tejże wiedzy w internetowej wyszukiwarce :) ), jak łatwo przychodzi mu ją podrzucać czytelnikowi. To wiemy wszyscy, setki razy sam pisałem o tym w moich recenzjach jego powieści. Ale to ta książka jest wyjątkowa właśnie w tym... Recenzja książki Osiedle RZNiW
Ależ to się wlekło :) Ślimaczyła się akcja tej tej powieści potwornie. Niby mamy jakieś tam dwa wątki, niby jakoś tam idą do przodu, ale czytelnik ma cały czas wrażenie, że utknął w jakiejś koleinie. Że ruszyć do przodu nie może. Serio, powieść ma nieco ponad czterysta stron, na każdy z wątków (czemu one są aż tak oddzielone swoją drogą, to nie je... Recenzja książki Amok
Okej, więc jedno na pewno się w tej powieści udało - opis tego, jak osoba z zewnątrz, i to taka właściwie z definicji budząca nieufność, odnajduje się w nowym dla siebie, zamkniętym środowisku. Czujemy to, jak nasz pan dzielnicowy stara się wtopić małomiasteczkowy świat, stara się w nim odnaleźć. Stelar nie epatuje, nie idzie na łatwiznę, ani poka... Recenzja książki Skrucha
Ależ pani bohatersko walczyła ze żmudnością policyjnego śledztwa w tej powieści, pani Anno :) Ależ pani zależało, by czytelnik jej nie odczuł. Obiektywnie ten pani zamysł był jak najbardziej słuszny - opis czynności dochodzeniowych, tego w jaki sposób dzielni stróże prawa przesłuchują świadków, zbierają dowody, nawet tego, jak kojarzą fakty ma olb... Recenzja książki Wiara
"Stawiać ilość ponad jakością" - jakoś tak to sformułowanie kojarzyło mi się często podczas lektury "Szóstego dziecka". Bo naprawdę, to jest pierwsza rzecz, która rzucała się mi wtedy w oczy - ile tu jest spraw: nowy tajemniczy wirus mogący być źródłem pandemii (i nawet pada w pewnym momencie słowo na K, serio :) ), ciała znajdowane w różnych dziw... Recenzja książki Szóste dziecko
Remigiusz Mróz bardzo dobrze radzi sobie z konstruowaniem postaci. Tak, to wiadomo od dawna, ja sam nawet w moich najbardziej krytycznych względem tego pisarza recenzjach akurat to mu oddawałem - ich tworzenie wychodziło mu prawie zawsze. A ten tekst zaczynam od takiego właśnie stwierdzenia też nie przez przypadek, po prostu uważam, że jest ono ba... Recenzja książki Projekt Riese
Ależ to było długie :) Tak, to moja pierwsza konstatacja związana z tym tekstem. Książka już na pierwszy rzut oka jest obszerniejsza niż przeciętny kryminał, ma 580 stron, ale ja odebrałem ją chyba jako jeszcze dłuższą. Kupę zdarzeń, kupę postaci, kupę wątków. I teraz pytanie - czemu to miało służyć? Co autor, którego poprzednie dziełko został prz... Recenzja książki Iluzja
Dobra, więc czasem, ba, prawdę mówiąc nawet bardzo często w przypadku powieści kryminalnych i thrillerów, jest tak, że jakaś powieść zaczyna się nader mocnym uderzeniem, zaczyna się bardzo ostro, dobitnie, a niedługo później napięcie nam opada i zaczyna się książkowe bagienko :) Zaczyna się ta część tekstu, przez którą musimy się przebijać :) Ta w... Recenzja książki Martwy sad
Wśród jakże licznych przymiotników, wychwalających ten kryminał, umieszczonych z tyłu okładki, znajduje się m.in. słowo "intensywny", przypisane, uwaga, uwaga, samemu Wojciechowi Chmielarzowi. I właśnie ono jakoś tak zwróciło moją uwagę podczas lektury. Bo - pomyślałem sobie - to przecież zwyczajnie nieprawda... No, nie, to nie jest intensywne. Ni... Recenzja książki Histeria
Zdarza się Wam czasem, że czytając jakąś powieść macie od pewnego momentu wrażenie, że autor zaczyna się Wam tłumaczyć? Że gdy wyjaśnia zagadki - tak, jakoś tak najczęściej takie zjawisko występuje chyba w wypadku kryminałów :) - rozwiązuje wcześniejsze wątki itd., to bardziej niż wyjaśnianie wygląda to właśnie na tłumaczenie się? Na próbę jakiego... Recenzja książki Głosy z zaświatów
Okej, więc czasem zdarza się, że jakaś powieść jest bardzo filmowa, prawda? Że czytając ją czujemy, że to zostało napisane jako ciąg gotowych scen do filmu i, co więcej, praktycznie widzimy ten film przed oczami w trakcie lektury. Nie jest to jakieś specjalnie dziwne zjawisko w tych naszych czasach, prawda? :) Ale jeśli chcecie zobaczyć taki tota... Recenzja książki Piąta ofiara