Ostatnimi czasy bardzo ciągnie mnie w kierunku książek o tematyce orientalnej. Mam nawet stosik z takimi książkami i zamierzam go wkrótce szybko wyczyścić. Czy to z powodu upałów - nie mam pojęcia, co nie zmienia faktu, że przy trzydziestu stopniach lejących się z nieba, bardzo łatwo wczuć się w powieść o dżinnach i pustyni. A jeśli w dodatku jest... Recenzja książki Królestwo miedzi
Nekromanci w kosmosie? Mieszanka fantasy i science-fiction z zagadką “kto zabił” w tle? Jestem zawsze gotowa na tego typu dziwne pomysły, poza tym, miałam pewne przeczucie, że książka spodoba mi się. Nie miałam nawet tych wątpliwości, które zwykle oplatają czytelnika, gdy na scenę wkracza specyficzna i oryginalna powieść, po której nie wiadomo cze... Recenzja książki Gideon z Dziewiątego
Proza Lovecrafta zawsze należała do moich ulubionych powieści i opowiadań grozy. To, jak budował napięcie, jak opisywał niewyobrażalną grozę - było w tym coś mistycznego i niebezpiecznego, coś starego i niewypowiedzianego. Tak więc, pełna nadziei i z duszą na ramieniu (bo jakżeby inaczej) udałam się wraz z "Nawiedzicielem mroku" na wyprawę do Kośc... Recenzja książki Nawiedziciel Mroku
Akurat kiedy potrzebowałam czegoś lekkiego, ale jednocześnie nie infantylnego, na scenę wkroczyła "Przewoźniczka dusz" - magiczna urban fantasy w stylu Jadowskiej i Kubasiewicz. Opowieść o wiedźmach, wilkołakach, strzygach, topielicach i demonach w miejskiej odsłonie, z domieszką nieporadnego anioła i napisana zwiewnym, odrobinę poetyckim stylem. ... Recenzja książki Przewoźniczka dusz
Jeśli jest jakaś tematyka, której zawsze daję szansę i ona także ma dużą szansę mi się spodobać, to są to czarownice. Czarownice, które kryjąc się przed ludźmi niemagicznymi, snują swoje zaklęcia, rzucają klątwy, walczą z demonami lub... parają się czarną magią. Po dość burzliwych przejściach z Anetą Jadowską, przyszła kolej na Magdalenę Kubasiewi... Recenzja książki Przysługa dla Czarnoksiężnika
Wyspa Moya kiedyś dryfowała po oceanie, niczym samotny statek. Kiedyś. Mówią, że pod wyspą znajdują się korytarze ognia, którymi włada pan krwawych wilków, demon Yote. Ile jest w tym prawdy, nikt nie wie. Czy to bajka czy jednak mit? Czy można sporządzić mapę, która się zmienia po wpływem wody? I czy odwaga małej dziewczynki może ocalić wyspę prze... Recenzja książki Dziewczynka z atramentu i gwiazd
Dzisiaj był dzień pod znakiem Nowego. Po raz pierwszy przeczytałam mangę - i po raz pierwszy w moim dorosłym życiu sięgnęłam po książkę dla dzieci. Czasami dobrze wyjść ze strefy komfortu i przekonać się, że strach ma wielkie oczy, a do tej pory omijane tematy lśnią innym, lecz nie mniej jasnym światłem. "Zaczarowany zamek" jest magiczną, zachwyc... Recenzja książki Zaczarowany zamek
Zazwyczaj nie czytam mang. Nigdy nie potrafiłam przekonać sie do tej specyficznej kreski. Jednak zostałam uwiedziona okładką "Dziewczynki w krainie przeklętych" - mroczną, tajemniczą i wcale nie taką charakterystyczną dla mangi. Tak, okładkowa stroka siedząca we mnie zaprowadziła mnie na manowce... które okazały się urzekające, wzruszające i tak i... Recenzja książki Dziewczynka w Krainie Przeklętych: Siúil, a Rún #1
Ania Ryż jest bardzo specyficzną autorką i albo się ją kocha, albo nie znosi. Jej opisy, jej styl, jej światopogląd, który dodaje jako bonusową wisienkę do swoich książek - na to trzeba albo mieć nastrój, albo kochać miłością dozgonną. Ja dryfuję gdzieś tak pomiędzy (i jestem zapewne jednym z wyjątków potwierdzających regułę). Uwielbiam Annę i jej... Recenzja książki Sługa Kości
Nie ukrywam - słowiańskość jest mi bardzo bliska, a dawne słowiańskie wierzenia związane są ze mną tak mocno, że już nie pamiętam czasów, kiedy nie zaliczałam sie do grona wiedźm. Czytam książki o tej tematyce bardzo często - trafiają się lepsze, gorsze, ale i takie, które sprawiając, że czuję jak moc lasu płynie w moim żyłach, a Perun, Weles i Św... Recenzja książki Matka
Niezwykle rzadko czytam komedie kryminalne. Głównie dlatego, że do tej pory poczucie humoru autorów nie zgadzało się z moim, więc pozostał uraz, dociskany jeszcze kolejnymi nieudanymi spotkaniami z tym gatunkiem. Jednak kiedyś, w zamierzchłych czasach, udało mi się zobaczyć film na podstawie książek Davis i pozostawił u mnie nostalgiczny posmak in... Recenzja książki Srebrne świnki
Kury. Można na ich temat powiedzieć dużo. Ale nie chowają w sobie demonów - zazwyczaj, nie takich prawdziwych. Księżniczki. Zazwyczaj nie włóczą się po bezdrożach w towarzystwie starych wiedźm. Jeśli nie mają naprawdę dobrego powodu. Humor. Zazwyczaj nie za dobrze wygląda w pobliżu makabry - chyba, że ktoś ma wyjątkowo wisielcze jego poczucie. Wy... Recenzja książki Pokrzywa i kość
Dobre książki historyczne - oczywiście chodzi mi o beletrystykę historyczną, bo w przypadku książek popularnonaukowych, rzecz ma się inaczej - mają doskonale wyważoną równowagę między realizmem i prawdą, a fikcją. Są na tyle wiarygodne, by móc się z nich sporo rzeczy dowiedzieć: o obyczajach, geografii, wierzeniach i wydarzeniach, i na tyle fantaz... Recenzja książki Jomswiking. Czas ognia i żelaza
Jest rębajło który od dziesiątków lat wykonuje swój krwawy zawód. Wraz z najemnikami i innymi rębajłami wycina sobie drogę przez zastępy wrogów. To niebezpieczny żywot... i po paru latach rębajło rozumie, że także niezbyty satysfakcjonujący. Możesz go także szybko zakończyć wykrwawiając się z niezliczonych ran lub dostając toporem w głowę. A co je... Recenzja książki Legendy i Latte. Opowieść heroiczna o sprawach przyziemnych
Po raz kolejny zanurzyłam się we wschodnim klimacie. Egzotycznym, innym niż typowo średniowieczne fantasy, jakby delikatniejszym. I znów opowieść zaczyna się od dziewczyny, która na podobieństwo Mulan ścina włosy, opuszcza rodzinę i zaciąga się do wojska. Jednak na tym podobieństwa się kończą - "Historie szeptane przez wiatr" są bowiem oryginalne,... Recenzja książki Historie szeptane przez wiatr
Postać Draculi znają prawdopodobnie prawie wszyscy. Jest to ikona na tyle popularna, że trudno było się uchować nawet przed nikłym wpływem hrabiego. Książka o demonicznym wampirze powstała w 1897, czyli w czasach, kiedy wampiry nie kojarzyły się a wiecznie młodymi arystokratami wabiących swoje ofiary za pomocą nieodpartego uroku - wampir to był po... Recenzja książki Dracula
Blurb "Pogrzebu Figara" zapowiadał niezwykle intrygującą powieść. Środowisko muzyków, opera, nieboszczyk-śpiewak i odrobinę gapowaty detektyw amator, który lubi sobie podjeść, ale ma umysł niczym brzytwa. Miałam sporo nadziei, ale zostały rozwiane wraz z wiatrem niosącym zapach świeżo upieczonych bułeczek. Wykonanie tej "opery" nie porwało mnie, a... Recenzja książki Pogrzeb Figara
W zasadzie sensowniejszym by było, żeby zrecenzować "Józefa Balsamo" po przeczytaniu wszystkich czterech tomów. Książki te są bardzo krótkie i może recenzja miała by więcej racji bytu. Jednak zdecydowałam się na swoiste podsumowanie mojej pierwszej podróży przez literaturę Dumasa. Pierwszy tom pamiętników lekarza obejmuje sporo zagadnień, a każde... Recenzja książki Józef Balsamo. Tom 1
Przepis na sukces Sary Maas. Prawdopodobnie czary. Z Sarą Maas mam burzliwe przejścia, a po "Dworze Cierni i Róż" zarzekałam się, że nie sięgnę po nic innego tej autorki. Tak, było tak złe. Jednak wiedziona nieznaną siłą (czary), zdecydowałam się dać szansę "Szklanemu tronowi". Bo a "nóż widelec". I działo się w tej książce. Działo się tyle, że z... Recenzja książki Szklany tron
Przebywając na stacji badawczej w Oregonie, gdzie przebywał jako dziennikarz, Herbert wpadł na pomysł napisania powieści o planecie skrajnie pozbawionej wody, pokrytej niekończącymi się pustyniami i nagimi skałami, z którą mieszkańcy muszą się każdego dnia zmagać, żeby przeżyć – muszą zachowywać nawet śladowe ilości wody i wilgoci. Poza tym już od... Recenzja książki Diuna
"Ye" to komiks piękny wizualnie, a także posiada łatwe do zrozumienia i dla mnie - osobiście - ważne przesłanie. Jest w nim parę rzeczy absolutnie cudownych, parę po prostu pięknych, trochę mrocznych, ale także parę, które wywołały moje prychnięcie. "Ye" to przede wszystkim muśnięte magią i delikatne kadry, które pomimo, że komiks jest zdecydowani... Recenzja książki YE
Rezkin powraca. Dla jednych to wiadomość dobra, dla tych, którzy nie znoszą tak zwanych Mary Sue, prawdopodobnie obojętna, ponieważ nie przeczytają ciągu dalszego. I tak bym radziła im takie posunięcie, gdyż natężenie potęgi Rezkina wzrasta. Pozostaje zadać sobie pytanie czy to dobrze, czy źle. Zależy. Ja bawiłam się bardzo dobrze, jednak wielu mo... Recenzja książki Królestwo obłędu
Czasami te książki, po których nie spodziewamy się za wiele, potrafią najbardziej zaskoczyć. Książki, które czytamy tylko by przekonać się, czy są aż tak złe jak sława niesie i by pośmiać się z niedorzeczności w nich zawartych. Gdy taka książka zaskoczy nas pozytywnie, możemy albo spąsowieć ze wstydu - albo pogratulować sobie, że jednak nie dajemy... Recenzja książki Szeptucha
Zielarki lub wiedźmy - historia zna ich sporo. Poważane przez mieszkańców swoich wsi i miasteczek, trochę na uboczu, zawsze odrobinę tajemnicze... są zawsze tam gdzie jest choroba bądź podejrzenie kontaktów z biesem. Jednak te czarownice, czarownice, o których mowa w książce Piotra Jedlińskiego, nie wyglądają na nas z kart historii, ale zza rogate... Recenzja książki Wiedźmy z Dechowic
Uwielbiam książki, w których pokazana jest przemiana głównego bohatera. Takie książki nie tylko bawią, ale można się z nich wiele nauczyć. Fantastyka ma to do siebie, że potrafi przekazywać pozytywne treści w sposób malowniczy i obrazowy i mimo, że nieczęsto trafia się na takie książki, to czasem, jak w przypadku "Dłoni Króla Słońca" - ukazuje się... Recenzja książki Dłoń Króla Słońca