Avatar @maciejek7

Mazury

@maciejek7
183 obserwujących. 187 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj 19 minut temu.
Napisz wiadomość
Obserwuj
183 obserwujących.
187 obserwowanych.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj 19 minut temu.

Cytaty

Zwiedzanie skansenów to nie tylko świetna forma rodzinnego wypadu za miasto, ale również dobry sposób, by przez zabawę podczas lekcji muzealnych uczyć dzieci już od najmłodszych lat poszanowania tradycji i różnorodności kulturowej.
Para młoda tak sobie to wymyśliła. Tylko oni, świadkowie bez partnerów i dwoje ich najbliższych przyjaciół, również w pojedynkę. Mały, sześcioosobowy wyjazd na ślub do Toskanii.
Ale oni chcieli inaczej. Wyjątkowo, niesamowicie, niepowtarzalnie, a przede wszystkim według ich pomysłu. Trzeba to uszanować. Takie bardzo wyjątkowe wesele.
W końcu byliśmy razem sześć lat. Wiele razy mówił mi, jak bardzo marzy o romantycznym ślubie i typowo polskim, tradycyjnym weselu. Na razie na mówieniu się skończyło.
Nie mogłam usłyszeć, jak się do niego zwraca, bo mówiła po polsku. Uważałam, że było to trochę nietaktowne i nawet jeśli Michael nie mówi po niemiecku, to przy nas powinna z nim rozmawiać po angielsku, żebyśmy nie czuli się źle. Przecież ona mogła mówić o nas, co tylko chciała!
Po dziesięciu minutach zakończyła rozmowę w tym świszcząco-szeleszczącym języku.
Młoda, śliczna włoska kosmetyczka przywitała nas serdecznie. Na tyle serdecznie, na ile da się przywitać kogoś, nie mówiąc w żadnym języku oprócz własnego.
Przecież to ty tego dnia jesteś najważniejsza. On powinien stanowić tło. Tło w seksownym garniturze, ale nadal tło. On się w tym wszystkim nie liczy.
Koty wcale nie są tak aspołeczne, jak się często uważa. Potrafią nawiązać wspaniałe, ciepłe stosunki z otaczającymi je ludźmi.
Bycie właścicielem kota to radość płynąca z miłego towarzystwa i innych przyjemności wynikających z życia z czworonożnym pupilem.
Kocia skłonność do niezależności to bardzo atrakcyjna cecha dla osób pochłoniętych intensywną pracą lub życiem rodzinnym.
Mieszkanie z kotami bywa bardzo przyjemne, ale gdy pojawiają się kłopoty, korzyści płynące z posiadania kota mogą wydawać się niewspółmierne do strat lub niewygód. Ich źródłem bardzo często jest sprzeczność między normalnym, kocim instynktem a zasadami zachowania, które my, ludzie, uważamy za akceptowalne.
Koty to najpopularniejsze zwierzęta domowe. Wybór kota, który dołączy do rodziny, jest niezwykle ekscytujący i bardzo ważny.
Łatwo jest ulec urodzie kota, ale zawsze należy przedkładać charakter nad wygląd. Niektóre mity na temat umaszczenia kota są bardzo mylące.
Wiele przesądów i starych legend głosi, że czarne koty przynoszą pecha. Ale nie jest to prawdą. Naukowcy udowodnili, że czarne koty są bardziej odporne na insekty.
Nasz ulubiony kot wciąż wykazuje uderzające podobieństwo do swych dzikich krewniaków. Wiedza ta powinna pomóc nam zrozumieć zachowanie kota i wzbudzić w sobie szacunek dla zwierzęcia, do jego możliwości i reakcji.
Koty różnią się od psów, które żyją w stadach i współpracują ze sobą, by zapewnić sobie udane polowanie, opiekę i bezpieczeństwo.
To, że koty wolą polować samodzielnie i polegać tylko na sobie, nie znaczy jeszcze, że nie są społeczne - po prostu zachowują się w tym względzie inaczej niż my.
Młody kot traktuje swoich właścicieli jak rodziców. Poza tym kojarzy ich z cennymi zasobami (jedzenie, schronienie), dzięki czemu tworzy z nimi trwałą więź.
Zmierzchało. Przyjemne wiosenne popołudnie ustępowało miejsca chłodnemu wieczorowi. Groźnie wyglądające chmury wypłynęły na rozświetlone jeszcze blaskiem zachodu niebo. Zapadła cisza, jak gdyby coś na chwilę wstrzymało pracujące dotąd nieprzerwanie tryby wszechświata.
Sam w takim dużym domu - to musi być straszne tak codziennie spędzać tu wieczór i noc. Bo za dnia miejsce jest nawet całkiem przyjemne, teren duży, jezioro blisko, sam budynek wielki jak pałac. Tylko to nieustanne krakanie wron. Jak z jakiegoś horroru.
Pomieszczenie, przestronne i puste, przypominało wejście do opuszczonego muzeum. Od razu zauważyła duży kryształowy żyrandol, który zwisał z sufitu niczym monstrualny nietoperz.
Długi ciemny kształt, wygięty dziwacznie niczym ogromna larwa. Fala gorąca oblała ją w jednej chwili od stóp do głów, a ręce, kurczowo zaciśnięte na pasku torby, zaczęły dygotać. Zbyt wiele filmów obejrzała z Zuzką, aby nie domyślić się, co przed nią leży. Wiedziała, że to trup, czuła, że powinna teraz wrzasnąć i piszczeć, jak to robią zawsze kobiety w sensacyjnych filmach, ale nie była w stanie wydobyć z siebie głosu.
W drzwiach wejściowych, teraz już szeroko otwartych, stał cień. Czarny kształt pozbawiony twarzy.
"Złe z lasu", pomyślała dziewczyna. I instynktownie narysowała na piersi znak krzyża.
© 2007 - 2025 nakanapie.pl