Dziedzictwo Smoków. Łowczyni recenzja

Dziedzictwo Łowczyni Smoków

Autor: @book_matula ·1 minuta
2021-10-01
Skomentuj
2 Polubienia
Dzisiejsza recenzja dotyczy mojego patronatu. Mój pierwszy, jeżeli chodzi o fantastykę. Cudowna Emilia Ziółkowska-autorka stworzyła coś fantastycznego i musicie też wiedzieć, że to jej debiut który wg. mnie jest ciekawy i trafiony.

Nie piszę ze względu patronatu, ale jako miłośniczka tego gatunku. Przygody związane ze smokami oraz walki z nimi wciągnęły mnie na maksa. Tym bardziej, że jeszcze nie czytałam nic o tych istotach. Były elfy, wampiry, gobliny, duchy itd., ale smoków brak.

Książka od pierwszych stron przyciąga czytelnika płynnością zdarzeń oraz szczególną charakterystyką głównej bohaterki. Mocna babka Fay, która jest łowczynią cieni. Jest najlepsza w tym, co robi, a musicie wiedzieć, że jej zadaniem jest zabijanie smoków. Mężczyźni- to Oni sprawiają jej najwięcej kłopotów, bo kto to myślał, żeby kobieta była lepsza od mężczyzny. Łowczyni z jajem nie daje sobie w kasze dmuchać.

Mamy nienawiść do wroga i nagle nasze losy krzyżują się z nim, ale co, jeśli nasze życie, nasza przeszłość tak naprawdę nie była nam znana? Czy wróg może być kimś więcej? Sama Fay nie jest wstanie przewidzieć kto jest po jej stronie, a kto przeciwko.

Mamy walkę, mamy tęsknotę, miłość, zdrada, chęć mordowania itd. Towarzyszą nam do samego końca. To książka, która pokaże swoje pazury w kolejnych tomach i podejrzewam, że dopiero wtedy tak naprawdę będziesz pewien kto swój, a kto wróg. Mam kilka swoich schematów i pomysłów kto i co, ale to już zostanie przemilczane, bo popsułabym i za dużo zdradziła.

Nie jestem znawcą literatury pod kontem estetyki, stylistyki i innych mądrych słówek, bo dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. Liczy się treść i to czy mnie wciągnie i ogarnie swym ciepłem, pod którym odpłynę w krainę fantazji i autorce to się udało. Odpłynęłam i żyłam tym czym żyła Fay. Mocno ciekawa jestem i niecierpliwa 2 tomu i mam nadzieje, że Wydawnictwo nie będzie kazało nam długo czekać.

Kochani najpierw podziękuje Emilce za zaufanie w powierzeniu swojego dziecka w moje ręce. Cudowna, miła i tak szczera dziewczyna, że wg mnie każdy powinien ją poznać. Kobieta o gołębim sercu. Dlatego zachęcam każdego miłośnika fantastyki, ale i świetnych akcji bitewnych do sięgnięcia po tę książkę.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziedzictwo Smoków. Łowczyni
Dziedzictwo Smoków. Łowczyni
Emilia Ziółkowska
8.7/10

W Królestwie Damarii przeznaczeniem Fay jest jedno — zabijanie smoków. Król wychował ją na swoją Bestię, jednak wielu rzeczy o niej nie wie. Łowczyni wie, że inni dowódcy śledzą każdy jej ruch, a p...

Komentarze
Dziedzictwo Smoków. Łowczyni
Dziedzictwo Smoków. Łowczyni
Emilia Ziółkowska
8.7/10
W Królestwie Damarii przeznaczeniem Fay jest jedno — zabijanie smoków. Król wychował ją na swoją Bestię, jednak wielu rzeczy o niej nie wie. Łowczyni wie, że inni dowódcy śledzą każdy jej ruch, a p...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Chętnie sięgnęłam po debiutancką powieść autorki, gdy tylko dowiedziałam się, że jest to mój ukochany gatunek czyli fantastyka i opowiada o smokach. Takiej perełki nie mogłam pominąć, więc ochoczo wz...

@Izzi.79 @Izzi.79

Dziś przygotowałam dla Was recenzję jednej z książek, na którą bardzo czekałam - "Dziedzictwo smoków. Łowczyni" @emilia.ziolkowska.autorka. Miałam otrzymać jej ebooka, jednak ostatecznie wyszło, że p...

@bethwithbooks @bethwithbooks

Pozostałe recenzje @book_matula

Atramentowe serce
:)

„Atramentowe serce” Cornelii Funke to magiczna opowieść, która przenosi czytelnika do świata, w którym granice między fikcją a rzeczywistością zacierają się. Książka ta ...

Recenzja książki Atramentowe serce
Tajemne bractwo pana Benedykta
:)

**Tajemne bractwo Pana Benedykta** – niezwykła przygoda pełna zagadek i nie tylko. Przed wami recenzja pierwszego tomu serii o tym samym tytule. Wydawnictwo sugeruje prz...

Recenzja książki Tajemne bractwo pana Benedykta

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl