bardzo proszę Jolu, ja nie boję się mówić o tym, ze i moje życie to było piekło z i obok osoby uzależnionej... nic nie mogłam zrobić... Przeżyłam piekło na Ziemi, nic już mnie nie złamie. Nigdy nie sięgnę po alkohol, choć z tyłu głowy brzmi: "pokora...
och tak Aniu, całe tomy książek... i wielogodzinne dyspóty. Trzeba mówić, mówmy, że alkohol to zło. Więcej zabiera niż daje. Edukujmy siebie i innych. Świetnie spostrzeżenia Aniu, celne oko ;) serdeczności i miłego dnia ;)
jest mi niezmiernie przykro, że i Ty masz takie przykre doświadczenia. Niestety nikt nie zdaje sobie sprawy jakim wrogiem jest alkohol. Dlatego ja promuję trzeźwe życie i nigdy w tym nie ustanę. I bardzo się cieszę, że takie książki są wydawane. ser...
bardzo podoba mi się okładka. Zachwyciłaś mnie Halinko swoją recenzją. Ja też nie lubię tematu COVID-u, chyba, że ukazuje ważne schematy psychologiczne. Serdeczności ;)