Wymarzony mężczyzna recenzja

Wymarzony mężczyzna: Nie mój

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @Jagrys ·2 minuty
2020-01-07
3 komentarze
16 Polubień
Udało się, przeczytałam. Sukces wątpliwy, jako że lektura "Wymarzonego mężczyzny" bliska jest lobotomii - szatkuje mózg na wióry. Jak rozumiem jest to senna fantazja P.T. Autorki o hot-romansie z badboyem. Hardkorowy macho ma wielbić, nosić na rękach, mieć własny gang, tatuaże, kozią bródkę, żeby się trzęsła oraz posiadać wszystkie cechy rasowego buca. 
Rozum nakazuje trzymać się od takiego hotentota na odległość kija. Tymczasem amerykańskie kobiety zdają się piszczeć do faceta, który będzie je targał, ciskał i przerzucał z kąta w kąt jak worek kartofli lub turystyczną leżankę. Tyra i Tack to para niewyżytych dzieciaków, które bawią się w dorosłych. Allen pozuje na bandziora, Tyra nie wyrosła z jednorożców. Ich relacje opierają się o system komend: siad, leżeć, przynieś, waruj, morda. Poza tym... Nie wyobrażam sobie sytuacji, jakiejkolwiek, gdy mężczyzna - de facto, partner - nazywa mnie nienasyconą psicą choćby żartem. 
Ale rozumiem, że satysfakcjonujące wychędożenie jest ważniejsze niż to, że kobieta przez nominalnie swojego mężczyznę traktowana jest per noga. Dziękuję, postoję. To nie jest romans, tylko jakieś nasączone toksyną coś. Źródeł wątków dramatyczno-obyczajowych też szukałabym w jakiejś halucynacji. Nawet jak na literacką fikcję - są równie chore i niedorzeczne jak stosunki Allena z jego tą, no... 
Żeby bolało bardziej, Ashley biorąc na celownik specyficzną subkulturę jaką jest bractwo motocyklowe - nie wychodzi dalej, niż poza oklepany banał. Ideologia bractwa w ustach Allena to bełkot, którego nawet nie starałam się zrozumieć. 
Mam wrażenie, że tworząc "Wymarzonego mężczyznę" Ashley zmiotła do kupy wszystkie resztki z własnych produkcji i posklejała w zatruwającą umysł, mocno kulejącą całość. Ashley zawija cały ten szajs w błyszczący papierek i wciska naiwnym jako mokry sen dorastającej panienki, podczas gdy do ogarnięcia tej sterty guana wystarczy spłukanie szlauchem. Jeśli tak wyglądają marzenia Amerykanek - bardzo im współczuję.
Wszystko w tej książce budzi mój głęboki sprzeciw. Nie znalazłam natomiast nic, co mogłoby zaskarbić sobie jakąś sympatię. Dlatego, sorry, ale nie kupuję tej bujdy w żaden sposób. "Wymarzonym mężczyzną" mogą się jarać egzaltowane małolaty, które dopiero zaczynają pierwsze lekcje życia.
Ja, jako zbliżona wiekiem do głównych bohaterów, w opinii stawiam obok siebie: durny, nędzny i niezdrowy. I jest mi przykro, naprawdę jest mi przykro, że tak fajna rzecz jak "Tajemniczy mężczyzna" ma tak byle jakie towarzystwo. 

Moja ocena:

Data przeczytania: 2019-07-05
× 16 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wymarzony mężczyzna
Wymarzony mężczyzna
Kristen Ashley
7.1/10
Cykl: Mężczyzna marzeń, tom 4

Tyra Masters przeżyła taki dramat, że mocnych wrażeń wystarczy jej do końca życia. Teraz wróciła do równowagi i spokojnie na nowo próbuje ułożyć swoje sprawy. Udaje jej się to aż do chwili, kiedy spot...

Komentarze
@Malpa
@Malpa · około 5 lat temu
Ty nienasycona psico! Bardzo ładny komplement, nie wiem co ci znowu nie pasuje.
× 1
@Jagrys
@Jagrys · około 5 lat temu
Powiedzmy że jestem za dobrze wychowana, by cytować wyrażenie dosłownie.
× 1
@Asamitt
@Asamitt · około 5 lat temu
Uuu kolejna lektura na bogato. Wydaje mi się, że po jej przeczytaniu - jestem gotowa założyć się! - najlepsze z tego to... byłaby Twoja opinia:)
@Johnson
@Johnson · około 5 lat temu
 Turystyczna leżanka <3
Wymarzony mężczyzna
Wymarzony mężczyzna
Kristen Ashley
7.1/10
Cykl: Mężczyzna marzeń, tom 4
Tyra Masters przeżyła taki dramat, że mocnych wrażeń wystarczy jej do końca życia. Teraz wróciła do równowagi i spokojnie na nowo próbuje ułożyć swoje sprawy. Udaje jej się to aż do chwili, kiedy spot...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

To czwarty i ostatni tom z serii mężczyzna marzeń. O matko ale mi się dobrze czytało. Każdy z pozostałych tomów to ok. 500 stron historii o przystojnych władczych facetach i słodkich kobietkach, któr...

@lalkabloguje @lalkabloguje

Główna bohaterka - Tyra spotyka Tacka w pubie, na imprezie motocyklowej. Po udanej imprezie idą razem do łóżka. Tack myśli, iż jest to przygoda na jedną noc, lecz jakie jest jego zdziwienie, gdy się...

@Justyna_Papuga @Justyna_Papuga

Pozostałe recenzje @Jagrys

Narodziny potęgi. Wszystkie podboje Bolesława Chrobrego
O Bolesławie, Imperatorze Chrobrym

Jak rozumiem, chuda ta książeczka (chuda, bo ponad jej połowa to przypisy) to wyraz fascynacji Autora postacią Bolesława Chrobrego i jego dokonań. Wielkiej fascynacji, n...

Recenzja książki Narodziny potęgi. Wszystkie podboje Bolesława Chrobrego
Żołnierz cesarza
Cesarstwo po raz pierwszy, po raz drugi... Sprzedane!

Jest rok 211. W dalekiej Brytanii Septymiusz Sewer odlicza godziny do spotkania z duchami przodków. Jego zaufany żołnierz, powiernik i doradca obiecuje wspierać radą ...

Recenzja książki Żołnierz cesarza

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl