Dziedzictwo klątwy i niezgody recenzja

Uważajcie, ta historia Was pochłonie!

Autor: @distracted_by_books ·2 minuty
2025-02-23
Skomentuj
1 Polubienie
Za każdym razem, kiedy sięgam po fantastykę, obiecuję sobie, że będę czytała jej więcej. Ten gatunek wyzwala we mnie emocje, które rzadko kiedy mnie zawodzą.
Tym razem mogłam zapoznać się z debiutem, który na pierwszy rzut oka czaruje swoim przepięknym wydaniem. Czy posiadał on też magiczną moc, która sprawiła, że oczarował mnie wnętrzem?

Dwieście lat. Tyle trzeba było czekać na to, aby magiczna bariera między krainami zniknęła. Przez dwa stulecia elfy mieszkały na wyspie, która w całości została skutą lodem. Przez tyle lat dostosowały się do życia w tych warunkach, a ich cudowne moce nawiązujące do żywiołów, zdecydowanie im to ułatwiły. Demerin była ich jedynym domem. Po drugiej stronie, wcześniej rzuconej magicznej bariery, a także za wielką wodą, znajdowała się Althea - kraina skąpana w promieniach słońca.
Kiedy granice zniknęły, narody zaczęły się swobodnie przemieszczać. To właśnie wtedy do zimnego kraju przybył Nevril - mag, który poszukuje rozwiązania pewnego problemu. Jego droga krzyżuje się z tą, którą podąża Lynthia - elfka marzącą o podróży do Althei. Układ, który zawierają ma pomóc obojgu. Tylko co tak naprawdę skrywa los?

Aj, ale się cieszę, że miałam możliwość poznania tej historii. To książka, której chciałam poświęcić swój czas na spokojnie, żeby móc w pełni ogarniać panujące w wykreowanym świecie zasady. Kiedy już do niej przysiadłam, nie chciałam kończyć, a każda kolejna strona sprawiała, że przepadałam coraz bardziej.

Uważam, że Autorka doskonale poradziła sobie w stworzeniu tego fantastycznego świata. Dzięki mapie, która znajduje się wewnątrz mogłam z jeszcze większą łatwością wyobrazić sobie, gdzie aktualnie przebywają bohaterowie. Przyznam, że zaglądałam do niej za każdym razem, kiedy w tekście pojawiała się nazwa miejsca. Szczegółowe opisy sprawiły, że widziałam wszystko oczyma swojej wyobraźni. To właśnie dzięki nim czułam się, jakbym była po prostu obok.

Bardzo spodobało mi się zestawienie tak wielu przeciwieństw dotyczących zarówno charakterów postaci, ich wyglądu, a także wyglądu wysp.
Jednak pomiędzy tym wszystkim pojawiło się połączenie idealne (tak przynajmniej odbieram je po tym tomie).
Niemniej jednak tego nie można zagwarantować, nawet jeśli mam cichą nadzieję. Wiele sytuacji potwierdziło, że nie można być pewnym nikogo, nie wiadomo komu można ufać.

Chociaż jest to świat całkowicie wykreowany, niesie za sobą wiele prawd, które odnoszą się do rzeczywistości. Mamy tu poruszony temat nietolerancji, uprzedzeń, które mogą doprowadzić do konfliktów, całkowitej zaściankowości, podążaniu ślepo utartymi ścieżkami.

Jest on, na szczęście, ciekawie zestawiony z kompletnym przeciwieństwem, czyli tolerancją i chęcią samodzielnego poznania, przekonania się na własnej skórze, otwartością. To bardzo doceniam w tej książce.

Nie jest może jaką specjalistką, jeśli chodzi o fantastykę, ale w tym debiucie otrzymałam wszystko to, czego potrzebowałam. Ogromnie jestem ciekawa tego, co wydarzy się dalej.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-23
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dziedzictwo klątwy i niezgody
Dziedzictwo klątwy i niezgody
Magdalena Sajdak
9.5/10
Cykl: Odrodzenie (Magdalena Sajdak), tom 1

Elfy zamieszkujące Demerin – wyspę skutą lodem – przez dwieście lat były odcięte od reszty świata za sprawą boskiej klątwy. Na przestrzeni lat przystosowały się do trudnych warunków, ale w końcu magi...

Komentarze
Dziedzictwo klątwy i niezgody
Dziedzictwo klątwy i niezgody
Magdalena Sajdak
9.5/10
Cykl: Odrodzenie (Magdalena Sajdak), tom 1
Elfy zamieszkujące Demerin – wyspę skutą lodem – przez dwieście lat były odcięte od reszty świata za sprawą boskiej klątwy. Na przestrzeni lat przystosowały się do trudnych warunków, ale w końcu magi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Dziedzictwo klątwy i niezgody” to książka, która niezwykle pozytywnie mnie zaskoczyła. Autorka zabiera czytelnika do niesamowitego i odciętego miejsca. Byłam gotowa na to, aby zwiedzić świat, poznać...

@snieznooka @snieznooka

Pozostałe recenzje @distracted_by_books

Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
Uwielbiam!

"Konsorcjum" to jedna z serii, która od momentu jej przeczytania, na stałe znalazła miejsce w mojej sercu. Są to te książki, do których wielokrotnie wracałam myślami i w...

Recenzja książki Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
The devil tainted us
Znakomity dark romance

Przed Wami książka, która nie będzie odpowiednią lekturą dla każdego. Przeznaczona jest zdecydowanie dla czytelników nie tylko pełnoletnich, ale i tak, którzy nie boją s...

Recenzja książki The devil tainted us

Nowe recenzje

Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
Mroczna prawda
Po co pić prosecco, skoro można mieć prawdziweg...
@pannajagiel...:

Kiedy student uniwersytetu w Oksfordzie oskarża jednego z wykładowców o napaść seksualną, inspektor Adam Fawley i jego ...

Recenzja książki Mroczna prawda
© 2007 - 2025 nakanapie.pl