Kieszonkowiec recenzja

Warto sobie ją dawkować....

Autor: @sanaecozy ·1 minuta
2020-07-16
Skomentuj
1 Polubienie
Jak ja lubię takie książki. Minimalistyczna, krótka i zwięzła, a przy tym intrygująca. Nawet najmniejsza akcja trzymała mnie w napięciu. Dało się odczuć mroczny klimat, no i oczywiście bijąca od niej japońskość to kolejny plus. Nie wiem czy tylko ja tak mam, ale ten styl japońskich autorów jest dla mnie tak bardzo charakterystyczny i przy tym go uwielbiam, chociaż wiem, że nie każdy jest jego fanem. Lubię skupianie się na szczegółach i niespieszność biegu fabuły. Niejedną książkę czytałam wręcz w biegu, a ta mimo małej objętości, sprawiła, że spędziłam przy niej kilka godzin. Musiałam czasem robić przerwy od natłoku myśli w głowie, nawiązujących oczywiście do fabuły.
Jest to opowieść o mężczyźnie, który żyje z bycia kieszonkowcem. Na samym początku mamy przybliżenie jego profesji, jak dokonuje kradzieży i kto jest jego celem, a także inne zasady jego działalności. Potem wkraczamy na coraz bardziej mroczne ścieżki jego życia, poznajemy jego przeszłość, która mocno zwiąże się z teraźniejszością.
Ta książka jest taka króciutka, a tyle emocji jest tam upchniętych. Odczuwałam strach, napięcie, ciekawość, smutek i złość. Właściwie to ta historia mocno mnie przygnębiła, życie wszystkich bohaterów jest po prostu smutne i wywołujące współczucie, natomiast postać, która powodowała u mnie jednocześnie podziw i wściekłość - Kizaki. Bohater wielce intrygujące, ale i napełniający głowę czytelnika pytaniami czy aby z tą postacią wszystko jest w porządku, we mnie jego szaleństwo wywoływało niepokój.
Książka może wydawać się niepozorna, na dodatek zostawia duży niedosyt i możliwość własnej interpretacji następnych wydarzeń. Lubię otwarte zakończenia, ale tutaj naprawdę chciałabym więcej, naprawdę mi się podobało i chętnie czytałabym dalej z nadzieją na jeszcze większy promyk pozytywnych zdarzeń, bo bardzo ich mało. Nie jest to łatwa lektura, naprawdę warto się nad nią zastanawiać w trakcie i nie połknąć jej za jednym zamachem, bo na dobrą sprawę możną ją skończyć w godzinkę. Naprawdę zachęcam przy niej do refleksji, bo można z niej wyciągnąć mnóstwo sytuacji do niej skłaniających.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-07-05
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
Fuminori Nakamura
7.6/10

W szytym na miarę garniturze kieszonkowiec zręcznie manewruje, wchodząc i wychodząc z tłumu, kradnąc portfele od nieznajomych tak gładko, że czasami nawet nie pamięta, jak tego dokonał. Większość ludz...

Komentarze
Kieszonkowiec
Kieszonkowiec
Fuminori Nakamura
7.6/10
W szytym na miarę garniturze kieszonkowiec zręcznie manewruje, wchodząc i wychodząc z tłumu, kradnąc portfele od nieznajomych tak gładko, że czasami nawet nie pamięta, jak tego dokonał. Większość ludz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Na pozór to książka sensacyjna, ale w czasie lektury odniosłem inne wrażenie, to raczej dość subtelna literatura psychologiczna. Główny bohater i narrator, zwany Nishimurą, jest kieszonkowcem, który ...

@almos @almos

Książka Fuminori Nakamury to pierwsza pozycja japońska, jaką miałam okazję czytać. Ominął mnie szał na twórczość Murakamiego w Polsce, dlatego teraz postanowiłam nadrobić zaległości i zmierzyć się z ...

@Gabriela_Deda @Gabriela_Deda

Pozostałe recenzje @sanaecozy

Podejrzany X
Nie dało się oderwać!

CO TO BYŁA ZA CZYSTA ROZRYWKA. Bardzo krótko o fabule - unikamy spoilerów! Książka skupia się na trójce kluczowych postaci: genialnym matematyku, samotnej matce oraz...

Recenzja książki Podejrzany X
Zamek po drugiej stronie lustra
Idealna

Zamek po drugiej stronie lustra to książka wyjątkowa, która w świecie pełnym chaosu daje chwilę wytchnienia, otula spokojem i zrozumieniem. Mizuki Tsujimura mistrzowsko ...

Recenzja książki Zamek po drugiej stronie lustra

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl