Donna recenzja

świetne zakończenie serii

Autor: @mamazonakobieta ·1 minuta
2023-12-17
Skomentuj
1 Polubienie
Wypadek Tommasa i trojaczków był szokiem dla wszystkich i traumatycznym przeżyciem dla wielu. Przed Rosą trudne chwile, jednak nie ma czasu na zamknięcie się we własnym bólu, musi działać. Teraz to ona staje na czele, zostaje głową mafii, przestaje być tylko Rosą, a staje się Donną. Wie, że to nie będzie łatwe, jednak nie zamierza się poddać. Chce odnaleźć sprawcę, dowiedzieć się kto zdradził i wymierzyć odpowiednią karę. Na szczęście nie jest sama, ma wokół siebie ludzi, na których zawsze może liczyć, którzy staną za nią murem nie zależnie od tego, co będzie się działo. Czy Rosa da radę? Czy stanie się prawdziwą Donną? Czy odnajdzie zdrajcę? Jak zakończy się jej historia?

Poprzednie dwa tomy bardzo mi się podobały, dlatego nie będę ukrywać, że się ucieszyłam, kiedy autorka do mnie napisała z propozycją objęcia książki pt.: „Donna” patronatem medialnym. Jak wypadł tom trzeci, który jednocześnie jest zakończeniem serii? Moim zdaniem świetnie. Jest dość cienka, ma tylko trochę ponad 200 stron, a autorka zmieściła tam tyle emocji, że byłam zaskoczona. Szczególności zakończenie powodowało, że ciężko było powstrzymać łzy.
Historia w książce była ciekawa, wciągająca, pełna emocji. Akcja sprawnie poprowadzona, ze zwrotami, które potrafiły zaskoczyć. Według mnie to historia o tym, jak wiele potrafi znieść kobieta dla swoich bliskich, jak bardzo potrafi się zmienić, kiedy ktoś im zagraża, jak bardzo jest niebezpieczna, kiedy jest ku temu potrzeba. Tak jak w poprzednich tomach, tak i w tym znalazłam mroczny, brutalny świat mafijny, a jednocześnie rodzinne ciepło, przyjaźń, miłość.
Książkę czytamy z perspektywy kilku bohaterów, co wiele wnosi. Osobiście bardzo lubię takie rozwiązania, pozwalają więcej zrozumieć, spojrzeć na punkt widzenia więcej niż jednej osoby.

Jeśli chodzi o bohaterów, to zauważyłam zmiany, szczególnie w Rosie. No ale ona tak naprawdę musiała się zmienić, stać się twarda, nieustępliwa, bezwzględna.

„Donna” to książka, w której znalazłam świetną historię kończącą serię Famiglia. Ze swojej strony z przyjemnością polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu - Mama, żona - KOBIETA

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-12-16
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Donna
Donna
Monika Madej
9/10
Cykl: Famiglia, tom 3

W famiglii nastają nowe rządy. Władzę po mężu przejmuje trzydziestoczteroletnia Rosa Coletti. Kobieta nie miała wyboru i musiała stanąć na czele organizacji po tym, jak wypadek jej rodziny zmienił ży...

Komentarze
Donna
Donna
Monika Madej
9/10
Cykl: Famiglia, tom 3
W famiglii nastają nowe rządy. Władzę po mężu przejmuje trzydziestoczteroletnia Rosa Coletti. Kobieta nie miała wyboru i musiała stanąć na czele organizacji po tym, jak wypadek jej rodziny zmienił ży...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Bardzo długo się zbierałam aby napisać kilka słów o tej książce. To ostatnio tom serii Famiglia i ciężko było się pożegnać z rodziną Coletti. Szczególnie gdy sięgam pamięcią do początków powstawania ...

@carlottad_book @carlottad_book

Zemsta ma słodki smak, ale jest też trudna kiedy w sercu ma się ogromną dziurę po stracie. Tomasso i trojaczki nie żyją.. Rosa stała się szefową mafii. Donną. Chcę znaleźć kobietę, która jej wszystk...

@zmiloscidomroku @zmiloscidomroku

Pozostałe recenzje @mamazonakobieta

The Tearful Girl
świetna

Haley Moore długo walczyła z tym uczuciem, jednak w końcu się poddała. Po prostu się zakochała, bardzo mocno, bez pamięci. Cameron stał się jej najbliższą osobą i tak mi...

Recenzja książki The Tearful Girl
Córka z Werony
świetna

Rosaline ma 19 lat i jest córką Romea i Julii (tak tych, co ich historię zna chyba każdy, jednak tym razem nie kończy się ona tragicznie, a młodzi żyją długo i szczęśliw...

Recenzja książki Córka z Werony

Nowe recenzje

Euforia
Tak bardzo nieoczywista historia...
@ewelina.czyta:

**PATRONAT MEDIALNY** Dziś chciałabym zaprosić Was do poznania wyjątkowej historii, której mam olbrzymi zaszczyt patron...

Recenzja książki Euforia
Dziewczyny wojenne
"Dziewczyny wojenne"
@tatiaszaale...:

“Jak się chce, to zwodzić można długo, prawdę mówić trudniej”. Jedenaście różnych historii o kobietach, ich sile, odwa...

Recenzja książki Dziewczyny wojenne
Wyspa luzu
Siga-siga
@mag-tur:

Czy jest jakaś destynacja o której marzycie od dawna ale los was od niej oddala i zakradacie się w zupełnie inne zakątk...

Recenzja książki Wyspa luzu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl