“Na razie przekonałam się, że Mikko Heikkinen wcale nie musi być największym gburem, jaki chodzi po tej ziemi, jeśli tylko bardzo tego chce”.
[ współpraca reklamowa: @editio.red @wydawnictwo.editio ]
Na wstępie chciałabym serdecznie podziękować Ludce Skrzydlewskiej za to, że po raz kolejny mogę zanurzyć się w jej cudownej historii. Jej talent do tworzenia opowieści, które zarówno bawią, jak i wzruszają, nigdy nie przestanie mnie fascynować. "Puck Me Up" to książka, która emanuje ciepłem, autentycznością i niezwykłą głębią emocjonalną.
Ludka Skrzydlewska po raz kolejny udowadnia, że jej pisarskie umiejętności są nieocenione. "Puck Me Up" jest prawdziwym arcydziełem, które na nowo definiuje pojęcie domu i przynależności. Każda strona tej książki jest miejscem, gdzie można poczuć się zrozumianym i wysłuchanym. Nie tylko fabuła, lecz także cała konstrukcja emocjonalna tej historii sprawia, że serce czytelnika zostaje rozgrzane do granic możliwości.
Hazel Woods, zawodowo ghostwriterka, ceni sobie anonimowość i dyskrecję, ale jej życie zmienia się, gdy przyjmuje zlecenie napisania książki dla fińskiego hokeisty, Mikaela „Mikko” Heikkinena.
Mikko, gwiazda NHL, jest pod stałą obserwacją mediów, które zauważają obecność Hazel u jego boku. Aby chronić jej tożsamość, Mikko proponuje jej układ, co prowadzi do nieoczekiwanych zmian w ich życiu.
Postacie stworzone przez Ludkę są prawdziwe i pełne życia. Mikko i Hazel to para, której relacja jest nie tylko piękna, lecz także zdrowa i pełna szacunku. Relacja między Mikko a Hazel jest niezwykle ciepła i wzajemnie wspierająca, co jest rzadkością w literaturze romantycznej. W tym, co tworzą, nie sposób doszukiwać się toksycznych zachowań. Ich interakcje są oparte na wzajemnym zrozumieniu, empatii i szacunku. Mikko, jako doświadczony hokeista z Europy, i Hazel, zawodowa ghostwriterka, tworzą duet, który jest wiarygodny, a także inspirujący.
Relacja między Mikko i Hazel, mimo że zaczyna się jako układ, szybko przeradza się w coś głębszego i bardziej autentycznego. Hazel, zmagająca się z niską samooceną z powodu bolesnych doświadczeń z przeszłości, stopniowo odzyskuje wiarę w siebie dzięki cierpliwości i wsparciu Mikko. Mikko z kolei, mimo swojej lakonicznej natury, stara się na każdym kroku pokazać Hazel, jak bardzo jest wyjątkowa i wartościowa. Pomaga jej stopniowo odzyskiwać wiarę w siebie, poznać swoje ciało i zrozumieć, jak piękną i wartościową osobą jest. Choć były momenty, że chciałam nimi potrząsnąć, szczególnie gdy brakowało między nimi otwartej komunikacji, ich relacja rozwijała się w sposób naturalny i pełen zrozumienia.
“Puck Me Up” to książka, która na długo pozostanie w pamięci. To idealna pozycja dla fanów hokeja, motywu fake dating i one house trope. Jeśli kochacie te tematy, ta powieść jest dla was obowiązkową lekturą.
Ludka Skrzydlewska w doskonały sposób łączy elementy sportu, romansu i humoru, tworząc opowieść, która jest zarówno ekscytująca, jak i głęboko emocjonalna.