W owczej skórze recenzja

W owczej skórze

Autor: @Malwi ·1 minuta
około 18 godzin temu
1 komentarz
20 Polubień
Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cisza nie oznacza spokoju, lecz zapowiedź burzy?

Paulina Cedlerska snuje opowieść, która wgryza się niczym wilcze kły. W parku dzikich zwierząt dochodzi do tragedii – wataha oswojonych wilków rzuca się na opiekunkę. Śmierć, która nie powinna się wydarzyć. Proceduralna pomyłka? Czy może precyzyjnie zaplanowana zbrodnia?

Do Mikołajek przyjeżdża Zuzanna Markiewicz, dziennikarka, która lubi zaglądać tam, gdzie nie powinna wraz z mężem i dwuletnią córką. Wszystko wskazuje na to, że to zwykły rodzinny wyjazd połączony z pracą. Ale weekendowy rejs jachtem kończy się koszmarem. Sygnał SOS, ratownicy na miejscu, a na pokładzie tylko dziecko. Co stało się z rodzicami? Mazurska natura bywa bezlitosna, ale czy to na pewno ona pociągnęła za sznurki tej tragedii?

Cedlerska nie podsuwa odpowiedzi na tacy. Prowadzi nas za rękę, ale co chwilę zmienia kierunek, podrzuca tropy, które okazują się labiryntem. Tworzy bohaterów, którym chcemy wierzyć, ale pod powłoką ich codziennych twarzy kryją się demony. Czy miłość może być wilkiem w owczej skórze? Jak daleko sięga instynkt, a gdzie zaczyna się wyrachowanie?

To opowieść o tym, jak bardzo możemy się mylić, ufając ludziom. Cedlerska zadaje pytanie: czy wilki to rzeczywiście najgroźniejsze drapieżniki w tej historii? A może prawdziwe niebezpieczeństwo czai się w ludzkiej naturze? Kiedy prawda wreszcie wychodzi na jaw, nie ma już miejsca na proste odpowiedzi. Pozostaje tylko poczucie, że najstraszniejsze historie wcale nie dzieją się w lasach i nad jeziorami, lecz w ludzkich sercach.

Autorka operuje napięciem z chirurgiczną precyzją. W jej świecie nie ma przypadkowych zdarzeń – wszystko jest elementem układanki, którą czytelnik składa własnymi rękami, tylko po to, by na końcu dostrzec obraz, którego się nie spodziewał.

To powieść, która pulsuje emocjami. Nie ma tu miejsca na tanią sensację – jest psychologiczna gęstość, która przytłacza jak ciężki mazurski las o północy. Każdy detal, każde spojrzenie bohaterów, każde niedopowiedziane zdanie buduje atmosferę niepokoju, w której prawda jest jak cień – nieuchwytna i zmienna.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-04-03
× 20 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
W owczej skórze
W owczej skórze
Paulina Cedlerska
8.3/10

Najlepsze i najgorsze rzeczy robimy z miłości. W parku dzikich zwierząt na Mazurach dochodzi do wypadku. Wataha oswojonych wilków atakuje opiekunkę. Co zawiodło? Procedury bezpieczeństwa? Pycha? A m...

Komentarze
@jorja
@jorja · około 16 godzin temu
Książka bardzo mi się podobała :)
× 2
W owczej skórze
W owczej skórze
Paulina Cedlerska
8.3/10
Najlepsze i najgorsze rzeczy robimy z miłości. W parku dzikich zwierząt na Mazurach dochodzi do wypadku. Wataha oswojonych wilków atakuje opiekunkę. Co zawiodło? Procedury bezpieczeństwa? Pycha? A m...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W owczej skórze - Paulina Cedlerska Wydawnictwo Filia Opis od wydawcy 📌📖 W parku dzikich zwierząt na Mazurach dochodzi do wypadku. Wataha oswojonych wilków atakuje opiekunkę. Co zawiodło? ...

@Zaczytanablondynka @Zaczytanablondynka

W mazurskim parku dzikich zwierząt dochodzi do tragedii. Wilki wychowane przez Kamilę Borys rozszarpują jej ciało. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, ale nie wszyscy wierzą, że stado wilków...

KA
@kamilawalota

Pozostałe recenzje @Malwi

Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica
Obsesja pacjenta
Obsesja pacjenta

Niektóre książki są jak delikatny szmer deszczu – czytasz je, doświadczasz, ale po chwili znikają, nie zostawiając śladu. "Obsesja pacjenta" Jolanty Żuber to burza. Najp...

Recenzja książki Obsesja pacjenta

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl