Szeptucha. Na ołtarzu ciszy recenzja

Na ołtarzu ciszy

Autor: @dzagulka ·2 minuty
2024-10-04
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
„Każdy może usłyszeć, co do nas szepczą jeziora, łąki, trzciny i ptaki, tylko musi chcieć i musi też się nauczyć słuchać.”

Na rynku wydawniczym pojawia się coraz więcej książek o tematyce słowiańskiej. Trudno wśród nich znaleźć prawdziwie wciągającą historię o szeptuchach. Kobietach posiadających ogromną, tajemną wiedzę, ocierającą się nawet o magię. Twórca takiej publikacji ma przed sobą bardzo trudne zadanie. Musi sprostać oczekiwaniom czytelnika, a te jak każdemu z nas wiadomo, są bardzo różne. Czy Bianka Kunicka-Chudzikowska powieścią „Szeptucha. Na ołtarzu ciszy” sprostała moim?

Zdecydowanie tak! Od dłuższego już czasu, pozostaję pod ogromnym urokiem pióra autorki. Zachwyca mnie styl, język i konwencja wszystkich jej tekstów. Zarówno poezji, jak i prozy.
Swoją najnowszą propozycją podbiła moje serce do ostatka. Porwała mnie w świat mroku i światła, zaintrygowała mgiełką tajemnicy i oczarowała przekazem uniwersalnych prawd. Czytając „Na ołtarzu ciszy”, faktycznie wszystko wokół mnie zamilkło. Byłam tylko ja i ta pełna słowiańskiego klimatu i atmosfery powieść. W powietrzu unosił się zapach ziół, które wykorzystywała bohaterka książki – Nawoja, przed oczyma odbywały się magiczne rytuały, paradowały demony i inne gusła. Historia Nawojki całkowicie wzięła mnie we władanie, z zapartym tchem śledziłam losy tej wyjątkowej dziewczynki.

Będąc cichym obserwatorem dzieciństwa, dorastania i doświadczeń, które stały się jej udziałem, dzięki wyjątkowemu darowi, który posiadała, zrozumiałam co chciała przekazać czytelnikom autorka. A porusza tu ona temat niezwykle ważny mianowicie, życie zgodne z własnymi przekonaniami i tym co dyktuje nam serce. Bianka Kunicka-Chudzikowska uświadamia nam, że ludźmi nieustannie rządzą stereotypy, konwenanse i etykiety, które nie pozwalają na prawdziwe otwarcie na drugiego człowieka i bycie po prostu sobą. Mówi o tym, jak najlepiej radzić sobie z uczuciową stroną ludzkiej natury, poczuciem odmienności i pragnieniami, które władają ludzkim sercem. Autorka zwraca uwagę również na to, że od wieków, ludzie boją się tego, czego nie znają i nie rozumieją. A to co wynika z niezrozumienia, często prowadzi do podejmowania złych decyzji i wyborów. Człowiek współistniejąc z naturą, czerpiąc z jej zasobów, powinien darzyć ją szacunkiem i uważniej wsłuchiwać się w to, co ma ona do powiedzenia.

Autorka w piękny, nieco baśniowy sposób ukazała czytelnikom postać kobiety, która może stać się przyczynkiem do podjęcia zmian w życiu. Przede wszystkim do odważnego stawienia czoła przeciwnościom losu. Pozostania dobrym, mimo przykrych doświadczeń i odrzucenia. Walki o siebie i poszukiwania własnej, satysfakcjonującej drogi w życiu.

To fenomenalne połączenie wątków baśniowych, romantycznych i kryminalnych sprawia, że „Szeptucha. Na ołtarzu ciszy” staje się idealną książką na jesienne wieczory. Z niecierpliwością czekam na kontynuację.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
Bianka Kunicka
7.8/10
Cykl: Szeptucha, tom 1

We wsi Łowce rodzi się dziewczynka, Nawoja. Szybko okazuje się, że różni się od pozostałych mieszkańców nie tylko niezwykłą urodą, ale posiada też nadludzki dar. Poznaje tajemnice wieśniaków, które n...

Komentarze
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
Szeptucha. Na ołtarzu ciszy
Bianka Kunicka
7.8/10
Cykl: Szeptucha, tom 1
We wsi Łowce rodzi się dziewczynka, Nawoja. Szybko okazuje się, że różni się od pozostałych mieszkańców nie tylko niezwykłą urodą, ale posiada też nadludzki dar. Poznaje tajemnice wieśniaków, które n...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Początek czytelniczy roku można uznać za bardzo udany. Jako pierwsza miała być zupełnie inna książka, ale tamta wymaga bardzo dużego skupienia i całkowitego poświęcenia jej uwagi, a książka Bianki sa...

@justyna1domanska @justyna1domanska

W obecnych czasach, jeżeli ktoś dostrzega u siebie jakiś nadzwyczajny talent kojarzący się z czymś nadprzyrodzonym, to najczęściej ukrywa go przed światem w obawie przed wyśmiewaniem i uznaniem za os...

@Grzechuczyta @Grzechuczyta

Pozostałe recenzje @dzagulka

Dzieci Watykanu
Dzieci Watykanu

Mocny, wstrząsający, rzetelny reportaż. Maria Laurino w swojej publikacji bierze na tapet wstrząsający temat przymusowych adopcji dzieci we Włoszech w latach 50-70 XX...

Recenzja książki Dzieci Watykanu
Azyl dla serc
Azyl dla serc

„Ludzie pozostawieni przed trudnościami, które wydają się ich przerastać, często znajdują w sobie dość mocy, aby im sprostać i nie zatracić siebie.” „Azyl dla serc” t...

Recenzja książki Azyl dla serc

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl