Samotne serca recenzja

Miłość zza krat

Autor: @czytanie.na.platanie ·1 minuta
2022-10-02
Skomentuj
3 Polubienia
Klub Samotnych Serc. Brzmi jak kanwa romansu? Może i tak, ale tym razem mamy do czynienia z rasowym thrillerem i bardzo specyficznym związkiem. Ten portal randkowy powstał, by umożliwiać kobietom korespondowanie i nawiązywanie relacji z mężczyznami przebywającymi w zakładzie karnym.

Wyobrażacie sobie związek z mężczyzną skazanym na śmierć za seryjne morderstwa młodych kobiet? Chciałybyście mieć z nim dziecko? Jakim manipulantem musiał być Travis Dean Ford, żeby przekonać kobietę, że jest niewinny i rozkochać ją w sobie?

Klub Samotnych Serc okazuje się tropem, który przyciąga prywatną detektyw Jessicę Shaw poszukującą śladów zaginionej przed kilkunastu laty kobiety i jej córki. Kobiety, która związała się z seryjnym mordercą nazwanym „Dusicielem z Doliny”. Z prośbą o jej odnalezienie zwraca się przyjaciółka sprzed lat, która obawia się, że Veronica może być w niebezpieczeństwie. Jego byłą żonę ktoś zabił w ten sam sposób jak czynił to kiedyś on. Czy rzeczywiście mógł być niewinny, a może zyskał naśladowcę?

Śledztwo w sprawie śmierci wdowy po mordercy prowadzą znani Jessice policjanci, więc wzajemny kontakt i wymiana informacji mogą okazać się istotne dla obu stron. Autorka nie skupia się jednak jedynie na sprawach kryminalnych, bo w tle przewija się nieustannie ból i zagubienie Jessiki związane z jej relacjami osobistymi. Będzie musiała podjąć trudną decyzję dotyczącą własnej przyszłości. Czy podejmie właściwą?

Podczas czytania powieści nurtowało mnie pytanie, co kieruje kobietami zafascynowanymi przestępcami. Dreszczyk emocji i adrenalina? A może chęć zbawienia i uratowania straconej duszy? Nie znalazłam na nie jednoznacznej odpowiedzi, mimo retrospekcji pozwalającej zajrzeć w relację Veronici z Fordem, zyskałam jednak poruszającą, budzącą emocje i wciągającą historię. Czwarta część cyklu z jedną z moich ulubionych bohaterek wzbudziła moją ciekawość nie tylko analizą tego niezrozumiałego dla większości z nas zjawiska, ale i zapewniła mi po raz kolejny znakomitą rozrywkę.

Uwielbiam pióro Lisy Gray za realizm postaci i zdarzeń, za lekkość, z jaką pochłania się kolejne rozdziały budujące spójną i intrygującą fabułę, ale przede wszystkim za budzącą ogromną sympatię główną bohaterkę, której kibicuję w życiu zawodowym i osobistym. Powieść można czytać niezależnie od wcześniejszych części, jednak warto zacząć od początku, by dać sobie szansę na poznanie pełnego obrazu Jessiki Shaw i jej sytuacji.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-09-28
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Samotne serca
Samotne serca
Lisa Gray
7.9/10
Cykl: Jessica Shaw, tom 4

Znalazła miłość, korespondując z więźniem osadzonym w celi śmierci. Potem ślad po niej zaginął. Czy detektyw Jessice Shaw uda się ją odnaleźć? Christine Ryan rozpaczliwie próbuje odszukać przyjaci...

Komentarze
Samotne serca
Samotne serca
Lisa Gray
7.9/10
Cykl: Jessica Shaw, tom 4
Znalazła miłość, korespondując z więźniem osadzonym w celi śmierci. Potem ślad po niej zaginął. Czy detektyw Jessice Shaw uda się ją odnaleźć? Christine Ryan rozpaczliwie próbuje odszukać przyjaci...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Autor: Lisa Gray Po zapoznaniu się z pierwszymi trzema tomami książek autorki ze zniecierpliwieniem czekałam na czwartą część. Opis zaciekawił mnie od razu, okładka zaintrygowała mnie od pierwszego ...

@kadynkaczyta @kadynkaczyta

„Samotne serca” autorstwa niezastąpionej Lisy Gray, to już czwarta część przygód detektyw Jessiki Shaw. Po przeczytaniu muszę stwierdzić, że ten tom jest zdecydowanie lepszy od poprzedniego - ki...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

Pozostałe recenzje @czytanie.na.plat...

Dom mego ojca
Poetyckim językiem o okupacji Rzymu

Kiedy sięgnęłam po „Dom mego ojca” Josepha O’Connora nie spodziewałam się, jak głęboko ta historia zakorzeni się w moich myślach. To nie jest książka, którą można czytać...

Recenzja książki Dom mego ojca
Cisza i gniew
Saga, która hipnotyzuje – rodzinne sekrety, namiętności i mroczne tajemnice!

Uwielbiam sagi rodzinne, a historia rodziny Pelletierów całkowicie mnie zauroczyła. Po raz kolejny zanurzyłam się w ich losach w drugim tomie epickiego cyklu „Lata chwał...

Recenzja książki Cisza i gniew

Nowe recenzje

Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Warta w Grze
Magiczny Lwów
@wybrednaboo...:

Dzięki tej książce przypomniałam sobie, czemu nie czytam młodzieżówek. Tytułowa Warta jest czarodziejką ze zgrupowania...

Recenzja książki Warta w Grze
© 2007 - 2025 nakanapie.pl