Przebierańcy i przechodnie. Opowiadania warszawskie recenzja

Kto przebierańcem? Kto przechodniem?

Autor: @LiterAnka ·2 minuty
2020-05-16
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Są książki, które czyta się dla wzruszeń, inne, by poczuć dreszczyk emocji, jeszcze inne, by poznać ciekawe historie innych ludzi. Ale są też takie, które dostarczają przede wszystkim przyjemności obcowania z pięknym, bogatym językiem, dzięki któremu nawet najzwyklejsze życiorysy, w których nie zobaczymy wielkich namiętności, stają się intrygujące i nie pozwalają przejść obojętnie. Do takich należy przeczytana właśnie pozycja „Przebierańcy i przechodnie. Opowiadania warszawskie” Piotra Wojciechowskiego, które miałam okazję poznać dzięki Stowarzyszeniu Sztukater, a która dała mi długie chwile przyjemności i zadumy.

Warto na samym początku powiedzieć kilka słów o autorze, który znany jest nie tylko z twórczości stricte literackiej (prozatorskiej i poetyckiej), ale również reżyserskiej, rysowniczej i publicystycznej. Jego twórczość zyskała uznanie w oczach wielu gremiów konkursowych, gdyż jest laureatem Nagrody Kościelskich, Nagrody PEN Clubu, Nagrody im. Kornela Makuszyńskiego, a także Nagrody Literackiej im. Władysława Reymonta. Z zamiłowania jest też taternikiem, narciarzem i grotołazem.

Już sama struktura książki jest niespotykana, bo opiera się na opowiadaniach, które połączone są bohaterami, jednak nie ma między nimi ciągłości, ani też chronologii. Najczęściej opowiada o losach Ryszarda, splecionych z Anną i jej dziećmi – Lubą i Dimą, którzy przyjechali do Polski z Ukrainy. Mamy też jednak szereg innych osób, których życiorysy przenikają się z życiorysami głównych bohaterów: choćby reżyser Głaz, pani Ota, Martyna, Tulka i inni, wszyscy powiązani, spokrewnieni, spowinowaceni, uwikłani w różne konstelacje uczuć i życiowych problemów. Taka konstrukcja powoduje, że bardzo trudno wyłuskać z tej gmatwaniny jeden wątek, jedną oś, wokół której dzieją się wydarzenia. Wszystkiego jest po trochu – wielkich uczuć, niespełnionych i spełnionych miłości, gniewu, pasji, rozczarowań, zaskakujących układów, w które wpadają bohaterowie.

Kim oni są? To zwykli ludzie, którzy próbują radzić sobie z codziennymi problemami oraz z sytuacjami, których nie tak często doświadczają zwykli śmiertelnicy. Wszyscy realizują się w jakichś rolach: ojca, kochanka czy kochanki, męża lub żony, syna lub córki, brata i siostry, a w każdej z nich angażują się w inny sposób – raz przybierając maski, które nie współgrają z ich prawdziwą tożsamością, innym razem nie dość intensywnie. Raz więc okazują się przebierańcami, a innym razem przechodniami, którzy pojawiają się w życiu swoich bliskich i przyjaciół na siłę albo na chwilę.

Opowiadania Wojciechowskiego mają przeróżną tematykę, jednak co tu dużo mówić, wszystkie dotyczą życia, jednak w chyba milionie odsłon. Znajdziemy więc obraz ojca, który po latach odzyskuje syna, jednak chłopak jest w opłakanym stanie – po wypadku na motorze stracił niemal wszystko, na czy dotąd budował swoją przyszłość. Teraz wtargnął w przyszłość ojca, który nie do końca jest z tego zadowolony. Innym razem przyjrzymy się reżyserowi, który popada w depresję i alkoholizm po tym, jak jego przedstawienie, po którym wiele sobie obiecywał, musiało zniknąć, bo główna aktorka zrezygnowała na rzecz serialu. Dowiemy się nawet, jak mężczyzna stający w obronie pensji sprzątaczki, naraża się mafii i musi teraz postarać się zniknąć. To naprawdę niewielki wycinek wątków, z którymi spotkałam się w tym niezwykłym zbiorze opowiadań.

Urzekający i nadający książce olbrzymią wartość jest jej język. Autor pisze pięknie, waży słowa, ukrywa emocje pod frazami i zdaniami, pozostawiając czytelnikowi ogromne pole do interpretacji, do samodzielnego wyłuskania znaczeń spod gestów i zdań wypowiadanych przez bohaterów. Dzięki temu książka nie jest oczywista, zupełnie jednoznaczna, pozwala odkrywać wiele smaków. To książka wymagająca, ciekawa, bardzo udana.





Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-05-16
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Przebierańcy i przechodnie. Opowiadania warszawskie
Przebierańcy i przechodnie. Opowiadania warszawskie
Piotr Wojciechowski
8/10

Przez powieść w opowiadaniach Przebierańcy i przechodnie przemykają niepostrzeżenie, obok współczesnych XXI-wiecznych bohaterów, imiona postaci z książek Piotra Wojciechowskiego powstałych na przes...

Komentarze
Przebierańcy i przechodnie. Opowiadania warszawskie
Przebierańcy i przechodnie. Opowiadania warszawskie
Piotr Wojciechowski
8/10
Przez powieść w opowiadaniach Przebierańcy i przechodnie przemykają niepostrzeżenie, obok współczesnych XXI-wiecznych bohaterów, imiona postaci z książek Piotra Wojciechowskiego powstałych na przes...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @LiterAnka

Zaopiekowana mama
Cienie macierzyństwa

"Mama zaopiekowana" jest poradnikiem skierowanym do początkujących mam, które są pełne idealistycznych wyobrażeń o macierzyństwie, a zderzenie z rzeczywistością okazuje ...

Recenzja książki Zaopiekowana mama
Jarun
Ambiwalentnie

„Jarun” Moniki Banaszyńskiej powinien otrzymać dwie oceny. Kiedy autorka opowiada o mitologii słowiańskiej, zasługuje na najwyższe noty. Świetnie pokazała świat słowiańs...

Recenzja książki Jarun

Nowe recenzje

Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Tik-tak, tik-tak
@Chassefierre:

,,Samotnie przeciwko ciemności'' jest chyba najtrudniejszą i zarazem najładniejszą książką z całej serii, choć to ostat...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Miałeś już nigdy nie wrócić
Współpraca barterowa
@andzelikakl...:

🅡🅔🅒🅔🅝🅩🅙🅐 ▪️Ta historia przedstawia obraz miłości matki do dziecka. Jej bezwarunkowa miłość pokazuje, że jest najważniej...

Recenzja książki Miałeś już nigdy nie wrócić
Hotel w Zakopanem
"Nowe Zakopane" i Agrafka...
@maciejek7:

Do sięgnięcia po książkę „Hotel w Zakopanem” autorstwa Marii Ulatowskiej i Jacka Skowrońskiego skusiła mnie piękna zimo...

Recenzja książki Hotel w Zakopanem
© 2007 - 2025 nakanapie.pl