Prawo matki recenzja

Kobieta buzująca testosteronem.

Autor: @Malwi ·1 minuta
2022-12-26
Skomentuj
24 Polubienia
Przemysław Piotrowski wkracza w świat czytelników z nową serią. Tym razem za główną postać obrał sobie młodą kobietę, matkę dwójki dzieci. Wydawać by się mogło, że będziemy mieć do czynienia z delikatną odpowiedzialną gospodynią domową. Nic bardziej mylnego. Luta Karabina jest żołnierzem sił specjalnych, z ogromnym doświadczeniem. Brała udział w tajnych misjach, a sztuk walki uczyła się od najlepszych. Rasowa wojowniczka, która, aby poprawić materialną sferę życia swoich dzieci, zatrudniła się na platformie wiertniczej u wybrzeży Norwegii. Kobieta posiadająca dwa oblicza, kochającej, troskliwej i opiekuńczej matki i bezwzględnej maszyny do zabijania. Gdy stanęła przed zadaniem wyrwania córki z rąk mafii, zajmującej się handlem żywym towarem, stała się bezlitosna i racjonalna. W duecie z Zygmuntem Szatanem, doświadczonym policjantem zajmującym się porwaniami, prowadzi prywatną wendetę. Okazało się, że jej partner ma prywatne porachunki z jednym z ludzi z szeregów mafijnych i ta pomóc jest jednocześnie zemstą za zabicie, przed laty jego ciężarnej żony i córki.

Fabuła bardzo pomysłowa, choć mało prawdopodobna. W niektórych książkach brak realizmu w zderzeniu prawdy z fikcją, bardzo mi przeszkadza, ale inaczej było w przypadku tej pozycji. W " Prawie matki " bardziej skupiłam się na treści i poczynaniach bohaterów. Akcja była tak intrygująca, że z łatwością wkroczyłam w świat wykreowany przez autora.

Piotrowski wykorzystał kilka "ciekawych "sposobów na utylizację ludzi. Maszyna w rzeźnictwie wykorzystywana do mielenia mięsa, nie była najbardziej oryginalna. Jednak, gdy w końcowych scenach pojawił się tajemniczy Władimir, to pomimo tragizmu wydarzeń, aż się zaśmiałam. Zauważyłam, że Pan Przemysław ma niesamowite poczucie humoru i jest bardzo kreatywny, podczas wymyślania niektórych scen.

" Prawo matki "to bardzo dobry początek nowego cyklu, w którym to kobieta buzująca testosteronem, wkracza w świat przestępczy. W tym tomie do walki mobilizuje ją miłość do dziecka. Mam jednak wrażenie, że kolejne odsłony tej serii pokarzą, wiele twarzy tej bohaterki i już wkrótce zobaczymy, na co ją jeszcze stać. Ta kobieta, posiadająca dwie dusze, polską i turecką, zainteresowała mnie na tyle, że chętnie przyjrzę się jej dalszym losom. Tymczasem zachęcam Was do sięgnięcia po tę pozycję.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-12-26
× 24 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Prawo matki
Prawo matki
Przemysław Piotrowski
8.2/10
Cykl: Luta Karabina, tom 1

Pierwsza część nowego cyklu Przemysława Piotrowskiego, autora bestsellerowych kryminałów z komisarzem Igorem Brudnym! Luta Karabina, kiedyś jedna z najlepszych kobiet w siłach specjalnych, obecnie...

Komentarze
Prawo matki
Prawo matki
Przemysław Piotrowski
8.2/10
Cykl: Luta Karabina, tom 1
Pierwsza część nowego cyklu Przemysława Piotrowskiego, autora bestsellerowych kryminałów z komisarzem Igorem Brudnym! Luta Karabina, kiedyś jedna z najlepszych kobiet w siłach specjalnych, obecnie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Przemysław Piotrowski jest takim autorem, po którego książki mogę sięgać w ciemno – nie muszę czytać opisów czy blurbów innych, by wiedzieć, że z chęcią przeczytam jego kolejną powieść. Nie inaczej b...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Podobno nie ma na świecie groźniejszego zwierzęcia, niż matka broniąca swoich młodych. Luta Karabina jest doskonałym potwierdzeniem tej teorii... Mistrzyni sztuk walki, która na macie położyć potraf...

@ladybird_czyta @ladybird_czyta

Pozostałe recenzje @Malwi

W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze
Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl