Jej wszystkie życia recenzja

Jej wszystkie życia

Autor: @Malwi ·2 minuty
2024-12-27
Skomentuj
26 Polubień
Kiedy wzięłam do ręki tę książkę, spodziewałam się ciekawej opowieści, ale nie byłam przygotowana na emocjonalny chaos, który mnie pochłonie. Briana Cole stworzyła historię, która zaczyna się od prostego pytania: "Kim ona jest?" – i nim się obejrzałam, utknęłam w labiryncie tajemnic, który zdaje się nie mieć końca.

"To nie moja siostra" – te słowa Deven uderzyły mnie jak zimny prysznic. Co bym zrobiła, gdyby to mnie poproszono o zidentyfikowanie ciała kogoś, kto wygląda znajomo, ale jednocześnie pozostaje obcy? Deven jest bohaterką, z którą łatwo się utożsamić. Jej determinacja, by odkryć prawdę, jest niemal namacalna – niemal widziałam, jak zaciska pięści, próbując połączyć rozrzucone kawałki tej tragicznej układanki.

Fabuła "Jej wszystkie życia" jest pokręcona, miejscami wręcz dusząca od napięcia. Autorka zręcznie prowadzi nas przez labirynt, w którym granice między tym, co realne, a tym, co wymyślone, zacierają się z każdym rozdziałem. Czy rzeczywiście możemy poznać drugiego człowieka? Nawet własną siostrę? To pytanie, które wciąż odbijało mi się w głowie.

Ale nie tylko fabuła mnie zachwyciła. To książka o złamanych więziach rodzinnych, o tym, jak małe sekrety potrafią urastać do rangi nieznośnych kłamstw. Czytelnik czuje, jak wraz z Deven zagląda w przepaść cudzej, a może nawet własnej duszy. Momentami miałam wrażenie, że autorka prowadzi psychologiczną grę – z bohaterami, ale też ze mną.

Nie jest to książka dla każdego. Jeśli szukasz lekkiej, przewidywalnej historii – odłóż ją. "Jej wszystkie życia" wymaga skupienia, wymaga wejścia w świat, który z każdym krokiem staje się mroczniejszy. Jednak jeśli pozwolisz się wciągnąć, doświadczysz czegoś więcej niż zwykłego thrillera – to opowieść, która pozostawia ślady, które trudno zatrzeć.

Czy znalazłam wszystkie odpowiedzi? Nie jestem pewna. Może właśnie o to chodzi – w życiu, tak jak w tej książce, nigdy nie ma prostych rozwiązań. Czy warto sięgnąć po "Jej wszystkie życia"? Zdecydowanie tak, choć nie jest to opowieść, którą można pochłonąć jednym tchem i odłożyć na półkę bezrefleksyjnie. Ta książka zmusza do myślenia – o naszych relacjach, o tajemnicach, które każdy z nas nosi w sobie, i o tym, jak łatwo możemy dać się zwieść pozorom.

Briana Cole mistrzowsko buduje napięcie, powoli odsłaniając kolejne warstwy intrygi, ale zostawiając wystarczająco dużo przestrzeni dla wyobraźni czytelnika. Czułam, jak z każdą stroną wciągam się coraz bardziej, a jednocześnie ogarniało mnie niepokojące wrażenie, że nic w tej historii nie jest takie, jak się wydaje.

To, co wyróżnia tę książkę, to również portret psychologiczny Deven – postaci silnej, ale jednocześnie pełnej wątpliwości. Jej podróż przez sieć kłamstw i niepewności jest niezwykle autentyczna, a jej determinacja inspirująca.

"Jej wszystkie życia" nie pozwala zapomnieć o sobie nawet po zamknięciu ostatniej strony. To książka, która zadaje pytania i zostawia nas z myślami na długie godziny. Jeśli lubisz thrillery, które angażują nie tylko emocje, ale też intelekt, ta powieść jest dla ciebie.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-12-27
× 26 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jej wszystkie życia
Jej wszystkie życia
Briana Cole
7.8/10

Trzymający w napięciu thriller o sekretach, rywalizacji między rodzeństwem i kobiecie poszukującej zaginionej siostry. Tylko czy na pewno chce, aby ją odnaleziono? „To nie moja siostra” – to jedyne ...

Komentarze
Jej wszystkie życia
Jej wszystkie życia
Briana Cole
7.8/10
Trzymający w napięciu thriller o sekretach, rywalizacji między rodzeństwem i kobiecie poszukującej zaginionej siostry. Tylko czy na pewno chce, aby ją odnaleziono? „To nie moja siostra” – to jedyne ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥 Dobry wieczór 😊 Przychodzę dzisiaj do Was z recenzją książki pt. ,, Jej wszystkie życia" autorstwa Briany Cole. Książkę tą miałam przyjemność przeczytać dzięki #współpracabarterowa z...

@rudaczyta2022 @rudaczyta2022

Gdy pewnego ranka policja puka do drzwi Deven, ta nie przypuszcza, że wiadomość, jaką mają jej przekazać roztrzaska jej życie na kawałki. Dowiaduje się, że jej młodsza siostra nie żyje z powodu przed...

@whitedove8 @whitedove8

Pozostałe recenzje @Malwi

W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze
Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl