W komnatach Wolf Hall recenzja

Jak powstał anglikanizm

Autor: @almos ·2 minuty
2021-01-11
3 komentarze
14 Polubień
Sięgnąłem po książkę Mantel po lekturze entuzjastycznej recenzji Christophera Hitchensa w 'Podlega dyskusji '. Mamy tu opowieść o bardzo ciekawym okresie historii Anglii z XVI wieku, kiedy to król Henryk VIII chciał się rozwieść i ponownie ożenić, a nie mogąc się doczekać papieskiej dyspensy, zerwał z Watykanem i uczynił się głową kościoła w kraju. W ten sposób stworzył nową religię – anglikanizm, która istnieje do dzisiaj i trzyma się nieźle. Głównym architektem owej epokowej zmiany był Tomasz Cromwell, bohater książki. To typ selfmademana, katowany w dzieciństwie przez ojca kowala uciekł z domu i, po wielu przygodach, z czasem stał się bardzo sprawnym prawnikiem i prawą ręką króla. Książka jest opowieścią o jego życiu, głównie o pracy dla Henryka VIII.

Zdecydowanie najciekawszy dla mnie był wątek Tomasza Morusa, świętego kościoła katolickiego. Mantel przedstawia go w dwuznacznym świetle. Oto jako lord kanclerz Henryka VIII bezlitośnie tępił wszelką protestancką herezję płynącą z kontynentu: czytanie angielskiego przekładu Biblii było surowo zakazane, głoszenie czy wyznawanie protestantyzmu skutkowało torturami i spaleniem na stosie. Morus sam wymyślnie torturował heretyków i skazywał ich na śmierć w mękach. Normalny zacietrzewiony fanatyk i doktryner. I taki to człowiek nie chce złożyć przysięgi na wierność Henrykowi jako głowie kościoła w Anglii i zostaje stracony. Bardzo ciekawe są dyskusje między nim a śledczymi króla. Pytają się go: „Kiedy przesłuchiwałeś ludzi, którym zarzucałeś herezję, nie zezwalałeś im na uniki. Przymuszałeś ich do zeznań, w razie potrzeby używając narzędzi tortur. Skoro było wolno tobie, czemu nie nam?” Morus odpowiada: „Te przypadki się różnią. Domagając się odpowiedzi od heretyka, mam za sobą prawo, całą potęgę chrześcijaństwa. Tutaj w grę wchodzi jedna jedyna ustawa, i to niedawno przegłosowana, uznawana w Anglii, lecz nie poza jej granicami...” ciekawe rozumowanie. Notabene, Morusa nie torturowano, został ścięty.

Zacząłem słuchać audiobooka, ale mi się straszliwie dłużył (ponad 30 godz!) więc przerzuciłem się na ebooka, ale w nim też akcja się bardzo słabo posuwała. Masa tam postaci, masa wątków pobocznych, wszystko to może dosyć ciekawe dla znających historię Anglii, dla mnie dużo mniej. Tak że kompozycyjnie rzecz cała słabuje, obroniłaby się skrócona o 50%. Styl również jest ciężki, rwany, czy to wina tłumacza, nie wiem, ale lektury z pewnością nie ułatwia.

W sumie wrażenia mam mieszane.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2018-03-30
× 14 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
W komnatach Wolf Hall
6 wydań
W komnatach Wolf Hall
Hilary Mantel
8.2/10

Powieść nagrodzona najbardziej prestiżowymi literackimi wyróżnieniami, m.in. Man Booker Prize oraz National Book Critics’ Circle Award. Dzieło bijące rekordy sprzedaży na całym świecie! Anglię od kat...

Komentarze
@Mackowy
@Mackowy · około 4 lata temu
Zdecydowanie najchłodniejsza recenzja tej książki jaką przeczytałem, dzięki, trochę ostudziłeś moje oczekiwania wobec Hilary Mantel :)
× 3
@almos
@almos · około 4 lata temu
Czytałem jeszcze jedną jej książkę, o Rewolucji Francuskiej, jeszcze bardziej się wynudziłem...
× 2
@Antytoksyna
@Antytoksyna · około 4 lata temu
Oooo... A jest w moich tegorocznych planach.
× 3
W komnatach Wolf Hall
6 wydań
W komnatach Wolf Hall
Hilary Mantel
8.2/10
Powieść nagrodzona najbardziej prestiżowymi literackimi wyróżnieniami, m.in. Man Booker Prize oraz National Book Critics’ Circle Award. Dzieło bijące rekordy sprzedaży na całym świecie! Anglię od kat...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Czy książka może jednocześnie zachwycać i męczyć? „W komnatach Wolf Hall” to dzieło, które niemal wymusza na czytelniku podziw – dla warsztatu, dla precyzji, dla ogromu historycznego detalu – ale jed...

@noctislegere @noctislegere

Zalegała u mnie ta Mantel, zalegała, i zupełnie nie umiem powiedzieć, czemu, bo jest to doskonała powieść, wstęp do trylogii, która prawdopodobnie będzie równie doskonała. "W komnatach Wolf Hall" je...

@S.anna @S.anna

Pozostałe recenzje @almos

Opowiadania kołymskie
Sowiecki Auschwitz

Arcydzieło literatury obozowej. Książka, którą zawsze czytam ze ściśniętym sercem i w małych dawkach. Autor przeżył 20 lat w najgorszym skupisku łagrów strasznego Gułagu...

Recenzja książki Opowiadania kołymskie
Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności
Za dużo szczegółów

Książka jest drugim tomem dzieła życia profesora Friszke: wielotomowej biografii politycznej Jacka Kuronia; przy okazji dostajemy historię opozycji politycznej w PRL-u. ...

Recenzja książki Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl