Chodź za mną recenzja

Idź beze mnie...

Autor: @skazani_na_czytanie ·1 minuta
2021-11-02
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Wstyd się przyznać, ale tę książkę dostałam już dawno temu, krótko po premierze i o niej zapomniałam. A przecież wtedy byłam nią tak bardzo zafascynowana.

Ewa - właścicelka prestiżowego salonu fryzjerskiego, wschodząca gwiazda Instagrama, kochanka....
Artur - student, przyjaciel, marzyciel, zakochay, niewidomy...
Co może się stać, gdy dwójkę odmiennych sobię ludzi, o całkowicie innych życiowych wartościach połączy... kamienica? - miał być oblęd i był, ale nie taki jak się spodziewałam.

"Chodź za mną" jest książką pokroju "Pacjentki" z tym, że jeszcze mniej przemyślaną. Najważniejszą częścią tej pozycji okazały się dla mnie podziękowania, w których autorka zawarła wszystko, czego się spodziewałam czytając jej dzieło.

"Stworzyłam ją z kilku wątków, które kiedyś miały być osobnymi opowieściami" - pisze. Niestety czuć to i tak bolą o tego oczy... Dla mnie po prostu początek, środek i zakończenie się nie kleiło, jakbym naprawdę czytała różne opowieści, gdzie żadne nie jest kompletne. Przez to wszystko odniosłam wrażenie, że sama autorka pogubiła się z tym, co chce tam zawrzeć, więc wrzuciła wszystko i pomyślała, że jakoś to będzie. Trudno włożyć tę książkę nawet w jakąkolwiek kategorię, bo to już nie są wątki romantyczne, kryminalne, sensacyjne... tu jest wszystko i nic. A jak jest wszystko, to jest nijakie, nieprzemyślane.

"Pacjentka" chociaż zaskoczyła mnie nagłym obrotem spraw. Tu nie zaskoczyło mnie nic, a zakończenie jest otwarte. Tak jak mówiłam początek, środek i koniec to trzy różne bajki, a każda z nich bardzo przewidywalna, z drogami donikąd. Moim zdaniem książka wiele, by zyskała, gdyby autorka zdecydowała ię na jeden główny wątek i go rozbudowała, a przy okazji nie zmarnowała potencjału z samego początku historii.

Może ktoś z was mi wytłumaczy znaczenie tytułu w tym wszystkim. Bo nie wiem, czy ja coś przegapiłam, czy jest on jak cała powieść. Niestety poza stylem i ogólną budową książki, trudno znaleźć mi jakieś plusy. Fabuła dla mnie ich nie posiada. Polubiłam jednego z głównych bohaterów, a nawet podziwiałam i może, gdyby to była to tylko opowieść Artura, byłaby to jedna z moich ulubionych książek.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-11-02
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Chodź za mną
Chodź za mną
Joanna Opiat-Bojarska
7.3/10

Pozory potrafią zastąpić prawdę. Zwłaszcza, gdy tak mocno starasz się, by twoje życie było idealne. Rzeczywistość zawsze upomni się o swoje, nieproszona. I wybierze najokrutniejszy sposób... To Ewa. ...

Komentarze
Chodź za mną
Chodź za mną
Joanna Opiat-Bojarska
7.3/10
Pozory potrafią zastąpić prawdę. Zwłaszcza, gdy tak mocno starasz się, by twoje życie było idealne. Rzeczywistość zawsze upomni się o swoje, nieproszona. I wybierze najokrutniejszy sposób... To Ewa. ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Każdy weekend z Jackiem był niesamowity. Ten już dobiegał końca i powinien zostać zaliczony to bardzo udanych. Natomiast w drodze powrotnej ktoś im staje na drodze. Jakiś człowiek wpada pod koła. Ewa...

@evelinajachimovic @evelinajachimovic

Fabuła jest taka: pani A ma płomienny romans z panem B, a pan B jest żonaty i dzieciaty. W czasie romantycznego wyjazdu A i B poddani zostają poważnej moralnemu egzaminowi, który oblewają: 'jesteśmy ...

@almos @almos

Pozostałe recenzje @skazani_na_czytanie

Reborn
Powrót do żywych

Agnieszka Kowalska-Bojar to autorka, którą znam przede wszystkim z literatury dark romance. Dlatego jakie też było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że "Reborn" to deli...

Recenzja książki Reborn
Perfumiarz
Kobiety traktuj jak kwiaty

Może zawierać spoilery „Perfumiarz” Dominiki Płaszewskiej to powieść, która obiecuje czytelnikowi podróż do wiktoriańskiego Londynu, w którym zapachy perfum splatają s...

Recenzja książki Perfumiarz

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl