Pokaż mi kim jesteś recenzja

Idealna

Autor: @distracted_by_books ·3 minuty
2024-05-06
Skomentuj
2 Polubienia
Znacie odwieczny dylemat odnośnie tego, co było pierwsze - jajko czy kura?
Cóż, w tej historii wszystko zaczęło się od jajek. Właśnie w takim stylu wracamy do Chicago.

William, William, William. Mężczyzna, który stoi na szczycie drabiny przemysłu farmaceutycznego. Jako prezes koncernu stał się twarzą branży, jego nazwisko zna każdy, a tym samym to właśnie na niego spada również walka z trwającym w Stanach kryzysem opioidowym. Biedak, pewnie żałuje, że z pewnych przyczyn musiał zrezygnować z kariery lekarskiej, zwłaszcza, gdy dosłownie obrywa jajkami rzuconymi przez pewną krzykliwą, rudą istotę, a w dodatku to wszystko uwieczniają media. Zanosi się na zemstę.
Audrey to kobieta, która zdecydowanie najpierw działa, a później myśli o ewentualnych konsekwencjach, a może nawet i nie. Bardzo zależy jej na tym, aby móc pomagać tym, którzy sami nie są w stanie sobie poradzić. Młoda pani doktor ma za sobą przeszłość, która diametralnie wpłynęła na jej sposób bycia. Czy poradzi sobie z charakterem Willa? Jak skończy się wojna między tą dwójką? Walka na pewno jest bardzo ciekawa i przynosi wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji.

Zacznijmy od wspomnianego kryzysu opioidowego, który idealnie wtopił się w tło. Uważam, że temat został doskonale rozwinięty, tym samym nie przynudza, a wręcz wywołuje jeszcze większą chęć zagłębienia się w nim. To kolejna książka, która pokazuje, jak Ania dopracowuje to, o czym pisze. Mimo faktu, iż "Pokaż mi, kim jesteś" ma przede wszystkim zapewnić czytelnikowi chwilę ksiazkowej rozrywki, możemy wynieść z tej historii wiele ciekawostek naukowych. Tak więc, albo Ania już ma na tyle dużo ciekawostek w swojej głowie albo poświęca na research sto dwadzieścia pięć procent swojego czasu. Gratulacje.

Jak można wywnioskować z tego, co napisałam we wprowadzeniu, relacja głównych bohaterów rozpoczyna się od soczystego enemies. Jeśli pomyślicie, że nie będą w stanie przebić swojego pierwszego spotkania, potrzymajcie Ani piwo i czekajcie. Tu wchodzą idealne dla mojego poczucia humoru potyczki słowne, ale i małe występki, które trudno znosić im z godnością, ale zadzierają wysoko brody i brną w to dalej. Chociaż nikt nie wie, ile serce Williama jeszcze da to rade wyrzymać 😅 właśnie wtedy okazuje się, że ta nienawiść zaczyna nabierać nieco innego znaczenia, bo przecież kto się czubi...

Każde kolejne spotkanie zaczyna ich zbliżać, spojrzenia są coraz dłuższe, iskry zaczynają przeskakiwać z zupełnie innego powodu. To on czuje to wszystko pierwszy.
Napięcie się kumuluje, każda postać łapie się na zwracaniu uwagi na szczegóły dotyczące tej drugiej, a czytelnik przepada wraz z nimi z każdą chwilą. Zwłaszcza, że tak idealnie dostrzegalne są przemiany tej dwójki. Chociaż różni ich dwanaście lat, oboje chcieliby zapomnieć o przeszłości, która ich dotknęła. Trafiając na siebie, zdecydowanie to sobie ułatwili.

Ta książka stanowi świetny przykład nienachalnie rozwijającej się relacji. Bohaterowie stopniowo odkrywają kolejne karty idąc od ogółu do szczegółu. Nie jest to przeprawa pozbawiona przeszkód, wywoła wiele emocji, ukaże, jak bardzo zniszczony psychicznie może być człowiek. Znajdzie się też kilku bohaterów, których chętnie obrzuciłoby się jajkami z salmonellą, ale musicie sami sprawdzić, o kim mowa.

Pokochałam Dee i Willa, bo po prostu nie da się inaczej. Mam nadzieję, że przepadniecie dla nich tak samo, bo to, co wymyśliła Ania, dopracowane zostało w każdym możliwym aspekcie. Fabularnie każdy element odnalazł swoje miejsce, a język został dostosowany do konkretnej sceny, konkretnych postaci.

Aaaaa, prawie zapomniałam! Wspaniałe trio (Z-W-B) nadal w formie! Taka przyjaźń potrzebna jest każdemu. Tak, tak, Zachary nadal żyje, żadne problemy natury żołądkowej go nie pokonały.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Pokaż mi kim jesteś
Pokaż mi kim jesteś
Anna Falatyn
9.2/10
Cykl: Chicago, tom 2

Drugi tom serii z nowymi bohaterami. William Reed porzucił karierę lekarza i rozpoczął pracę w koncernie farmaceutycznym, gdzie w bardzo krótkim czasie dotarł na szczyt. Teraz jako prezes znalazł ...

Komentarze
Pokaż mi kim jesteś
Pokaż mi kim jesteś
Anna Falatyn
9.2/10
Cykl: Chicago, tom 2
Drugi tom serii z nowymi bohaterami. William Reed porzucił karierę lekarza i rozpoczął pracę w koncernie farmaceutycznym, gdzie w bardzo krótkim czasie dotarł na szczyt. Teraz jako prezes znalazł ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Powieść Anny Falatyn Pokaż mi kim jesteś jest połączeniem powieści obyczajowej z romansem age gap ze sporą dawką seksu. Jej akcja umiejscowiona została w Stanach Zjednoczonych, a autorka na tle burzl...

@emol @emol

To moje kolejne spotkanie z twórczością autorki. Ania jest jedną z tych pisarek po których powieści sięgam w ciemno i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Książka "Pokaż mi, kim jesteś" jest drugim tomem...

@paulinkusia1991 @paulinkusia1991

Pozostałe recenzje @distracted_by_books

Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
Uwielbiam!

"Konsorcjum" to jedna z serii, która od momentu jej przeczytania, na stałe znalazła miejsce w mojej sercu. Są to te książki, do których wielokrotnie wracałam myślami i w...

Recenzja książki Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
The devil tainted us
Znakomity dark romance

Przed Wami książka, która nie będzie odpowiednią lekturą dla każdego. Przeznaczona jest zdecydowanie dla czytelników nie tylko pełnoletnich, ale i tak, którzy nie boją s...

Recenzja książki The devil tainted us

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl