Kossakowie. Tango recenzja

I gdzie ten gorący romans?

Autor: @skazani_na_czytanie ·2 minuty
2021-11-26
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Przeczytałam tę książkę, ale chciałoby mi się powiedzieć: "Jakim kosztem?"

W opisie czytamy: "Historia jednego z najgłośniejszych i najdłuższych romansów artysty jest punktem wyjścia opowieści barwnej i pełnej namiętności, snutej na tle niespokojnego czasu przełomu wieków i XX-lecia międzywojennego, kiedy świat się kończył i jedni popełniali samobójstwa, inni szukali nowych doznań. Na scenie pojawia się barwna galeria postaci – zamiłowani w narodowej historii Kossakowie, rodzina Lewentalów – zasymilowanych Żydów i spolonizowani Niemcy – Hoesickowie. W tle zaś między innymi Sienkiewicz, Zapolska, Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Dagny Przybyszewska, Reymont, Wyspiański, Axentowicz. Ikony polskiej kultury poznajemy od strony, której nam w szkole nie odsłaniano. Słabostki i małości bohaterów nie odbierają im ciepła i znaczenia, jakie odegrali w naszej historii."

Nie można zarzucić, że do tej powieści biograficznej autora się nie przygotowała - widać, że włożyła naprawdę dużo pracy w zdobycie informacji o postaciach, które przecież znamy z kart historii i każda pomyłka może nieść za sobą konsekwencje i być skazana na ostrą krytykę. Charaktery tych osób są bardzo dobrze zbudowane i jestem wstanie uwierzyć, że tacy byli za życia.

Jednak jest to powieść fabularna i w takich kategoriach będę ją oceniać. Gdybym chciała przeczytać biografię wyżej wymienionych lub reportaż o ich życiu to po taką książkę bym sięgnęła i wtedy przypuszczałabym, że może być to cięższa pozycja, którą mogę czytać pomiędzy innymi książkami i skupienie będzie bardzo kluczowe.

Tu sam opis już sugeruje, że będzie się działo, że nie znajdziemy jedynie suchych faktów, chociaż postaci i sama fabuła ma podłoże historyczne będzie towarzyszyć temu wciągająca nas akcja.

Natomiast ja już od samego początku czułam, że będzie ciężko. Pierwsze rozdziały w ogóle nie zachęcały mnie do czytania. Gdybym nie zobowiazała się przeczytać tej książki, najprawdopodobniej bym ją porzuciła albo przeczytała w innym czasie.

Autorka mimo wiedzy nie miała chyba pomysłu, jak naprawdę ta historia ma się potoczyć. Miał być gorący romans, wyszło grafomańskie kombo. Każdy z bohaterów ma swoje pięć minut, przez co ci główni schodzą na drugi, trzeci, czwart plan i ja osobiście nie odczułam, że to opowieść o romansie Kossaka, a o pisarzach epoki. Gdy już dochodziło do jakiś flirtów czy zbliżeń, przed oczami miałam jakiegoś starego dziadka podrywającego młodą, niebyt chętną do tego dziewczynę. Nie czułam tej rzekomej fascynacji i uniesień.

Za mało Kossaka w książce o Kossaku i za mało romansu w miejscu, gdzie miałbyć on kluczowy.

Całość jest napisana w tak kiepski (fabularnie) i przesadzony sposób, że miałam tej pozycji dość. Jedyne czym ta książka się broni to język oraz fakty z życia polskich znanych twórców. Autorka zapewne włożyła ogrom pracy w to dzieło, ale potrzebaby drugie tyle, żeby podobała się komuś poza fanami historii czy filologii polskiej. Może gdybym przerabiała ją na rozszerzonym polskim w liceum, byłabym bardziej zadowolona, bo to coś nowego, ale jako książka na luźny wieczór jest dla mnie skreślona.

Za książkę dziękuję klubowi recenzenta nakanapie.pl

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-11-22
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kossakowie. Tango
Kossakowie. Tango
Joanna Jurgała-Jureczka
5.5/10

W 1908 roku Wojciech Kossak w krakowskiej pracowni zaczął malować portret Zofii z Lewentalów, żony Ferdynanda Hoesicka – literata i wydawcy. Historia jednego z najgłośniejszych i najdłuższych romansó...

Komentarze
Kossakowie. Tango
Kossakowie. Tango
Joanna Jurgała-Jureczka
5.5/10
W 1908 roku Wojciech Kossak w krakowskiej pracowni zaczął malować portret Zofii z Lewentalów, żony Ferdynanda Hoesicka – literata i wydawcy. Historia jednego z najgłośniejszych i najdłuższych romansó...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tango może być synonimem romansu. Taniec namiętny, mroczny, zakazany. Kiedy myślę o tangu, słyszę motyw przewodni z "Upiora w operze" i widzę ich dwoje w blasku świec kipiących erotyzmem, nie mogącyc...

@asiaczytasia @asiaczytasia

Powieść zaczyna się obiecująco. Do pracowni malarza Wojciecha Kossaka puka Ferdynand Hoesick, literat. Ma dla Kossak propozycje. Prosi malarza o namalowanie portretu jego żony, Zofii. Jak czytamy w o...

@adam_miks @adam_miks

Pozostałe recenzje @skazani_na_czytanie

Reborn
Powrót do żywych

Agnieszka Kowalska-Bojar to autorka, którą znam przede wszystkim z literatury dark romance. Dlatego jakie też było moje zaskoczenie, gdy okazało się, że "Reborn" to deli...

Recenzja książki Reborn
Perfumiarz
Kobiety traktuj jak kwiaty

Może zawierać spoilery „Perfumiarz” Dominiki Płaszewskiej to powieść, która obiecuje czytelnikowi podróż do wiktoriańskiego Londynu, w którym zapachy perfum splatają s...

Recenzja książki Perfumiarz

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl