Harry Angel recenzja

Harry Angel

Autor: @book_matula ·2 minuty
2022-03-21
Skomentuj
1 Polubienie
Jeżeli wiem, że dany film jest na podstawie książki to zawsze, ale to zawsze najpierw czytam książkę potem oglądam wersję na ekranie, ponieważ w filmie mam to co umknęło mi czytając. Moi znajomi, ale i nie tylko są jednogłośni, że film usuwa to co najlepsze w danej pozycji papierowej i oto przed wami stawiam książkę, która obala to wszystko.

Przed wami klimat lat 50, więc szykujcie się, bo będzie się działo. Jeżeli myślicie, że zawód detektyw jest prostą opcją zarobku to ta książka pokaże, że jednak mylicie się. Nigdy nie wiesz czy następne zlecenie, które wygląda na takie szybkie i bez kłopotu może okazać się tym w którym będziesz walczył o życie.

Trzymając w dłoni tę pozycję miałam wrażenie, że czytam wersję filmową, ale to w dobrym tego stopnia znaczeniu. W końcu doczekałam się braku zbędnego opisu wszystkiego tego co się dzieje w koło głównych bohaterów jak i całej akcji. Od pierwszej strony jesteś wplątany w coś czego na pierwszy raz nie będziesz potrafił rozwiązać, ale z czasem zorientujesz się, że to grubsza sprawa, która wymaga od czytelnika pełnego skupienia.

Kolejnym wielkim plusem to krótkie rozdziały które są kontynuacją poprzedniego przez co masz wrażenie, że przez książkę idziesz jak burza. Jest kilka momentów które mnie przyprawiły o ciarki na rękach, a mianowicie to co stało się z dzieckiem, ale pozwólcie, że tego nie opisze, bo straci to wszystko na swoim uroku (mimo, że sytuacja do uroczych nie należy)

Cała książka to taka literatura detektywistyczna, okulistyczna i wszystko to co dotyczy Voodoo. Ta pozycja nie znudzi się tobie nawet na chwilę, ponieważ non stop dzieje się akcja, która sprawia, że życie głównego bohatera, czyli Harry Angel stoi pod znakiem zapytania.

W pewnym momencie gubiłam się kto kim jest (dobry czy zły) ale to w pozytywnym znaczeniu i według mnie dodaje tego zdenerwowania no, bo jak to? Dlaczego? No kurka wodna co On/Ona zrobił/ła? Gdzie Oni idą? Itd.

W Internecie macie pełno opisów książki więc z całego serca polecam zapoznać się z nim. Książkę czyta się szybko (o ile nie macie 9latki na pace, która często i gęsto zapomina co trzeba wziąć do szkoły, a ty po pracy, czyli jazdy autobusem ogarniasz jeszcze prace lekcyjno-plastyczne)

Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Vesper i mam nadzieje, że kolejne książki autora będą miały podobny klimat.



Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Harry Angel
4 wydania
Harry Angel
William Hjortsberg
6.6/10

Lata pięćdziesiąte, Nowy Jork. Louis Cyphre zleca Harry’emu Angelowi odnalezienie popularnego przed wojną piosenkarza Johnny’ego Favorite’a. Z pozoru błaha sprawa przybiera dramatyczny obrót – każdy,...

Komentarze
Harry Angel
4 wydania
Harry Angel
William Hjortsberg
6.6/10
Lata pięćdziesiąte, Nowy Jork. Louis Cyphre zleca Harry’emu Angelowi odnalezienie popularnego przed wojną piosenkarza Johnny’ego Favorite’a. Z pozoru błaha sprawa przybiera dramatyczny obrót – każdy,...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W 1967 roku niejaki Anton LaVey, który zaledwie rok wcześniej założył Kościół Szatana i mianował się jego najwyższym kapłanem, wydał "Biblię Szatana". Facet, choć z lekka popieprzony, w tym popieprze...

@mrocznestrony @mrocznestrony

Nie będę ukrywał, to nie był przypadkowy zakup. Kiedy tylko Wydawnictwo Vesper umieściło ten tytuł w swoich zapowiedziach wydawniczych, wiedziałem, że bardzo szybko trafi na moją półkę. Jak dotąd, fi...

@MichalL @MichalL

Pozostałe recenzje @book_matula

Atramentowe serce
:)

„Atramentowe serce” Cornelii Funke to magiczna opowieść, która przenosi czytelnika do świata, w którym granice między fikcją a rzeczywistością zacierają się. Książka ta ...

Recenzja książki Atramentowe serce
Tajemne bractwo pana Benedykta
:)

**Tajemne bractwo Pana Benedykta** – niezwykła przygoda pełna zagadek i nie tylko. Przed wami recenzja pierwszego tomu serii o tym samym tytule. Wydawnictwo sugeruje prz...

Recenzja książki Tajemne bractwo pana Benedykta

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl