Długi zew recenzja

Długi zew

Autor: @zaczytana_mama_dwojki ·1 minuta
2021-08-12
Skomentuj
2 Polubienia
o pierwszy tom nowego cyklu "Dwie rzeki"
.
Na plaży zostaje odnalezione ciało mężczyzny. Sprawę otrzymuje komisarz Matthew Venn. Mężczyzna pochodzi z okolicy, ale w wyniku buntu został wydalony z bractwa i opuścił dom rodzinny. Fabuła opiera się głównie na śledztwie. Jednak między wierszami dostajemy migawki z życia komisarza. Odkrywamy jego przeszłość i dylematy z jakimi się zmaga.
Zdecydowanie na plus dla tej powieści jest klimat małej społeczności. Każdy ma tu coś do ukrycia, a w trakcie przesłuchań na jaw stopniowo wychodzą kolejne tajemnice.
.
Ostatnio czytam głównie literaturę polską. Odzwyczaiłam się od zagranicznych powieści i przy okazji lektury "Długiego zewu" mocno to odczułam. Początkowo zupełnie nie mogłam wkręcić się w tę historię. Przytłaczała mnie mnogość obcojęzycznych nazw. Nie mogłam zapamiętać nazwisk bohaterów, mieszały mi się ich imiona. Strasznie mnie to męczyło. Czytając rodzimych autorów nie mam z tym problemu. Nazwy są pospolite, przez co po prostu zostają w głowie i nie trzeba się na nich nadmiernie skupiać. Można czerpać przyjemność z czytania, a całą uwagę poświęcić głównym wątkom.
.
Zetkniecie się z tą historią było dla mnie jak zderzenie ze ścianą, której w żaden sposób nie mogłam przebić. Mimo szczerych chęci i usilnych starań ta powieść mnie nie porwała, a między mną a autorką nie zaiskrzyło. Osobiście w kryminałach preferuję zdecydowanie bardziej dynamiczną fabułę. Tutaj akcja jest wręcz ospała, w większości przegadana. Zabrakło mi napięcia. Momentami miałam wrażenie, że śledczy przepytają wszystkich w mieście, a i tak do niczego istotnego nie dojdą. Zabrakło mi tu świeżości. Cała historia jest odtworzona jakby z szablonu: zdarzenie, przesłuchania, nowe dowody, rozwiązanie zagadki. Żadnych nagłych zwrotów akcji, czegoś co przełamałoby schemat. Zdaję sobie sprawę, że powieści autorki należą do klasyki gatunku, ale przekonałam się, że to nie jest moja bajka. Absolutnie nie podważam wartości tej powieści i nie będę jej odradzać. Dałam Wam jedynie obraz tego, w jakim stylu jest napisana i co mi się w niej nie podobało. Sięgając po nią zastanówcie się po prostu czego Wy oczekujecie od kryminału, by nie rozczarować się tak jak ja.

Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Długi zew
Długi zew
Ann Cleeves
7/10
Cykl: Dwie rzeki, tom 1

Nowa seria autorki kultowego cyklu szetlandzkiego! W Północnym Devonie trwa pogrzeb ojca Matthew Venna. Detektyw przygląda się uroczystości z oddali – nie byłby tam mile widziany. Przecież sam p...

Komentarze
Długi zew
Długi zew
Ann Cleeves
7/10
Cykl: Dwie rzeki, tom 1
Nowa seria autorki kultowego cyklu szetlandzkiego! W Północnym Devonie trwa pogrzeb ojca Matthew Venna. Detektyw przygląda się uroczystości z oddali – nie byłby tam mile widziany. Przecież sam p...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Pogoda idealna na książkę Ann Cleeves, niestety sama książka zupełnie nieidealna😢 tak się cieszyłam, że taka długa (ponad 450 stron), że tyle czasu spędzę sobie z jedną z moich ulubionych autorek, a ...

ES
@Estera

"Długi zew" Ann Cleeves Matthew Venna tuż po pogrzebie ojca, któremu przyglądał się z oddali, raz na zawsze zamierza porzucić ewangelicką wspólnotę. Gdy już odwraca się, by wprowadzić zamiar w życie...

@sarzynskikacper @sarzynskikacper

Pozostałe recenzje @zaczytana_mama_d...

Grzęzawisko
Grzęzawisko

"Odkąd tu jestem, mam wrażenie, że brodzę w jakimś cholernym grzęzawisku. Wszyscy są umoczeni po łokcie. Jeden fałszywy krok i już cię nie ma. Idziesz pod wodę." Na bag...

Recenzja książki Grzęzawisko
Błękitny koliber
Błękitny koliber

"Wiedziałam jedno: nie spocznę, jakem Bogna Zasławska, póki nie odgadnę, co takiego miał na myśli umierający potomek porcelanowej familii z Delftu." Fabuła tej powieści...

Recenzja książki Błękitny koliber

Nowe recenzje

Słodycz zapomnienia
Ocalona pamięć
@m_opowiastka:

Powieść ta robi wrażenie piorunujące. Po ostatniej kropce zostaje się bez słowa, w nostalgicznej zadumie i tak trochę z...

Recenzja książki Słodycz zapomnienia
Miłość zostawiłam w getcie
"Miłość zostawiłam w getcie"
@tatiaszaale...:

“Człowieka poznaje się w ekstremalnych sytuacjach.” Świat pogrążony w wojennym chaosie. Niemieckie represje i okrucień...

Recenzja książki Miłość zostawiłam w getcie
Dwór Króla Zorzy
Szukanie zaginionego artefaktu, historia Króles...
@burgundowez...:

„Dwór króla Zorzy” Nishy J. Tuli to drugi tom serii „Artefakty Uranosa”, który rozpoczyna się dokładnie tam, gdzie końc...

Recenzja książki Dwór Króla Zorzy
© 2007 - 2024 nakanapie.pl