In Peace Lies Havoc recenzja

Amo w moim ulubionym wydaniu

Autor: @distracted_by_books ·2 minuty
2023-01-30
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Nie jesteśmy cyrkiem ani wesołym miasteczkiem. Jesteśmy tym, co zjawia się, gdy zegar wybija północ, a wszystkie potwory, o których istnieniu nie mieliście nawet pojęcia, wychodzą z cienia."

Tak bardzo, bardzo nie mogłam się doczekać, kiedy ta historia będzie u nas. Wtedy od razu ją zamówiłam, nie miałam niestety jednak czasu, żeby przeczytać ją wcześniej.

Dove zostaje porwana i budzi się w nieznanym sobie miejscu. W normalnych okolicznościach każdy wpadłby w ogromną panikę, jednak bohaterka podchodzi do wszystkiego nieco inaczej. Życie spowodowało, że mało co może ją wystraszyć. Jak bardzo może okazać się to mylne? Czterech zamaskowanych mężczyzn, mroczne otoczenie i to napięcie w oczekiwaniu na niebezpieczeństwo czyhające za rogiem...

"Kingston: silny, asertywny, zamyślony, poważny. Kłamca.
Killian: figlarz, przebiegły, oszust. Kłamca.
Keaton: pewny siebie, sceptyczny, ostrożny. Kłamca.
Kyrin: maniak, furiat, gniewny, pełen resentymentów. Kłamca."

To, co ich łączy stanie się zmorą dla bohaterki. Piekło, w którym żyła dotychczas było niczym w porównaniu do tego, co ją czeka. Jednocześnie przyniesie coś, czego nie będzie chciała odrzucić.

W tym tomie główne skrzypce grają King oraz Dove. Ten duet może przynieść czytelnikom dosłownie każdą możliwą emocję. Sami próbują skrywać zbyt wiele, aby nie zaowocowało to wybuchem bomby nuklearnej. To czysty przykład ogromnej nienawiści, która może owocować albo całkowitym zniszczeniem, albo doprowadzić do najtrwalszego uczucia. O tym będziecie musieli się przekonać.

Sam styl książki, tematyka, są takie, jakie najbardziej lubię u Amo. To za tymi niezwykle pokręconymi, mrocznymi, niebezpiecznymi i jednocześnie gorącymi historiami tęskniłam. Sekrety? Proszę bardzo - dawkowane tak, że z każdą stroną, zamiast wiedzieć więcej, czytelnik gubi się coraz bardziej.
Trzeba przyznać, że niesamowicie dałam się wciągnąć do tego wyimaginowanego świata. Czułam się niczym bohaterka podróżująca z resztą ekipy. Poczułam się częścią Midnight Mayhem. Miałam wrażenie, że zarówno Autorka, jak i bohaterowie umiejętnie korzystają ze swoich zdolności wejścia w mój umysł. Udało im się.

Niestety pojawia się w tekście też sporo błędów. Czy to po prostu słownych, czy też trochę tych logicznych. Wiecie, że to zawsze drażni mnie w książkach. Dlatego jestem trochę zła, może nawet rozczarowana. Jednocześnie tak pokochałam tę historię, że tym razem fabuła przyćmiła odrobinę te rzeczy.

Pamiętajcie, że tworczos Amo nie jest dla wszystkich. Wielu czytelników jest w niej zakochana, ta druga grupa jej nienawidzi. Ja nadal zaliczam się do tego pierwszego grona, dlatego ogromnym smaczkiem była również wzmianka o bohaterach poprzednich książek Autorki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-01-30
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
In Peace Lies Havoc
In Peace Lies Havoc
Amo Jones
8.7/10
Cykl: Midnight Mayhem, tom 1

Dove Hendry w bardzo młodym wieku dowiedziała się, czym jest mrok. Miała wrażenie, że od tamtej pory stale ucieka i że ktoś za nią podąża. Obserwuje ją, pilnuje jej i jest jej cieniem. Porwanie dzie...

Komentarze
In Peace Lies Havoc
In Peace Lies Havoc
Amo Jones
8.7/10
Cykl: Midnight Mayhem, tom 1
Dove Hendry w bardzo młodym wieku dowiedziała się, czym jest mrok. Miała wrażenie, że od tamtej pory stale ucieka i że ktoś za nią podąża. Obserwuje ją, pilnuje jej i jest jej cieniem. Porwanie dzie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kiedy autorka rozpoczyna książkę tymi słowami, wiedz, że będzie się działo: ,,Witamy w Midnight Mayhem. Nie jesteśmy cyrkiem ani wesołym miasteczkiem, a jedynie, czego utraty powinniście się obawiać...

@bookcoffecake @bookcoffecake

„Coś zmienia się w człowieku, gdy zostaje wykorzystany. Jakby odebrali mu człowieczeństwo i zastąpili je swoim odorem”. Dove Hendry jako mała dziewczynka była świadkiem zabójstwa rodziców. O...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Pozostałe recenzje @distracted_by_books

Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
Uwielbiam!

"Konsorcjum" to jedna z serii, która od momentu jej przeczytania, na stałe znalazła miejsce w mojej sercu. Są to te książki, do których wielokrotnie wracałam myślami i w...

Recenzja książki Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
The devil tainted us
Znakomity dark romance

Przed Wami książka, która nie będzie odpowiednią lekturą dla każdego. Przeznaczona jest zdecydowanie dla czytelników nie tylko pełnoletnich, ale i tak, którzy nie boją s...

Recenzja książki The devil tainted us

Nowe recenzje

Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl