Avatar @ladybird_czyta

Pani Bookietowa

@ladybird_czyta
19 obserwujących.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj około 8 godzin temu.
pani.bookietowa
Napisz wiadomość
Obserwuj
19 obserwujących.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj około 8 godzin temu.

Cytaty

Co ma się wydarzyć i tak się wydarzy. Wtedy stawisz temu czoła. Nie pomagaj jednak ciemnej stronie, wspieraj jasną. Daj jej swoją energię, a zło zostanie pokonane. (...) Żyje to, co karmisz.
Jak wiele może się wydarzyć w ciągu kilkudziesięciu dni (...) I jednocześnie ile lat można tkwić w beznadziejnej, toksyczne sytuacji, tracąc energię i cenny czas... (...) Ale samo się nie zrobi, trzeba wreszcie wstać.
Uwolniła się od presji, od prób zadowalania mężczyzny, dla którego nigdy nie była wystarczająco dobra. Teraz nie musiała ani się poświęcać, ani rezygnować z własnych planów. Każdego dnia okazywało się, że jej decyzje mogą być dobre, że wie, co robić, że potrafi wiele, a jej marzenia są ważne i mogą się spełniać.
Ufając przeszłości i definiując siebie przez pryzmat tego, czego doświadczyliśmy, tracimy bezcenny czas z "teraz". A nie będąc w "teraz", nie jesteśmy w stanie zbudować lepszego "jutro".
Ufając przeszłości i definiując siebie przez pryzmat tego, czego doświadczyliśmy, tracimy bezcenny czas z "teraz". A nie będąc w "teraz", nie jesteśmy w stanie zbudować lepszego "jutro".
Wiemy, że nie powinniśmy słuchać ludzi, którzy podcinają nam skrzydła, a jednocześnie, gdy to robią poddajemy w wątpliwość własne marzenia, przyjmując do siebie lęk osoby, która go wyraża.
Z tą dojrzałą miłością, chociaż powinno być trudniej, to dyskutować jest łatwiej. Ta dojrzała bowiem ma to do siebie, że zapomina, jak ogromną jest siłą, i to jest jej najczulszy punkt. Dojrzała miłość zapomina, ile przeszła, aby stać się dojrzałą. Ile przebaczyła, ile doświadczyła, ile straciła i zyskała.
...to, że przychodzimy na świat w rodzinach, nie znaczy jeszcze, że do nich należymy.(...) Tacy ludzie jak mój ojciec, głoszą miłość, ale są przepełnieni nienawiścią. Nie tolerują nikogo, kto mógłby stanowić zagrożenie dla ich ciasnych poglądów.
Stara miłość nie rdzewieje, ale stara nienawiść tym bardziej. A jak się miłość z nienawiścią pomiesza, to już na pewno nie można o tym zapomnieć.
Nieoceniająca postawa i współczucie przynoszą więcej pozytywnych zmian niż zawstydzanie i osądzanie.
Kiedy przez całe lata czujecie się jak porażka wszech czasów, wasza samoocena zaczyna szorować brzuchem po dnie. Pojawia się poczucie rozpaczy, bo bez względu na to, jak bardzo się staracie, nie potraficie ułożyć sobie życia. Czujecie się osądzani przez rodzinę, jesteście czarną owcą, nieudacznikiem, ofermą która zawsze odpuszcza, zawsze się spóźnia i której nigdy nic się nie udaje.
Czy tego chcesz czy nie, życie biegnie do przodu, dobrze dorównać mu kroku i nie zostawać w tyle... Dlatego trzeba mieć przy sobie kogoś bliskiego, kto w razie konieczności trochę cię popchnie w odpowiednią stronę albo pociągnie za rękę.
Człowiek może znieść ograniczoną dawkę stresu, lęku i kom­plet­ne­go roz­je­ba­nia, zanim w końcu ze­świ­ru­je.
Żadna cudza historia nie edukuje nas tak, jak kopnięcia, które dostajemy we własne pośladki.
Do­brze, że jest wspa­nia­ły je­sien­ny po­ra­nek, pełen słoń­ca i osza­ła­mia­ją­co barw­nych liści. W po­wie­trzu czuć chłód, cał­kiem przy­jem­ny. Rześ­ki ak­cent rów­no­wa­żą­cy zło­ci­ste świa­tło. Len miał spe­cjal­ną nazwę na taki dzień: ver­monc­ki ideał. Kiedy zie­mia, woda i niebo zma­wia­ją się, żeby za­przeć ci dech w pier­siach.
...miał dobre serce, może nawet był trochę naiwny. Ufał ludziom, uważał, że jeśli on jest dla nich w porządku, oni odpłacą mu tym samym. A to nieprawda - westchnęła. - Moje doświadczenia są takie, że jeszcze bardziej cię wykorzystają.
– Jak to nie żyje? – Basia zwie­si­ła ręce.
– Po pro­stu. Uto­nął. Na ry­bach.
– Jak to? Kiedy?
Basia czuła, jakby coś jej umy­ka­ło.
– Kilka lat temu… Nie wiem, jak do tego do­szło. Prze­cież on nawet nie cho­dził na ryby.
Pewnie nie był tego świadomy, ale rozbudził w jej sercu wiosnę i uświadomił, że mimo trudnych momentów, których doświadczyła, jeszcze może być w życiu szczęśliwa.
To było tak cenne doświadczenie, że już zawsze powinna być mu za nie wdzięczna.
Nie mogę wyzbyć się przekonania, że nawet jeżeli jakimś cudem nigdy się nie spotkamy, to już zawsze będę ci wdzięczny za to, że zwróciłaś mi radość życia i dałaś nadzieję. Za to, że mogłem poczuć coś tak fantastycznego, co ma taką potężną energię. Myślałem, że ta część mnie jest martwa.
Staramy się ukończyć życie z wysoką średnią, by otrzymać trumnę z czerwonym paskiem, bo bez niego nie ma co marzyć o dostaniu się na elitarne Powązki czy Wawel.
W Bambuko robi się nas, a czasem my robimy innych, gdy tylko podejdziemy do stołu, przy którym gra się w życie.
Macie na swojej planecie małe stworzonko-zwane jętką, jak mi się wydaje- które żyje przez jeden ziemski dzień, o ile dopisze mu szczęście. Zatem jętka może przeżyć całe życie w jednym pokoju waszego domu. Czy to nie smutne?(...)Wy, ludzie, właśnie takie uczucia we mnie budzicie. Wasze życie jest tak krótkie i ograniczone, że niewielu potrafi w ogóle wyobrazić sobie skalę mojego istnienia...
Nie ma nic gorszego od wiedzy, że gdyby nie mężczyzna, nie byłoby cię stać na majtki.
...samo zakochanie się nie wystarczy, by zbudować oparty na szacunku związek. Trzeba jeszcze to zakochanie umieć wziąć w dłonie i przemienić w miłość...
© 2007 - 2025 nakanapie.pl