Avatar @ladybird_czyta

Pani Bookietowa

@ladybird_czyta
19 obserwujących.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj około 22 godziny temu.
pani.bookietowa
Napisz wiadomość
Obserwuj
19 obserwujących.
Kanapowicz od ponad 3 lat. Ostatnio tutaj około 22 godziny temu.

Cytaty

Wy nie spra­wu­je­cie nad nami rzą­dów, wy spra­wu­je­cie nie­rząd.
Bo miłość jest ogromnym darem, Maddy. Darem i ciężarem. Szczególnie małżeństwo to coś więcej niż nadzieje, szczęście i trzymanie się za ręce. Małżeństwo to praca, ponieważ jest jak istota żywa, która potrzebuje niekończącej się uwagi. Będzie cię przygniatać, naginać i testować granice, a jeśli nie jesteś na to przygotowana, będzie to dla ciebie druzgocące.
Na tym jed­nak po­le­ga pięk­no nauki no­we­go ję­zy­ka. To przed­się­wzię­cie, które po­win­no onie­śmie­lać. Po­win­no wy­da­wać się nie­moż­li­we do re­ali­za­cji. Dzię­ki temu mo­że­my w pełni do­ce­nić zło­żo­ność tych ję­zy­ków, które już znamy.
...miłość i troska o innych polegają także na pozwalaniu im, by oni kochali cię i troszczyli się o ciebie.
Może losy naszych rodziców są w nas odciśnięte, może naszym jedynym przeznaczeniem jest pokusa powtórzenia ich błędów. Może - choćbyśmy nie wiadomo jak się starali - nigdy nie uciekniemy krwi płynącej w naszych żyłach.
Kiedy człowiek jest sam, nie może wybierać sobie zadań, nie może postanowić, że jest do czegokolwiek niezdolny. Nie ma miejsca na niechęć czy słabość. Trzeba radzić sobie z tym wszystkim. Całą brzydotą, smutkiem, rzeczami, o których większość ludzi nie może nawet myśleć - trzeba trzymać je w sobie. Trzeba być zdolnym do wszystkiego.
Wie­dzia­ła, że nie na­le­ży tego oce­niać. Zło nie miało tu nic do rze­czy – po pro­stu tak pul­su­je życie, cza­sa­mi kosz­tem nie­któ­rych gra­czy. Z punk­tu wi­dze­nia bio­lo­gii dobro i zło mają tę samą barwę.
Głup­cem jest ten, który z zało­że­nia od­rzu­ca to, czego nie rozu­mie. Nawet jeśli brzmi to kom­plet­nie irra­cjo­nal­nie.
Różne momenty czasu wiszą w przestrzeni jak prześcieradła, jak ekrany, na których wyświetla się jakiś moment; świat składa się z takich nieruchomych momentów, wielkich metazdjęć, a my przeskakujemy z jednego w drugi.
Nie ma ucieczki przed tym, co było, bo we śnie minione chwile mogą do nas powracać, odzywać się w nas głośnym echem. Sen jest podróżą.
Ktokolwiek miałby przyjść, nie przyjdzie, ale czy to podważa etos mojego czekania?
...śmierć znaczy miejsca jak pies, który obsikuje swoje terytorium. Niektórzy ludzie wyczuwają to natychmiast, inni po prostu po jakimś czasie czują się nieswojo.
...po pro­stu wy­star­czy być ko­bie­tą w śred­nim wie­ku, bez zna­ków szcze­gól­nych, żeby na­tych­miast stać się nie­wi­dzial­ną. Nie tyl­ko dla męż­czyzn, tak­że dla ko­biet, po­nie­waż one rów­nież nie po­są­dza­ją już jej o uczest­nic­two w ja­kich­kol­wiek za­wo­dach (...) O tak, wy­glą­da na to, że sta­ła się prze­zro­czy­sta, i po­my­śla­ła, że w grun­cie rze­czy daje to ogrom­ne moż­li­wo­ści, że do­pie­ro uczy się z nich ko­rzy­stać.
Teraz dostrzegła spokój w otaczającej ją ciszy, pomimo tego smutku, który w niej tkwił.
Ale serce moje łatwo podlega wzruszeniu; najprostsze słowo, jeśli jest powiedziane z akcentem szczerości, może zmiękczyć mój głos lub nawet wycisnąć łzy. Ileż razy wada ta ściągnęła na mnie wzgardę oschłych serc! Zdawało im się, że proszę o łaskę - tego nie można ścierpieć.
Jeżeli tam znajdę Boga chrześcijan, przepadłem: jest to despota przejęty myślą o zemście; jego Biblia prawi jeno o straszliwych karach. Nigdy go nie kochałem, nie chciałem nawet wierzyć, aby go ktoś kochał szczerze. Jest bez litości...
Jeżeli tam znajdę Boga chrześcijan, przepadłem: jest to despota przejęty myślą o zemście; jego Biblia prawi jeno o straszliwych karach. Nigdy go nie kochałem, nie chciałem nawet wierzyć, aby go ktoś kochał szczerze. Jest bez litości...
Pewien angielski podróżnik opowiadał dzieje swej zażyłości z tygrysem: wychował go, pieścił, ale zawsze miał na stole nabory pistolet.
Miłość z głowy jest zapewne inteligentniejsza niż prawdziwa miłość, ale miewa jedynie rzadkie chwile upojenia; zbyt jest świadoma, bez ustanku sądzi siebie samą, nie tylko dla przesłania myśli, ale istnieje wyłącznie siłą myśli.
...albo jestem szalony, albo ona durzy się we mnie; im bardziej jestem chłodny i pełen szacunku, tym bardziej ona szuka mego towarzystwa. To by mogło być rozmyślne, udane; ale wszak widzę, jak oczy jej się ożywiają, skoro zjawię się niespodziewanie.
jest tyle kamyków, które można nosić w kieszeniach, tyle patyków, które można rzucić tylu psom. jest tyle przygód, które można przeżyć, tyle piosenek, do których można potańczyć, tylu ludzi, do których można się uśmiechnąć. jest tyle chmur, które przybierają tyle kształtów. jest tyle dni, które można celebrować, a życie tylko jedno. żyjmy.
kiedy wyzbędziemy się wzajemnych przekonań na własny temat, to okazuje się, że każde z nas bywa zagubione, i to duże, i to małe, bo każdy z nas był i jest dość. także wtedy, kiedy on nie zauważył, że to potrzebuję, i także wtedy, gdy ja zawodziłam na całej linii.
kiedy wyzbędziemy się wzajemnych przekonań na własny temat, to okazuje się, że każde z nas bywa zagubione, i to duże, i to małe, bo każdy z nas był i jest dość. także wtedy, kiedy on nie zauważył, że to potrzebuję, i także wtedy, gdy ja zawodziłam na całej linii.
więc może po prostu byśmy zrobili tak, że każdy z nas będzie sobą? i to w zachwycie? dostrzegając to, co ma, to, kim jest, to, co może i chce jeszcze zrobić, i zauważając to, ile już zrobił? zbierając to, co zasiał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl