Znachorka recenzja

"Zrób wszystko, co w twojej mocy. Resztę zostaw przeznaczeniu."

Autor: @Moncia_Poczytajka ·2 minuty
2024-11-25
Skomentuj
7 Polubień
Z powieścią Małgorzaty Starosty pt. "Znachorka" spotkałam się po raz pierwszy podczas tegorocznych targów książki Vivelo w Warszawie. Na stoisku Empik Go przesłuchałam jedynie fragment tej historii, jednak książka na tyle rozbudziła moje zainteresowanie, że gdy tylko nadarzyła się okazja, sięgnęłam po wersję papierową.

Uwielbiam powieści, których fabuła skupia się wokół znachorek, zielarek czy szeptuch. Intrygują mnie ludowe wierzenia związane z boginiami i naturą, ciekawią mnie stare receptury na wywary, napary oraz inne specyfiki. I takie właśnie wątki okraszone szczyptą magii i rytuałów znalazłam w książce Małgorzaty Starosty.

Lena, a właściwie Selena mieszka w niewielkiej miejscowości Zagrodzie koło Reszla. Okolica słynie z lokalnych mitów i legend związanych z Barbarą Zdunk - postacią rzeczywistą, miejscową czarownicą, ostatnią w Europie spaloną na stosie w 1811 roku. Lena wywodzi się z tej właśnie wyjątkowej rodziny, w której kobiety obdarzane są od pokoleń nieprzeciętnymi zdolnościami. Dziewczyna prowadzi w Zagrodziu swój sklepik o intrygującej nazwie "Pełnia", gdzie mieszkańcy oraz przyjezdni goście mogą zakupić wyrabiane na miejscu ziołowe specyfiki takie jak mieszanki, maści, olejki, świece czy mydła. Jednak największą popularnością wśród klientów cieszy się Księżycowa Emulsja Seleny - preparat o niezwykłych właściwościach.

Legenda o miejscowej czarownicy i zainteresowanie słowiańską tradycją sprowadza do Zagrodzia Igora - ambitnego dziennikarza, który obejmując etat w tutejszej gazecie chce zebrać materiały do reportażu. Mężczyzna jest zdeterminowany w poznawaniu sekretów i zaglądaniu w przeszłość mieszkańców miejscowości. Akcja przyspiesza i zainteresowanie jeszcze bardziej wzrasta, gdy w Zagrodziu pojawia się Anna Nowacka - tajemnicza kobieta, która ukrywa swoją przeszłość...

Przy lekturze książki mogłam się naprawdę zrelaksować. Mam wrażenie, że jest to idealna opowieść właśnie na jesienną pogodę - trochę mokrą, mglistą i szarą, w którą idealnie wpisuje się aura tajemniczości, magii i rytuałów wyczuwalna podczas lektury. Ten wyjątkowy nastrój udziela się nam i sprawia, że fabuła coraz mocniej oplata nas i pochłania.

Duży plus dla autorki za świetne kreacje bohaterów. Postaci są wyraziste, ciekawe, zdeterminowane w swoich dążeniach. I choć podczas lektury skupiałam się przede wszystkim na kobietach i ich wyjątkowych osobowościach to spodobała mi się przemiana Igora, który bardzo zyskuje przy bliższym poznaniu. Bohaterowie są emocjonujący i realistyczni pomimo magicznego charakteru całej opowieści.

Historia jest barwna, klimatyczna i intrygująca. Autorka nie szczędzi humorystycznych sytuacji, które wprowadzają pewną lekkość i budzą uśmiech na twarzy. Mamy tutaj wątek romantyczny, intrygę kryminalną i tajemniczą przeszłość ubrane w ziołowe aromaty i stare receptury. Budujac narrację Małgorzata Starosta oddała głos dwójce głównych bohaterów. Relacja Igora przeplata się z przekazem Leny i oba punkty widzenia idealnie się uzupełniają.

"Znachorka" okazała się miłą odmianą wśród komedii kryminalnych, do jakich przyzwyczaiła nas autorka, aczkolwiek czegoś mi w tej historii zabrakło. Trochę za mało było tej słowiańskiej tradycji, a samo pisanie reportażu przez Igora odbyło się jakby poza akcją.

Porównywałam tę opowieść do "Akuszerki z Sensburga" Katarzyny Enerlich oraz "Uzdrowicielki" Agnieszki Krawczyk i muszę przyznać, że w tym zestawieniu książka Małgorzaty Starosty wypadła słabiej.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-11-22
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Znachorka
Znachorka
Małgorzata Starosta
7.9/10

Kropla olejku lawendowego, kilka płatków bergamotki, światło księżyca i szczypta magii… Lena jest sercem Zagrodzia, a prowadzona przez nią Pełnia jego duszą. Od wieków kobiety z tego rodu pomagały ty...

Komentarze
Znachorka
Znachorka
Małgorzata Starosta
7.9/10
Kropla olejku lawendowego, kilka płatków bergamotki, światło księżyca i szczypta magii… Lena jest sercem Zagrodzia, a prowadzona przez nią Pełnia jego duszą. Od wieków kobiety z tego rodu pomagały ty...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥 Dzień dobry Kochani 🥰 Zapraszam Was dzisiaj na recenzję książki, którą przeczytałam dzięki #współpracabarterowa z wydawnictwem @skarpawarszawska. Jest to książka @malgorzata.starosta...

@rudaczyta2022 @rudaczyta2022

Lubicie książki z motywem magii? Macie swoje ulubione książki z tym motywem? Dziś przychodzę do was z recenzją książki którą oficjalnie dodaję na swoją listę najlepszych książek tego roku. Ten rok ...

@ksiazkowe.ubocze @ksiazkowe.ubocze

Pozostałe recenzje @Moncia_Poczytajka

Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
W zgodzie z Allahem

Na temat Arabii Saudyjskiej i praw rządzących światem arabskim wyrobiłam sobie opinię już dość dawno. Swego czasu była to bardzo popularna tematyka w literaturze i tak n...

Recenzja książki Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
Niebo nad Kilimandżaro
Spełnione marzenie

"Niebo nad Kilimandżaro" to druga część cyklu afrykańskiego niemieckiej pisarki Anne Jacobs. Po niemal rocznej przerwie nie mogłam się już doczekać następnego spotkania ...

Recenzja książki Niebo nad Kilimandżaro

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl