Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej recenzja

W zgodzie z Allahem

Autor: @Moncia_Poczytajka ·3 minuty
4 dni temu
Skomentuj
4 Polubienia
Na temat Arabii Saudyjskiej i praw rządzących światem arabskim wyrobiłam sobie opinię już dość dawno. Swego czasu była to bardzo popularna tematyka w literaturze i tak naprawdę nie dało się jej pominąć. Sporo czytałam, słuchałam i oglądałam, choć nigdy nie odwiedziłam żadnego muzułmańskiego kraju. Powieść "Safan. Podróż do Arabii Saudyjskiej" umożliwiła mi konfrontację swoich wyobrażeń z relacją Mariny, która będąc żoną pilota postanowiła razem z mężem i dwójką małych dzieci spędzić rok w kraju kontrastów, który z jednej strony budził lęk, z drugiej - fascynował. Mąż na co dzień wykonywał swoje zawodowe obowiązki, a Marina próbowała zorganizować życie rodziny, godzić obowiązki żony i matki w zupełnie nowej rzeczywistości. Coraz lepiej poznawała kulturę i zasady panujące w świecie Islamu. Przekroczywszy granicę Arabii Saudyjskiej stała się dla miejscowych zwyczajną kobietą (nieważne, że turystką!) i szybko musiała dostosować się do ogólnie przyjętych norm społecznych i kanonów. Pomimo teoretycznego przygotowania już na lotnisku miało miejsce pierwsze zderzenie z zupełnie innym porządkiem świata, pełnym sztywnych norm i zakazów, o czym autorka pisze z całą otwartością. Niektóre zachowania i sytuacje są dla nas, Europejczyków, tak absurdalne i groteskowe, że wywoływały politowanie i niedowierzanie.

Marina przedstawiła szczery i wiarygodny obraz kraju, do którego do 2019 roku można było wjechać jedynie służbowo, bądź w celach pielgrzymkowych. Nie spodziewałam się, że przeczytam tę książkę tak szybko. Lekki, momentami potoczny język sprawia, że lektura nie nastręcza większych trudności, a opisane sytuacje ciekawią. Niektóre fragmenty książki szczególnie mi się spodobały. Jest wśród nich rozdział dotyczący spędzania wolnego czasu w centrach handlowych, gdzie przymierzalnie znajdują się w toaletach, czy opisujący wycieczkę na pustynię i noc spędzoną w namiocie Beduinów. Odwiedziny w zaprzyjaźnionej arabskiej rodzinie dają pogląd na codzienne życie mieszkańców w Rijadzie. Musimy w tym miejscu oddać sprawiedliwość Saudyjczykom, którzy pomimo ogromnych różnic kulturowych są niezwykle gościnni, serdeczni i... otwarci.

Czytając tę książkę przez cały czas rozmyślałam o tych wszystkich niesprawiedliwościach i karach, jakie dotykały kobiety chcące uwolnić się spod muzułmańskiego reżimu. Dlatego tak bardzo ucieszył mnie fakt, że nawet do tak hermetycznego kraju, monarchii absolutnej, jakim jest Arabia Saudyjska, wkraczają zmiany i reformy. Sztywne i skostniałe reguły szariatu bardzo powoli, stopniowo, ale systematycznie odchodzą do historii. Oczywiście nadal znajdziemy rodziny żyjące zgodnie z najsurowszymi zasadami i dopuszczające się okrutnych kar za najmniejsze uchybienia, ale w ostatnich latach za granicę Królestwa wkroczył postęp, przeprowadzono liczne reformy gospodarcze oraz społeczne nadające kobietom nowe swobody. O zaczątkach tych zmian opowiada Marina w swoich wspomnieniach.

Książka podzielona została na rozdziały dotyczące konkretnych sfer życia, co było bardzo dobrym pomysłem. Taka konstrukcja z założenia powinna pomóc uporządkować i usystematyzować przekaz, a tymczasem do treści wkradł się chaos. Niestety autorka ma tendencję do powtarzania po wielokroć tych samych treści, co na dłuższą metę staje się męczące i nieciekawe. Ileż razy można czytać o muttawie, czyli policji religijnej stojącej na straży szariatu albo o próbach niezastosowania się do przyjętych norm i ratowania się ucieczką. W moim przekonaniu przynajmniej kilka takich fragmentów można byłoby pominąć.

Książka "Safan. Podróż do Arabii Saudyjskiej" otrzymałam z klubu recenzenta serwisu nakanapie.pl. W pierwszej wersji wspomnienia zostały spisane w języku rosyjskim z uwagi na pochodzenie aurorki. Miło, że mamy już możliwość przeczytać tę pozycję także po polsku, gdyż jest to idealna propozycja dla osób zainteresowanych kulturą arabską i światem islamu. Towarzyszenie Marinie w organizacji codziennego życia w otoczeniu muzułmańskiej tradycji okazała się interesującą przygodą.

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
"Marina"
8/10

Odkryj kraj, który zarówno fascynuje, jak i... budzi lęk Gdy mąż Mariny, pilot, otrzymuje propozycję pracy w Arabii Saudyjskiej, kobieta decyduje się wyruszyć razem z nim w podróż życia. Z każdym dn...

Komentarze
Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
Safar. Podróż do Arabii Saudyjskiej
"Marina"
8/10
Odkryj kraj, który zarówno fascynuje, jak i... budzi lęk Gdy mąż Mariny, pilot, otrzymuje propozycję pracy w Arabii Saudyjskiej, kobieta decyduje się wyruszyć razem z nim w podróż życia. Z każdym dn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kilkanaście lat temu przeczytałam wstrząsającą książkę o kobietach w Arabii Saudyjskiej. Wyrobiłam w sobie wtedy przekonanie, że to dziki, okrutny kraj, w którym kobiety nie mają praw, a tym samym są...

@aneta.sawicka05 @aneta.sawicka05

Pozostałe recenzje @Moncia_Poczytajka

Niebo nad Kilimandżaro
Spełnione marzenie

"Niebo nad Kilimandżaro" to druga część cyklu afrykańskiego niemieckiej pisarki Anne Jacobs. Po niemal rocznej przerwie nie mogłam się już doczekać następnego spotkania ...

Recenzja książki Niebo nad Kilimandżaro
Nadzieja
Gdy pasja kreuje rzeczywistość

"Nadzieja" Katarzyny Grochowskiej to pierwsza część cyklu powieściowego "Dolina marzeń" i jednocześnie debiut autorki. Na książkę trafiłam przypadkiem, ale notka wydawcy...

Recenzja książki Nadzieja

Nowe recenzje

Kto chce ich śmierci?
Co jeśli ktoś chciałby śmierci twojej rodziny?
@pannajagiel...:

Autor: Cara Hunter Tytuł oryginału: No Way Out Cykl: Detektyw Adam Fawley (III) Wydawnictwo: Filia Przekład: Joanna Gra...

Recenzja książki Kto chce ich śmierci?
Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
© 2007 - 2025 nakanapie.pl