Złoty krąg recenzja

Złoty krąg - recenzja

Autor: @ksiazka_w_kwiatach ·1 minuta
2023-07-04
Skomentuj
4 Polubienia
Nie zasłużyli na życie, ale śmierć da im odkupienie.

Lubicie historie, których fabuła rozgrywa się w małej miejscowości, tam gdzie mieszkańcy wiedzą o sobie wszystko? Jeżeli tak, to najnowsza powieść Małgorzaty Sobieszczańskiej będzie dla Was lekturą idealną.

Autorka zabiera nas nad Zalew Zegrzyński, do małej miejscowości Nieporęt. To tutaj w lesie niedaleko zalewu zostają znalezione zwłoki Krzysztofa Garlickiego. Był uosobieniem spokoju, nikomu nie wadził, zawsze chętnie pomagał — tak mówią o Krzysztofie mieszkańcy wsi. Dlaczego więc ktoś pozbawił go życia w tak okrutny sposób?
Do rozwiązania sprawy zostają przydzieleni policjanci z Komendy Stołecznej, January i Aneta oraz miejscowa policjantka Magda, która bardzo dobrze zna mieszkańców Nieporętu. Czy uda im się rozwikłać sprawę? Ile osób zginie,, nim odkryją prawdę?

Powieść „Złoty krąg” Małgorzaty Sobieszczańskiej okazała się dla mnie niezwykle intrygującą historią i jednocześnie miłym zaskoczeniem. Autorka już od pierwszych stron mocno mnie zaciekawiła i kartkowałam strona za stroną z zapartym tchem, nie mogąc oderwać się od lektury.

Uwielbiam klimat małych miejscowości, a tutaj niezaprzeczalnie jest on nakreślony bardzo dobrze. Autorka przede wszystkim skupia naszą uwagę na problemach, z jakimi zmagają się mieszkańcy małych podwarszawskich wsi, między innymi alkoholizm, czy przemoc w rodzinie.
Małgorzata Sobieszczańska stworzyła prawdziwy kryminał, w którym uknuta intryga trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Ogromnym plusem tej powieści są również bohaterowie. Autorka wykreowała świetne postaci, z krwi i kości zmagający się z własnymi problemami i trudami życia codziennego.
„Złoty krąg" to świetnie skonstruowana powieść kryminalna, którą czyta się naprawdę szybko i przede wszystkim przyjemnie. Autorka ma lekki styl i niewątpliwie potrafi zaintrygować czytelnika. Małgorzata Sobieszczańska idealnie oddaje nam klimat małych miejscowości, co za tym idzie, postaci i świat wykreowany przez autorkę wydają się być bardzo realne. „Złoty krąg” to książka, która wciąga od pierwszych stron I trzyma w napięciu do samego końca. Jeżeli lubicie klimatyczne powieści intrygujące zagadki kryminalne, to zachęcam Was do lektury.

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Złoty krąg
Złoty krąg
Małgorzata Sobieszczańska
7.2/10

W małym miasteczku każdy zna twoje grzechy. Dla jednych Krzysztof Garlicki żył jak kloszard, dla innych – jak mnich. Odkąd w lesie nad Zalewem Zegrzyńskim znaleziono jego zwłoki, wszyscy zadają so...

Komentarze
Złoty krąg
Złoty krąg
Małgorzata Sobieszczańska
7.2/10
W małym miasteczku każdy zna twoje grzechy. Dla jednych Krzysztof Garlicki żył jak kloszard, dla innych – jak mnich. Odkąd w lesie nad Zalewem Zegrzyńskim znaleziono jego zwłoki, wszyscy zadają so...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Przeszłość ma to do siebie, że musi odejść. Jeśli nie potrafi, trzeba ją zabić” W małym miasteczku zostaje zabity Krzysztof Garlicki, który odgradzał się od ludzi i żył jak kloszard lub mnich. D...

@jasminowaksiazka @jasminowaksiazka

Czterej zagubieni chłopcy. Każdy z inną historią. Ucieczka z domu. I to fatalne wspólne doświadczenie. "Przeszłość ma to do siebie, że musi odejść. Jeśli nie potrafi, to trzeba ją zabić". Co to był...

@krzychu_and_buk @krzychu_and_buk

Pozostałe recenzje @ksiazka_w_kwiatach

Perseidy
Perseidy

Ewa Przydryga to jedna z nielicznych autorek, których powieści szczególnie cenię. Jej historie charakteryzują się wyjątkowymi emocjami, które zakorzeniają się w pamięci ...

Recenzja książki Perseidy
Matilde. Niemra
Matilde

Nie od dziś wiadomo, że jestem ogromną fanką literatury wojennej i nie potrafię przejść obojętnie obok powieści z tego gatunku. Historie te są zawsze pełne emocji i wzru...

Recenzja książki Matilde. Niemra

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl