Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem recenzja

Zawód

Autor: @mewaczyta ·1 minuta
2022-05-10
Skomentuj
8 Polubień
Magiczny szkoła na szynach. Placówka, która nie należy do żadnego państwa i jest w ciągłym ruchu, a swoich uczniów ma wychować na wielkich ludzi, którzy zapiszą się na kartach historii. Właśnie tym jest Magiczny Ekspres. Finn dopiero co była jego pasażerem na gapę, a teraz oficjalnie zaczęła się w nim uczyć. W końcu znalazła miejsce, które jest dla niej domem, choć niekoniecznie ma czas się tym cieszyć, bo kładziona jest na nią duża presja. Jako wybranka niecodziennego Obieżyświata ma dać z siebie więcej niż inni. W dodatku wciąż próbuje odnaleźć swojego brata, a w internacie dzieje się coś dziwnego, co jedynie ona zdaje się dostrzegać. Znowu na barki trzynastolatki spada zbyt dużo, a na dorosłych nie ma co liczyć i dziewczyna nie próbuje już nawet szukać u nich wsparcia. Pomoc znajduje u przyjaciół, ale oni są jakby... Nie dla niej. Jakby zapomnieli o poszukiwaniach, które są jej głównym celem. Tymczasem w ekspresie znowu coś się dzieje. Jakiś mrok zdaje się podążać za bohaterami, a pociąg cichym szeptem ostrzega przed tym, co może nadejść.

Anca Strum ma wiele ciekawych pomysłów, które pachną świeżością i ubarwiają lekturę. A jednak! Co za naiwna część! Tak jak tom pierwszy bardzo mi się spodobał, tak ten przyniósł zawód. Nie był zły, ale też nie był na poziomie, jakiego oczekiwałam. Ilość niewykorzystanych okazji i pytań, które nigdy nie zostały wypowiedziane, działała na nerwy. Do tego relacje między bohaterami zdawały się takie... Poplątane w sposób nieprzemyślany. Rozwiązanie sprawy uważam za intrygujące i przemyślane, ale co z tego, skoro dojście do tego było tak mało dopracowaną drogą? Całość zalicza się do przyjemnych, ale niekoniecznie dobrych. Niestety. Nie na to liczyłam. Było lekko i było ciekawie, ale... O kilka kroków dalej niż znaleźć się chciałam.

Pierwszy tom przeczytałam na jednym wdechu. Drugi zaczynałam dwa razy i dopiero za trzecim udało mi się skończyć. Na pewno wysokie oczekiwania miały wpływ na to, jak odebrałam całość, ale świadomość tego nie sprawia, bym przychylniejszym okiem potrafiła spojrzeć na „Między światłem a cieniem". Wiem, że powieść ta jest czymś, co niejednego czytelnika zaabsorbuje, a niektórych nawet zachwyci, ale nie mnie. Rok czekałam na polskie tłumaczenie, więc odrobinę boli.

przekł. Elżbieta Ptaszyńska-Sadowska

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-05-09
× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem
Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem
Anca Sturm
7.7/10
Cykl: Magiczny ekspres, tom 2

Tętniąca przygodą druga część nowej, fantastycznej serii dla dzieci autorstwa Anki Sturm Flinn Nachtigall oficjalnie staje się uczennicą szkoły innej niż wszystkie, choć trudno jej uwierzyć, że mi...

Komentarze
Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem
Magiczny ekspres. Między światłem a cieniem
Anca Sturm
7.7/10
Cykl: Magiczny ekspres, tom 2
Tętniąca przygodą druga część nowej, fantastycznej serii dla dzieci autorstwa Anki Sturm Flinn Nachtigall oficjalnie staje się uczennicą szkoły innej niż wszystkie, choć trudno jej uwierzyć, że mi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Magiczny Ekspres między światłem a cieniem" Anca Sturm Ogromnie nie mogłam doczekać się chwili, gdy znów poczuję miarowe kołysanie i kojące turkotanie kół Magicznego Ekspresu, dlatego po drugi tom...

@alien125 @alien125

„Magiczny ekspres – między światłem a cieniem” to druga część serii, która opowiada historię głównej bohaterki – Flinn, która przypadkiem odkrywa to, co nieznane, magiczne i niekiedy niebezpieczne. ...

@lunka.bookstagram @lunka.bookstagram

Pozostałe recenzje @mewaczyta

Białoruś. Kartoflana dyktatura
Kartoflana książka

Białoruś to biała plama na mapie Europy. Zwykle kojarzona jest z Rosją, reżimem oraz sytuacją na granicy z Nami, a wszystko inne zdaje się nie mieć znaczenia. Jak Łukasz...

Recenzja książki Białoruś. Kartoflana dyktatura
Grobowiec w Sewilli
Świat wojny domowej

Hiszpania w latach trzydziestych ubiegłego wieku to świat ogarnięty chaosem. Co rusz ogłaszany jest stan wyjątkowy, granice są zamykane, środki komunikacji przestają kur...

Recenzja książki Grobowiec w Sewilli

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl