Zadzwoń, jak dojedziesz recenzja

Zadzwoń jak dojedziesz

Autor: @kasiasowa1 ·3 minuty
około 22 godziny temu
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski

Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie, ale czy na pewno? Jakub Bączykowski w swojej powieści „Zadzwoń, jak dojedziesz” wnikliwie analizuje temat relacji rodzinnych, ukazując skomplikowaną dynamikę między rodzeństwem a ich starzejącym się ojcem. To książka pełna emocji, zmuszająca do refleksji nad tym, ile jesteśmy w stanie poświęcić dla bliskich i jak często ulegamy własnym wygodom oraz wymówkom.


Fabuła – prosta, ale mocna emocjonalnie

Głównym bohaterem jest Ryszard Sobieski, starszy mężczyzna, który trzy lata po śmierci żony postanawia zorganizować rodzinne spotkanie. Zaprasza swoje dorosłe dzieci: Renatę, Annę i Mateusza, wierząc, że wspólny wieczór będzie okazją do wspomnień i rozmowy. Jednak zamiast ciepłego rodzinnego spotkania, sytuacja szybko zmienia się w pełną napięcia konfrontację.

Każde z dzieci prowadzi własne życie i patrzy na ojca z innej perspektywy. Renata, najstarsza, czuje się najbardziej obciążona opieką nad ojcem, Anna – ambitna i niezależna – nie chce pozwolić, by rodzinna sytuacja wpłynęła na jej karierę, a najmłodszy Mateusz jest najmniej zaangażowany, często usprawiedliwiając się brakiem czasu. Gdy padają ostre słowa i wychodzą na jaw stare żale, zaczynamy dostrzegać, jak bardzo ta rodzina jest podzielona.

Jednym z najmocniejszych elementów książki są listy Ryszarda do zmarłej żony, które stopniowo ujawniają jego samotność, rozczarowanie i tęsknotę. To one nadają tej historii szczególną głębię – pokazują, że chociaż dzieci Ryszarda są fizycznie obecne, to emocjonalnie często znajdują się bardzo daleko.


Bohaterowie – ludzcy i skomplikowani

Bączykowski tworzy postacie, które są niezwykle autentyczne i wielowymiarowe. Nie ma tu prostych podziałów na dobrych i złych – każdy ma swoje argumenty i powody, by postępować tak, a nie inaczej.

  • Ryszard to postać, z którą łatwo się utożsamić, szczególnie jeśli mamy w rodzinie kogoś starszego. To człowiek, który czuje się zapomniany, ale jednocześnie nie chce być ciężarem.

  • Renata wydaje się najbardziej odpowiedzialna, ale momentami również pełna pretensji i zmęczenia.

  • Anna jest pragmatyczna, ale jednocześnie zimna emocjonalnie.

  • Mateusz zdaje się najmniej zaangażowany, ale czy to czyni go złym synem?

Te postacie są świetnie napisane – czytelnik może w nich dostrzec odbicie własnych rodzinnych doświadczeń.


Tematy, które dotyka książka

Choć „Zadzwoń, jak dojedziesz” to powieść obyczajowa, jej przesłanie jest uniwersalne i dotyka tematów, które prędzej czy później stają się częścią życia każdego z nas.

  • Samotność w starszym wieku – Jak czują się nasi rodzice, gdy my jesteśmy zajęci własnym życiem?

  • Obowiązek opieki nad rodzicami – Czy powinniśmy dzielić go po równo? A może ktoś zawsze poświęca się bardziej?

  • Rodzinne konflikty i żale – Ile niedomówień i pretensji gromadzimy przez lata?

  • Pamięć o zmarłych – Jak wspomnienia wpływają na nasze relacje w teraźniejszości?

To książka, która może być bolesna dla niektórych czytelników, zwłaszcza jeśli sami mierzą się z podobnymi problemami w swojej rodzinie. Ale jednocześnie to lektura, która może pomóc lepiej zrozumieć drugiego człowieka.


Styl i narracja

Jakub Bączykowski pisze prosto, ale emocjonalnie. Jego styl nie jest przesadnie ozdobny – jest skupiony na dialogach i wewnętrznych przeżyciach bohaterów. Dzięki temu książkę czyta się szybko, ale niełatwo się od niej oderwać.

Narracja przeplata teraźniejszość z retrospekcjami, co pozwala lepiej zrozumieć, jak relacje bohaterów kształtowały się przez lata. Szczególnie mocne są fragmenty, w których Ryszard wspomina swoją żonę – to właśnie one sprawiają, że książka pozostaje w pamięci na długo po jej przeczytaniu.


Podsumowanie – warto przeczytać?

„Zadzwoń, jak dojedziesz” to powieść, która zostawia ślad. Nie jest to lektura lekka, ale jest niezwykle potrzebna – przypomina nam, by nie odkładać na później rozmów, spotkań i troski o bliskich.

To książka dla każdego, kto:
✅ Lubi historie o relacjach rodzinnych
✅ Szuka książki, która zmusza do refleksji
✅ Chce lepiej zrozumieć, jak wygląda starość i samotność
✅ Ceni dobrze napisane, realistyczne postacie


Poruszająca, autentyczna i skłaniająca do przemyśleń. Warto przeczytać – być może pomoże spojrzeć na własne relacje z bliskimi z innej perspektywy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-04-03
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń, jak dojedziesz
Jakub Bączykowski
8.5/10

Czy na dzieciach spoczywa obowiązek opieki nad rodzicami? Ryszarda w trzecią rocznicę śmierci żony odwiedzają dzieci, by razem z nim powspominać swoją matkę. W malutkim wrocławskim mieszkaniu pojawi...

Komentarze
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń, jak dojedziesz
Jakub Bączykowski
8.5/10
Czy na dzieciach spoczywa obowiązek opieki nad rodzicami? Ryszarda w trzecią rocznicę śmierci żony odwiedzają dzieci, by razem z nim powspominać swoją matkę. W malutkim wrocławskim mieszkaniu pojawi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jakub Bączykowski w swojej książce „Zadzwoń, jak dojedziesz” porusza temat trudny, ale jednocześnie niezwykle istotny i ponadczasowy – starość, samotność oraz odpowiedzialność za najbliższych. To pow...

@madalenakw @madalenakw

Ta urocza, kojarząca się z jesienią okładka skrywa prawdziwą bombę emocjonalną w środku. Z jednej strony to dobra lektura na okres świąteczny, bo zmusza do refleksji i docenienia obecności bliskich, ...

IR
@iris06648

Pozostałe recenzje @kasiasowa1

Anihilacja
Recenzja "Anihilacja"

Recenzja książki Anihilacja Jeffa VanderMeera Jeff VanderMeer to autor, który nie boi się eksperymentować z konwencjami i prowadzić czytelnika w nieznane rejony literat...

Recenzja książki Anihilacja
Wiosna w Zapomnianym Schronisku
Wiosna w Zapomnianym Schronisku

„Wiosna w Zapomnianym Schronisku” – opowieść o nowych początkach „Wiosna w Zapomnianym Schronisku” Julii Furmaniak to książka, która w subtelny, ale poruszający sposób ...

Recenzja książki Wiosna w Zapomnianym Schronisku

Nowe recenzje

Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa
@maciejek7:

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera
© 2007 - 2025 nakanapie.pl