Zatracona recenzja

Zatracona

Autor: @ksiazka_pachnie_kawa ·2 minuty
2022-03-15
Skomentuj
1 Polubienie
RECENZJA

„Nie ufaj. Nie odczuwaj. On jest tylko kolejnym zleceniem".

„Zatracona” jest debiutancką powieścią Nadii Grim, którą miałam przyjemność przeczytać dzięki wydawnictwu Lipstic Books. Do przeczytania tej książki przekonał mnie opis fabuły. Ale! Czy ta historia mi się spodobała? Czy skradła moje serce? O tym za chwilę.

„Zatracona” to historia młodej Alex Walker, która pracuje dla niebezpiecznej i tajnej agencji. Do jej zadań należy uwodzenie zamożnych, starszych mężczyzn, których następnie przekazuje agencji specjalizującej się wyłudzaniu danych i szantażowaniu. Jest skuteczna, w tym, co robi. Wszystko się zmienia, kiedy jej celem staje się Dominic Stone. Wszystko zaczyna się sypać, kiedy w grę zaczynają wchodzić uczucia. Czy dziewczyna zdoła wykonać swoje zadanie? Czy uwolni się z macek tej agencji? Czy wszystko pójdzie zgodnie z planem? O tym przeczytajcie sami.

Nie będę ukrywać, że ta książka była dla mnie trudnym orzechem do zgryzienia. Już na początku książki, pojawiło się u mnie więcej pytań niż odpowiedzi. Tak wiele było niedopowiedzeń, tajemnic i zagadek. Przez dobra jedną trzecią książki nie mogłam się połapać, o co chodzi. Nie miałam pojęcia, w jakiej agencji pracuje Alex, i dlaczego w ogóle tam jest. Odkładałam i sięgałam na nowo po tę historię. Miałam ochotę ją odłożyć i nie czytać więcej, jednak coś mnie do niej ciągnęło i ostatecznie dałam jej szansę. Cała akcja zaczyna dziać się w połowie książki. Zaczęły pojawiać się odpowiedzi na wcześniejsze pytania. Zaczęłam rozumieć zachowanie Alex i jej powody, dla których tak ochoczo wkroczyła w progi niebezpiecznej agencji. I znowu mamy do czynienia z tym, jak wielką krzywdę może wyrządzić najbliższa osoba. Alex była latami molestowana przez ojczyma, matka przymykała na to oko i twierdziła, że to dla jej dobra. Dawała swojemu partnerowi ciche przyzwolenie na krzywdzenie swojego dziecka. Dla matki Alex nie liczyło się dziecko, tylko ona. Była egoistką i nie pierwszym miejscu stawiała swoje dobro. Styl pisania autorki jest prosty i przyjemny w odbiorze. Nie ma tutaj przytłaczających i zbędnych opisów. Bohaterowie są dobrze wykreowani, a sama fabuła jest bardzo dobrze dopracowana. W ogólnym rozrachunku cieszę się, że dałam szanse tej książce i myślę, że jeszcze sięgnę po historie napisane piórem Nadii. A Was zachęcam do zapoznania się z ta historią. Na początku może być ciężko, ale później jest już tylko lepiej.

Dziękuję wydawnictwu Lipstic Books za egzemplarz recenzencki tej lektury.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zatracona
Zatracona
"Nadia Grim"
7.9/10

Jest drobna, piekielnie niebezpieczna i nigdy się nie poddaje. Nie ma wyjścia – musi szkodzić i zagrażać innym. Alex Walker pracuje dla tajemniczej i tajnej agencji. Jej zadaniem jest uwodzenie mę...

Komentarze
Zatracona
Zatracona
"Nadia Grim"
7.9/10
Jest drobna, piekielnie niebezpieczna i nigdy się nie poddaje. Nie ma wyjścia – musi szkodzić i zagrażać innym. Alex Walker pracuje dla tajemniczej i tajnej agencji. Jej zadaniem jest uwodzenie mę...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

" - Próbujemy dotrzeć do niego, ale bez skutku - przyznaje Eva. - Dlatego zwracamy się do Ciebie. Niestety, to jest ten przypadek, kiedy trzeba będzie trochę zaimprowizować." Nie będę ukrywać, że po...

@kasienkaj7 @kasienkaj7

Na tę powieść od dawna „ostrzyłam sobie zęby”, lecz niestety okazała się wielkim rozczarowaniem. Po raz kolejny dałam się nabrać na pochlebne opinie o książce. Miała być wciągająca i elektryzująca – ...

@Logana @Logana

Pozostałe recenzje @ksiazka_pachnie_...

Popr-ańcy. Tajna misja
Tajna misja

Książka „POPR-ańcy 7: Tajna misja” autorstwa Anny Sakowicz to kolejna część serii, która zdobyła uznanie czytelników dzięki swojemu humorowi, ciepłu i wciągającej fabule...

Recenzja książki Popr-ańcy. Tajna misja
Popr-ańcy. Krowa w maśle
Krowa w maśle

Myśleliście, że to koniec perypetii POPR-ańców? Ależ skąd! Przypadkiem podsłuchane plany zastąpienia emerytowanego Gambita pewną Angielką wywołują poruszenie wśród futr...

Recenzja książki Popr-ańcy. Krowa w maśle

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl