Anihilacja recenzja

Recenzja "Anihilacja"

Autor: @kasiasowa1 ·3 minuty
2 dni temu
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Recenzja książki Anihilacja Jeffa VanderMeera

Jeff VanderMeer to autor, który nie boi się eksperymentować z konwencjami i prowadzić czytelnika w nieznane rejony literatury. Anihilacja, pierwszy tom trylogii Southern Reach, to powieść, która wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom. To jednocześnie science fiction, horror i psychologiczny thriller, który z każdą stroną buduje coraz większe poczucie niepokoju i dezorientacji. Książka ta nie jest łatwą lekturą – wymaga od czytelnika cierpliwości i otwartości na nieoczywiste rozwiązania.

Tajemnicza Strefa X – fabuła pełna niedopowiedzeń

Historia rozgrywa się w niezidentyfikowanym miejscu, gdzieś na obrzeżach znanej cywilizacji. Główna bohaterka, biolożka, jest członkinią dwunastej ekspedycji wysłanej do Strefy X – tajemniczego obszaru, który od dekad budzi grozę i fascynację. Wcześniejsze ekspedycje kończyły się w niewyjaśniony sposób: uczestnicy ginęli, popełniali samobójstwa, umierali na raka lub wracali całkowicie odmienieni, nie pamiętając, co się wydarzyło.

Biolożka wraz z trzema innymi kobietami – psycholożką, geodetką i antropolożką – mają zbadać teren i zrozumieć jego tajemnice. Od początku sytuacja jest jednak niepokojąca: nie mają ze sobą nowoczesnej technologii ani kontaktu ze światem zewnętrznym, a psycholożka stosuje na nich hipnotyczne komendy, które mogą wpływać na ich percepcję rzeczywistości.

Najbardziej zagadkowym miejscem w Strefie X jest „wieża” – a właściwie coś w rodzaju podziemnej struktury, która zdaje się żywa. Jej ściany pokrywają słowa, napisane przez coś, co przypomina organiczną substancję, a same litery wydają się być pełne życia. Wraz z kolejnymi wydarzeniami ekspedycja szybko zaczyna się rozpadać, a bohaterki tracą nie tylko kontrolę nad sytuacją, ale i nad własnymi umysłami.

Narracja i klimat – duszna atmosfera paranoi

VanderMeer stosuje pierwszoosobową narrację, ograniczoną do perspektywy biolożki. To sprawia, że czytelnik jest zdany tylko na jej spojrzenie na rzeczywistość, co potęguje niepokój i poczucie izolacji. Czy to, co widzi biolożka, jest prawdziwe? Czy Strefa X wpływa na jej postrzeganie świata? A może problem tkwi w niej samej?

Język powieści jest hipnotyzujący – często oszczędny, ale jednocześnie pełen opisów, które budują atmosferę dziwności i tajemnicy. VanderMeer świetnie oddaje klaustrofobiczne uczucie przebywania w miejscu, które jest zarówno piękne, jak i przerażające.

W przeciwieństwie do klasycznych historii sci-fi, Anihilacja nie wyjaśnia wprost, czym jest Strefa X. To opowieść, która zostawia czytelnika z pytaniami i zmusza do interpretacji. Czy mamy tu do czynienia z obcą formą życia? Czy Strefa X to efekt eksperymentów rządowych? A może to symboliczna metafora ludzkiego strachu przed nieznanym?

Postacie – anonimowość i psychologiczne napięcie

Ciekawym zabiegiem jest brak imion postaci – znamy je jedynie po funkcjach, jakie pełnią (biolożka, psycholożka itd.). Nadaje to historii odhumanizowany charakter i podkreśla dystans między bohaterkami. Każda z nich ma swoje tajemnice, a relacje między nimi są napięte, pełne nieufności.

Najwięcej dowiadujemy się o biolożce, która powoli odkrywa przed nami swoje motywacje i przeszłość. Jej obsesyjna fascynacja Strefą X wydaje się wynikać z osobistych doświadczeń, a samotność, którą odczuwa w świecie zewnętrznym, sprawia, że odnajduje w Strefie X coś, co inni postrzegają jako zagrożenie.

Inspiracje i interpretacje

VanderMeer czerpie inspiracje z literatury Lovecrafta, gdzie ludzki umysł konfrontuje się z czymś, czego nie jest w stanie pojąć. Widać tu również wpływy Solaris Stanisława Lema – motyw obcej inteligencji, która nie daje się zrozumieć w ludzkich kategoriach.

Książka jest także opowieścią o ekologii – o tym, jak przyroda potrafi być nieprzewidywalna, niepojęta i piękna w swojej grozie. Strefa X przypomina świat bez ludzi, gdzie natura odzyskuje władzę i zmienia się w coś nowego, niezrozumiałego dla człowieka.

Podsumowanie – niepokojąca podróż w nieznane

Anihilacja to książka, która nie daje łatwych odpowiedzi i może być frustrująca dla tych, którzy oczekują klasycznej narracji i wyjaśnień. Jest to jednak niezwykle klimatyczna i wciągająca historia, która pozostaje w pamięci na długo po jej przeczytaniu.

To idealna pozycja dla tych, którzy cenią literaturę pełną tajemnic, nieoczywistych znaczeń i głębokiej atmosfery. VanderMeer stworzył powieść, która jest jednocześnie niepokojąca i fascynująca – prawdziwy koszmar na jawie, który wciąga bez reszty.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-04-01
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Anihilacja
2 wydania
Anihilacja
Jeff VanderMeer
7/10
Cykl: Southern Reach, tom 1

RZĄD STRZEŻE DOSTĘPU DO STREFY X. Strefa X jest jak nowotwór, który powoli zajmuje całą planetę. Każda z wysłanych do niej jedenastu wypraw badawczych kończyła się śmiercią albo szaleństwem jej uczes...

Komentarze
Anihilacja
2 wydania
Anihilacja
Jeff VanderMeer
7/10
Cykl: Southern Reach, tom 1
RZĄD STRZEŻE DOSTĘPU DO STREFY X. Strefa X jest jak nowotwór, który powoli zajmuje całą planetę. Każda z wysłanych do niej jedenastu wypraw badawczych kończyła się śmiercią albo szaleństwem jej uczes...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

tam zapach wilgoci się unosił rośliny drżały, głęboko oddychały tam twór lepki na nich mrok przenosił a one z przerażeniem zawodzenia słuchały wszystko było wyobrażeniem było namiastką ciemności wsz...

@Olga_Majerska @Olga_Majerska

Gdy tylko usłyszałam o książce „Unicestwienie” od razu wiedziałam że muszę ją mieć. Będąc w księgarni i przeglądając książkę, tak naprawdę nie wiedziałam czego się spodziewać. Opis intrygujący, okładk...

@panika0 @panika0

Pozostałe recenzje @kasiasowa1

Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie, ale czy na pewno? Jakub Bączykowski w swojej pow...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Wiosna w Zapomnianym Schronisku
Wiosna w Zapomnianym Schronisku

„Wiosna w Zapomnianym Schronisku” – opowieść o nowych początkach „Wiosna w Zapomnianym Schronisku” Julii Furmaniak to książka, która w subtelny, ale poruszający sposób ...

Recenzja książki Wiosna w Zapomnianym Schronisku

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
Wysoko wrażliwa miłość
Przewodnik po świecie wyjątkowych ludzi
@kow_pola:

Książkę "Wysoko wrażliwa miłość" otrzymałam z klubu recenzentaNa kanapie. Od samego początku poczułam pozytywne wibrac...

Recenzja książki Wysoko wrażliwa miłość
© 2007 - 2025 nakanapie.pl