Zwierzę recenzja

Wszyscy jesteśmy zwierzętami

Autor: @LiterAnka ·2 minuty
2022-03-03
Skomentuj
18 Polubień
Lisa Taddeo zapisała się w pamięci czytelników reportażem „Trzy kobiety”, w którym przedstawiła różne przeżycia dotyczące sfery erotycznej i ich wpływ na bohaterki. Echa tych doświadczeń można odnaleźć w powieści „Zwierzę”, która ukazała się kilka miesięcy temu na polskim rynku wydawniczym, a mnie osobiście zahipnotyzowała okładką.

„Zwierzę” opowiada o życiu Joan, kobiety, którą trudno polubić. Żyje z dnia na dzień, korzysta z seksapilu, by zdobywać środki do życia. Z reguły nie kocha swoich kochanków, nie przejmuje się ich żonami i dziećmi, przyjaciółek nie ma. W dniu, w którym na jej oczach jeden z nich popełnia samobójstwo, wyrusza w drogę po kraju, by odnaleźć Alice, jedyną kobietę, która może ją zrozumieć. Charakter ich więzi czytelnik odkrywa pod koniec powieści.

To jedna z tych książek, które z początku wydają się niewarte uwagi, ale ich prawdziwa wartość można odkryć na końcowych stronach. Razem z główną bohaterką zagłębiałam się w jej przeszłość, poznawałam traumy, które przeżyła w dzieciństwie, trudną młodość i, w gruncie rzeczy, pustą, samotną dorosłość. W każdym znaczącym momencie jej życia pojawiali się mężczyźni, zawsze w roli okrutnych i samolubnych krzywdzicieli. Będąc nieustannym obiektem ich pociągu seksualnego, Joan nauczyła się podchodzić do życia bez emocji, nie liczyć się również z uczuciami innych.

Zastanawiam się, kto jest tytułowym zwierzęciem. Właściwie należałoby uznać, że każdy mężczyzna, którego główna bohaterka spotkała na swojej drodze, umyślnie lub nie, skrzywdził jakąś kobietę. W imię zazdrości, egoizmu, pogoni za własnym szczęściem, nie patrząc na emocjonalne spustoszenie, jakie jego czyny pozostawiają w partnerkach. Z drugiej strony Joan też nie można nazwać świętą. Rozbija rodziny, odbiera mężczyzn nawet najbliższym koleżankom, wykorzystuje ich finansowo. Mimo krzywd, jakie spotkały ją w dzieciństwie, trudno jej współczuć. Joan walczy o przetrwanie i kieruje się przy tym najniższymi instynktami.

„Zwierzę” jest książką gniewną i brutalną, mimo że w zasadzie pozbawioną przemocy fizycznej. Jednak ogrom bólu, jakiego doświadcza Joan i inne opisane tam kobiety, jest przejmujący. Makabryczna utrata rodziców w dzieciństwie, gwałt, poronienia dziecka chcianego i niechcianego – wszystko to sprawia, że w Joan narasta wściekłość i przekonanie, że mężczyźni są obrzydliwi w swym braku empatii i poczuciu, że nie muszą się liczyć z uczuciami kobiet.

Jest to powieść niejednoznaczna, która nie pozostawia obojętnym. Główną bohaterkę trudno polubić, jednak można starać się zrozumieć. W tym bezwzględnym, zwierzęcym świecie, sama również jest pozbawiona etycznych barier. Doświadcza lub jest świadkiem przemocy ze strony mężczyzn, głównie tej seksualnej, która przybiera wiele form, nie tylko oczywistego gwałtu. Tym samym jest ofiarą patriarchatu, stąd powieść jest postrzegana jako rodzaj manifestu feministycznego. W mojej ocenie jednak to książka o tym, jak traumy z dzieciństwa kształtują dorosłe życie.

Choć dosyć długo nie mogłam wniknąć w świat Joan, w miarę poznawania jej historii, wydarzeń, które ją ukształtowały, książkę czytało się coraz lepiej. Autorka nie oceniała, nie stawała po żadnej stronie, nie analizowała również postawy żadnego z bohaterów. Takie przemyślenia pozostawiła czytelnikowi. Według mnie to pozycja godna uwagi, chociaż wielu będzie uwierać.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-03-01
× 18 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zwierzę
Zwierzę
Lisa Taddeo
7.5/10

Oszałamiający portret kobiecej furii Kiedy żonaty kochanek Joan popełnia na jej oczach samobójstwo, kobieta ucieka z Nowego Jorku i wyrusza na poszukiwania Alice, jedynej osoby, która może pomóc j...

Komentarze
Zwierzę
Zwierzę
Lisa Taddeo
7.5/10
Oszałamiający portret kobiecej furii Kiedy żonaty kochanek Joan popełnia na jej oczach samobójstwo, kobieta ucieka z Nowego Jorku i wyrusza na poszukiwania Alice, jedynej osoby, która może pomóc j...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Zwierzę" to kolejna książka Lisy Taddeo, która ukazuje się w Polsce. Już przed premierą zrobiła ono sporo szumu, a to dlatego, że amerykańska pisarka wywarła na czytelnikach duże wrażenie inną książ...

Pamiętam do dziś jakie emocje wzbudził we mnie reportaż "Trzy kobiety" Lisy Taddeo, bezkompromisowy, o kobietach - dla kobiet. Tym chętniej sięgnęłam po pierwszą powieść tej autorki, której fabuła zn...

@ilona_m2 @ilona_m2

Pozostałe recenzje @LiterAnka

Czy Nika znika?
Dostrzegajmy nasze dzieci

W mojej świadomości Anna Bichalska istnieje wyłącznie jako autorka literatury dziecięcej. A przecież nietrudno dotrzeć do informacji o jej powieściach dla dorosłych, k...

Recenzja książki Czy Nika znika?
Brzydcy ludzie
Z rodziną tylko na zdjęciu

Książka „Brzydcy ludzie” Żanety Pawlik nie zachęca do czytania tytułem. Co innego okładka, która nawiązuje do jesieni, a opis fabuły wskazuje, że będzie to jesień życia....

Recenzja książki Brzydcy ludzie

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl