Sny Małgosi recenzja

Wspaniała!

Autor: @Rozchelstana_Owca ·1 minuta
2020-11-14
Skomentuj
4 Polubienia
Kiedy owa książeczka trafiła w moje dłonie, nie wiedziałam, że przeczytam ją dwa razy z rzędu. Mam sąsiadeczkę Zuzię, lat 9, która ostatnimi czasy zaniedbała troszkę czytanie. Czy to przez sytuacje jaka trwa czy też przez słabą dostępność do literatury, która nasilała się z dnia na dzień coraz bardziej, ciężko powiedzieć. I wtedy też dostałam olśnienia! Przecież Zuzia może poczytać ze mną!

Spotykamy naszą bohaterkę Małgosię, która można by rzec, że oprowadza nas po swoim świecie. Z pozoru nic nie wydaje się być inne niżeli to co znamy, jednakże w ten oto prostu sposób jesteśmy oczarowani tym co za chwile przeczytamy. Otóż każdy jeden rozdział opowiada o przygodzie naszej postaci. O okularach, przez które wszystko widać, o zegarku, który zatrzymuje czas, albo o zamianie w psiaka, by pomóc odnaleźć zaginione dziecko. To wszystko płynnie miesza się z realnością, a my oddajemy się w pełni wielobarwnym opowiadaniom, które mają w sobie również i morał.

Autor pisze bardzo przyjaźnie i lekko – to ogromny atut, bo już powoli czytające dzieciaki bez problemu poradzą sobie z tekstem. Nie mogę zapomnieć o tym, że literki są spore, a całość jest usłana ślicznymi rysunkami, które umilają czas czytania. Ogromną radością jest okrywanie, że mamy tutaj ukryte przesłania – pan Rafał naprowadza nas na sposoby rozwiązywania problemów tych mniejszych czy też większych tak, by nie było z tego większej zadry. Chodź i taka się tutaj trafia, poprzez postać chłopca, Romka. Mimo to fabuła tocząca się w domu i szkole naprawia każdą słabszą chwilę czy nie przyjemność.

Całościowo jestem zachwycona! Nie wiecie jak miło było patrzeć kiedy Zuzanka z ogromnym zaangażowaniem i przyjemnością czytała spokojnie zdanie za zdaniem, by dowiedzieć się co kryje kolejny rozdział. Niesamowicie smerfne było kiedy pełna zachwytu po czterogodzinnym czytaniu, z pełnym zaangażowaniem opowiadała swojej Babci jak poznała Małgosię i co się wydarzyło w jej kolorowym życiu. Nawet siostra Zuzanny, młodsza Hania nasłuchiwała jednym uszkiem co spotkało Małgorzatkę i co dziewczynka odkrywała podczas swoich snów.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-05
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Sny Małgosi
Sny Małgosi
Rafał Czerwonka
8.8/10
Cykl: Sny Małgosi, tom 1

A gdybyśmy tak mogli zamienić się w psa? Albo zmniejszyć się do rozmiarów filiżanki od kawy? Albo gdybyśmy znaleźli zegarek, który potrafi zatrzymać czas? Wydaje Ci się to niemożliwe? W snach wszyst...

Komentarze
Sny Małgosi
Sny Małgosi
Rafał Czerwonka
8.8/10
Cykl: Sny Małgosi, tom 1
A gdybyśmy tak mogli zamienić się w psa? Albo zmniejszyć się do rozmiarów filiżanki od kawy? Albo gdybyśmy znaleźli zegarek, który potrafi zatrzymać czas? Wydaje Ci się to niemożliwe? W snach wszyst...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Takich trzech, jak ona JEDNA, to nie ma nawet dwóch. Albo coś na odwrót, ale gdy się jest zaspaną, to chyba zrozumiałe, że plecie się byle co. I z pewnością to byle co nie ma sensu ani logiki, a M...

@aga.kusi_poczta.fm @aga.kusi_poczta.fm

Zobaczyłam książkę Rafała Czerwonki „Sny Małgosi” w serwisie nakanapie.pl, który objął tą pozycję patronatem i zwyczajnie się zakochałam. Przepiękna okładka w klimacie retro urzekła mnie bijącym z ni...

@LiterAnka @LiterAnka

Pozostałe recenzje @Rozchelstana_Owca

Jak cień
Bardzo dobra powieść!

O pani Marzenie nie udało mi się wcześniej usłyszeć, oczywiście nie dlatego, że nadal mało mówi się (czy też pisze) o niej, ale dlatego też, że moja doba jest zbyt kr...

Recenzja książki Jak cień
Poczwarka
Pomyłka, która wyszła na dobre!

Po perypetiach serwisu Nakanapie, który wielbię z całego serca, z wydawcą, udało mi się dopaść serię „Dziewczyna bez Imienia”. Moją uwagę przyciągła okładka, ale drugieg...

Recenzja książki Poczwarka

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl