Wbrew sobie recenzja

"Wbrew sobie"

Autor: @angell15 ·2 minuty
2021-12-18
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książka rozpoczyna się od relacji z kongresu energetycznego, na którym przemawia ekspert, doktor Nawrocki. Odkrycie w Polsce gazu łupkowego oznacza możliwość usamodzielnienia się kraju od zagranicznych źródeł energii. To sensacja, o której napisać ma artykuł dziennikarz Daniel Nowak. W wyniku splotu nieszczęśliwych okoliczności Nawrocki ginie a o jego zamordowanie policja podejrzewa naszego bohatera.

Daniel musi odkryć kto stoi za koncernem World&Energy.CO i upublicznić te informacje, by oczyścić swoje imię. Dopóki do tego nie dojdzie, będzie ścigany nie tylko przez polską policję, ale i przez rosyjską mafię, na której czele stoi bezwzględny Siergiej Iwanow.

Do tego nieudolna policja, w której szeregach kryje się zdrajca. Angelika Krasnowolska pomimo chęci nie zajedzie daleko z takim partnerem jak Jacek Maciejczyk. Gruby i co gorsza leniwy glina, który szuka tylko sposobu jak to zrobić, żeby się nie narobić i bardziej interesują go pączki niż prowadzona sprawa, która poruszyła całą Polskę. Do tego przełożony, który rzuca jej kłody pod nogi, bo wszystko musi pasować do jego teorii.

W przeciwieństwie do Rosjan, policjantów ograniczają przepisy. Kto pierwszy dorwie Daniela? Czy samotny dziennikarz, co rusz tracący wsparcie kolejnych osób, ma szansę na przetrwanie? Czy oczyści swoje imię i będzie żyć długo i szczęśliwie?

Pomoc przybędzie z najmniej oczekiwanej strony, a przyjaciel okaże się wrogiem. Daniel nie będzie wiedział komu może zaufać, w poczuciu zagrożenia podejmie się desperackiej ucieczki, w której sztampa goni sztampę. Niby miało być ciekawie i wciągająco. Sensacyjne odkrycie, śmierć naukowca, pościgi, ucieczki, strzelaniny oraz gorący, choć krótkotrwały romans. A jednak przez cały czas miałam wrażenie, jakbym już gdzieś to widziała. Na przykład w każdym amerykańskim filmie.

Powieść czytało się szybko, jest napisana prostym językiem. Miałam wrażenie, że wiele dialogów można by skrócić, bo bohaterowie w kółko powtarzali to samo.

„Wbrew sobie” to polska książkowa wersja typowej amerykańskiej sensacji. Film akcji byłby z tego niezły. Plusem jest niewątpliwie wartka akcja oraz pomysł na fabułę. Wydobycie gazu łupkowego w Polsce jest chwytliwym tematem. Niezwykle dochodowy przemysł niewątpliwie może skusić wielu, niekoniecznie uczciwych, biznesmenów.

Początek był trochę drętwy, ale później zaczęło się dziać i działo już do końca. Jeśli szukacie prostej, nieskomplikowanej lektury sensacyjno-kryminalnej, „Wbrew sobie” będzie dobrym wyborem, choć nie zaskakującym.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wbrew sobie
2 wydania
Wbrew sobie
Michał Bednarski
6.8/10

"Wbrew sobie" rozpoczyna się w chwili, gdy cała Polska rozemocjonowana jest przełomowym odkryciem złóż gazu na Podkarpaciu. Daniel Nowak, dziennikarz pracujący jako freelancer, dostaje tajemniczy ano...

Komentarze
Wbrew sobie
2 wydania
Wbrew sobie
Michał Bednarski
6.8/10
"Wbrew sobie" rozpoczyna się w chwili, gdy cała Polska rozemocjonowana jest przełomowym odkryciem złóż gazu na Podkarpaciu. Daniel Nowak, dziennikarz pracujący jako freelancer, dostaje tajemniczy ano...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Witajcie, Wbrew sobie to debiut literacki Michała Bednarskiego. Sama uwielbiam debiuty i ten dreszczyk emocji, gdy zupełnie nie wiem, czego po autorze można się spodziewać. Czy się nie zawiodłam? Da...

@Sylwia.B @Sylwia.B

Wbrew sobie to debiut Michała Bednarskiego. Motywem przewodnim kryminału jest śledztwo dziennikarskie związane z wydobyciem gazu łupkowego. Początek powieści dłużył mi się, jednak gdy akcja zaczęła p...

@Aleksandra_99 @Aleksandra_99

Pozostałe recenzje @angell15

Wyprawa po Smocze Jajo
Rycerz bez rozumu, giermek bez tytułu - humorystyczna wyprawa po smocze jajo

„Wyprawa po smocze jajo” to humorystyczna opowieść fantasy, w której absurd i satyra idą w parze z przygodą. Głównym bohaterem jest Orald Cherlawy – rycerz, który nie gr...

Recenzja książki Wyprawa po Smocze Jajo
Jak adoptowałem Antona
Adopcja przez samotnego ojca: pełna wyzwań i miłości historia Roberta Klose'a

„Jak adoptowałem Antona” to książka Roberta Klose, amerykańskiego autora polskiego pochodzenia, który wcześniej napisał o swojej pierwszej adopcji, „Adopting Alyosha: A ...

Recenzja książki Jak adoptowałem Antona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl