Black Roses recenzja

Udany debiut ze świetnie wykreowanymi bohaterami.

Autor: @distracted_by_books ·1 minuta
2023-03-21
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Pora na kolejne pierwsze spotkanie. Tym razem historia, która była już kiedyś dostępna, ale ja miałam okazję przeczytać ją dopiero teraz, w wersji papierowej.

Aubree jest kobietą, którą poznajemy w niezbyt przyjemnych dla niej okolicznościach. Chociaż wydawać się może, że wesele zawsze niesie radość, nie w tym konkretnym przypadku. Nie, gdy ślub bierze eksnarzeczony...w dodatku z siostrą bohaterki. Wszystkie marzenia i wizje dnia idealnego, które usnuła sobie panna Sullivan spełniają się, ale nie dotyczą już jej osoby.

Ludzie gadają...
Okazuje się jednak, że nie tylko ona staje się tematem szemranych rozmów na przyjęciu. Nieoczekiwanie pojawia się na nim mężczyzna, który wzbudza zainteresowanie i staje się idealnym źródłem pocieszenia dla Aubree.

Axel to bohater z tych, jakich lubię. Tajemniczy, jednocześnie otwarty i tak bardzo zamknięty w sobie. Przeszłość wpłynęła na jego życie w znaczący sposób. To ten typ postaci, które mamy możliwość odkrywać krok po kroku. Mimo niewielkiej ilości stron, zdążyłam do niego zapałać ogromną sympatią i ciężko będzie mi wybić go sobie z głowy. Ktoś, kogo większość uważa za okropnego człowieka, dla odpowiednich osób okazuje swoje prawdziwe oblicze.

Tych dwoje, to przykład osób, które są swoimi przeciwieństwami, a jednocześnie tak bardzo potrzebują się w danym momencie życia. Ta relacja rozwija się dość spontanicznie, szybko, ale im to po prostu pasuje, bo przecież skok na głęboką wodę nie musi oznaczać czegoś złego. Granice, które zostały postawione, zostają przekroczone w sposób naturalny. Zarówno Aubree, jak i Axel nie są postaciami idealnymi. Posiadają wady, kompleksy, dzięki czemu można ich docenić jeszcze bardziej. Łatwiej jest przeżywać każdą myśl, gest, słowo.

Autorka ma bardzo przyjemny, lekki styl, dzięki któremu łatwiej jest przyswoić historię. Jak często zwracam na to uwagę - mogłoby być odrobinę mniej powtarzanych imion. Samo zakończenie mogłoby być urwane w nieco innym momencie. Reszta dla mnie zdecydowanie na plus.

Teraz pozostaje mi czekać na kolejny tom, o tych samych bohaterach. No i na trzeci - bo przyznam nieśmiało, że Killian, chociaż była to tylko jedna scena, przyciągnął moją uwagę. Tak, mam jakiś radar wyczuwania tych postaci drugoplanowych. Chociaż w tym wypadku - Axel przyćmił wszystkich.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-03-21
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Black Roses
Black Roses
Karolina Żynda
7.7/10
Cykl: Black (Karolina Żynda), tom 1

To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Aubree Sullivan. Eleganckie wesele, piękna suknia, cudowne miejsce i przystojny narzeczony. Wszystko się zgadzało. Z wyjątkiem jednego szczegółu: to ...

Komentarze
Black Roses
Black Roses
Karolina Żynda
7.7/10
Cykl: Black (Karolina Żynda), tom 1
To miał być najpiękniejszy dzień w życiu Aubree Sullivan. Eleganckie wesele, piękna suknia, cudowne miejsce i przystojny narzeczony. Wszystko się zgadzało. Z wyjątkiem jednego szczegółu: to ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Debiutancka książka autorki, czy warto było? No cóż poczytajcie! Bajeczny ślub w otoczeniu natury , z dala od zgiełku miasta. Wszystko dopięte na ostatni guzik. Ogrom czasu i pracy włożone w przygot...

@na_ksiazke_skazana @na_ksiazke_skazana

“(...) istnieją różne rodzaje bólu - stwierdził - Te złe i jeszcze gorsze. Ale czasem te pierwsze mają moc, by odrobinę stłumić drugie. Odwracają uwagę tak skutecznie, że łatwo szukać w nich ukojenia...

@bookcoffecake @bookcoffecake

Pozostałe recenzje @distracted_by_books

Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
Uwielbiam!

"Konsorcjum" to jedna z serii, która od momentu jej przeczytania, na stałe znalazła miejsce w mojej sercu. Są to te książki, do których wielokrotnie wracałam myślami i w...

Recenzja książki Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
The devil tainted us
Znakomity dark romance

Przed Wami książka, która nie będzie odpowiednią lekturą dla każdego. Przeznaczona jest zdecydowanie dla czytelników nie tylko pełnoletnich, ale i tak, którzy nie boją s...

Recenzja książki The devil tainted us

Nowe recenzje

Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl