Morderstwo w zimowy dzień recenzja

Samozwańcza detektywka

Autor: @bookoralina ·2 minuty
2023-12-03
Skomentuj
10 Polubień
[Współpraca z wydawnictwem MANDO]

Przyszła zima a wraz z nią czas na zimowo świąteczne książki. Lubicie sięgać po klimatyczne, dostosowane do sezonu pozycje?

„Morderstwo w zimowy dzień” to drugi tom serii o Florze Steele, właścicielce księgarni, która przypadkiem rozwiązuje kryminalne zagadki w małym angielskim miasteczku.

Pewnego dnia , spacerując po molo, Flora odnajduje zwłoki młodej kobiety. Co gorsza, okazuje się, że ofiara jest jej dobrze znana.

Kobieta przy pomocy przyjaciela-pisarza kryminałów Jacka, postanawia przeprowadzić śledztwo, dzięki któremu uda się znaleźć sprawcę tej strasznej zbrodni. Poszlak jest wiele, jednak policja podejrzewa, że Polly targnęła się na własne życie.

Flora oczywiście w to nie wierzy, a lista podejrzanych jest bardzo długa. Co gorsza, podczas śledztwa dzieją się dziwne rzeczy, a zarówno Flora, jak i Jack znajdują się w niebezpieczeństwie – przestępca stąpa im po piętach i kilkakrotnie próbuje ich unieszkodliwić.

Historia opisana w książce, pomimo kryminalnej zagadki, jest bardzo przyjemna. Nie nazywałabym jej mianem kryminału, a raczej powieści obyczajowej z kryminalnym wątkiem.

Zarówno Flora, jak i Jack szybko zyskali moją sympatię, a ich zażyłość, która być może z czasem przemieni się w coś więcej, dodawała historii smaczku.

Spotkałam się z porównaniami stylu pisania autorki do Aghaty Christie i choć z pewnością do Królowej kryminałów jej daleko rozumiem, skąd się wzięły.

Na początku historii, poznajemy wielu bohaterów, których musimy szybko zapamiętać i zrozumieć zachodzące między nimi relacje i zażyłości. Przy rozwiązywaniu zagmatwanej zagadki jest to niezwykle istotne. Mamy tu wiele poszlak i mylnych tropów, a także „detektywa” współpracującego z przyjacielem, który rzadko kiedy myli się w swoich ostatecznych osądach.

Jako że nie czytam zbyt wielu książek z wątkami kryminalnymi, zaskoczyło mnie to, że mniej więcej w połowie zorientowałam się, kto był sprawcą. Myślę, że autorka mogła tę kwestię trochę bardziej zagmatwać. Właśnie to, że w książkach Agathy Christie jeszcze nigdy nie zdołałam trafnie wskazać mordercy, sprawia, że są tak wyjątkowe.

Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to fakt, że pomimo tytułu zupełnie nie odczułam tutaj zimowego klimatu. Lata 50. poza kilkoma drobnymi odniesieniami do minionej wojny, czy nieposiadania telefonów przez bohaterów również nie są odczuwalne. Choć nie przeszkadza to w odbiorze historii, nie ukrywam, że żałowałam, że ten zabieg się nie udał.

Choć nie sięgnęłam jeszcze po pierwszy tom tej serii, zupełnie nie zaburzyło to czytania. Książki co prawda można czytać oddzielnie, ale ja i tak zamierzam zapoznać się z „Morderstwem w księgarni”, bo spodobał mi się świat Flory i Jacka. Jako że ciekawi mnie również jak rozwinie się ich relacja, na pewno sięgnę po kolejne tomy.

Jeśli jesteście fanami kryminałów możliwe, że w tej książce czegoś Wam zabraknie, natomiast jeśli jak ja, sięgacie po ten gatunek stosunkowo rzadko, myślę, że miło spędzicie czas.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-12-22
× 10 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Morderstwo w zimowy dzień
Morderstwo w zimowy dzień
Merryn Allingham
7.0/10
Cykl: Flora Steele, tom 2

Dla Flory Steele bujanie w obłokach i leniwe popołudnia to już przeszłość. Nadchodzą zmiany, których nie da się powstrzymać! Kiedy w zimny styczniowy dzień Flora wybiera się na spacer po molo, nie...

Komentarze
Morderstwo w zimowy dzień
Morderstwo w zimowy dzień
Merryn Allingham
7.0/10
Cykl: Flora Steele, tom 2
Dla Flory Steele bujanie w obłokach i leniwe popołudnia to już przeszłość. Nadchodzą zmiany, których nie da się powstrzymać! Kiedy w zimny styczniowy dzień Flora wybiera się na spacer po molo, nie...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Lubię lekkie kryminały w stylu Agathy Christie i poszukuję tego rodzaju lektur we współczesnej literaturze. Na początku roku trafiłam na książkę Merryn Allingham "Morderstwo w księgarni", która ideal...

@Moncia_Poczytajka @Moncia_Poczytajka

„Morderstwo w zimowy dzień” Merryn Allingham towarzyszyło mi w ostatnich dniach sierpnia. Będąc jeszcze nad naszym morzem, gdzie słoneczko prażyło i słychać było skrzeczenie mew, z przyjemnością odda...

@Wiejska_biblioteczka @Wiejska_biblioteczka

Pozostałe recenzje @bookoralina

Zamek po drugiej stronie lustra
Lustereczko ...

Słyszeliście kiedyś o Hikikomori? Tym określeniem opisuje się pewne zaburzenie, a może wręcz chorobę cywilizacyjną. Oznacza silne wycofanie się od ludzi i unikanie konta...

Recenzja książki Zamek po drugiej stronie lustra
Chińskie lalki
Chińskie lalki

Od dłuższego czasu bardzo lubię sięgać po książki opowiadające historie życia ludzi pochodzących z krajów azjatyckich. Polubiłam ich kulturę i czytanie o niej sprawia mi...

Recenzja książki Chińskie lalki

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl