Nie pytaj recenzja

Rodzinne sekrety

Autor: @zaczytanaangie ·2 minuty
2024-08-05
Skomentuj
4 Polubienia
Historie rodzinne zawsze mnie fascynowały. Uwielbiam wszelkie anegdoty przekazywane z pokolenia na pokolenie, zawiłości genealogiczne potrafią pochłonąć mnie na godziny. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której byłabym pozbawiona informacji o moich korzeniach, zwłaszcza tych podstawowych. A przecież to właśnie spotyka wiele osób wychowujących się w domach dziecka. I wiem, że wiele czynników składa się na to, kim jesteśmy, jak rozwija się nasz charakter, ale mam wrażenie, że jedną z wielu trudności dorastania bez rodziców jest właśnie to, że nie mogą budować swojej tożsamości w oparciu o te najbardziej naturalne elementy.
"Nie pytaj" to druga książka Marii Biernackiej-Drabik. Nie czytałam jej debiutu, więc była to dla mnie okazja do zapoznania się nie tylko z samą historią, ale też ze stylem autorki. Myślę, że będzie się jeszcze rozwijać, ponieważ pisze bardzo poprawnie, jednak brakowało mi w tym czegoś, co by ją wyróżniło i pozwoliło mi na tej podstawie zapamiętać. Szczególnie zwróciłabym tu uwagę na opisy - nie były nudne, ale też nie pozwalały swobodnie płynąć przez fabułę.
Ta jest złożona i emocjonalnie trudna. Mierzymy się tu z sytuacją, o której wspomniałam w opisie, ale też z poszczególnymi etapami żałoby, z tym, jak różnie wpływa ona na bliskich osoby zmarłej, a także możemy przypomnieć sobie jak ważna w relacjach jest szczera rozmowa. Są to przede wszystkim wątki obyczajowo-społeczne i stanowią bardzo wdzięczne tło dla thrillera, w którym warstwa psychologiczna odgrywa najważniejszą rolę. Powieść jest przez to nieco statyczna, ale to w moim odczuciu też jeden z jej większych atutów. Autorka świetnie kreuje swoich bohaterów, ich unikalne cechy, jest konsekwentna w budowaniu postaci i ich wzajemnych zależności. To sprawia, że historia wydaje się bardziej autentyczna i można ją nie tylko przeczytać, ale też przeżyć.
Intryga jest zakorzeniona w przeszłości, a nie jest tajemnicą, że uwielbiam takie rozwiązanie. Tutaj droga do prawdy była wyjątkowo zawiła i podobało mi się to, że odkrywałam kolejne karty stopniowo wraz z główną bohaterką Ingą, a zakończenie okazało się być kompletnym zaskoczeniem. Muszę jeszcze wspomnieć o dwóch elementach, które w książkach uwielbiam, a są to retrospekcje i fragmenty pamiętnika. Tych pierwszych było tutaj więcej i czytałam je z największą przyjemnością, a te drugie odegrały ogromną rolę w zrozumieniu kilku istotnych wątków, więc konstrukcyjnie autorka idealnie wypełniła moje oczekiwania.
"Nie pytaj" to thriller psychologiczny pełen niełatwych emocji. Maria Biernacka-Drabik skłania nas do refleksji nad tym, czy aby na pewno prawda zawsze nas wyzwoli i czy jest warta każdej ceny. Będę się przyglądać kolejnym literackim próbom autorki i wrócę też do jej debiutu, bo nasze pierwsze spotkanie było naprawdę udane.
Moje 7/10.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-02
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nie pytaj
Nie pytaj
Maria Biernacka-Drabik
6.8/10

Czy na pewno zawsze warto pytać? Każdy chce znać swoje korzenie. To daje tak potrzebne człowiekowi poczucie przynależności. A co jeśli nie wie, kim jest naprawdę? Jak Maria Korcz, która wychowała ...

Komentarze
Nie pytaj
Nie pytaj
Maria Biernacka-Drabik
6.8/10
Czy na pewno zawsze warto pytać? Każdy chce znać swoje korzenie. To daje tak potrzebne człowiekowi poczucie przynależności. A co jeśli nie wie, kim jest naprawdę? Jak Maria Korcz, która wychowała ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jestem osobą, która dużą wagę przykłada do tego jak coś jest napisane, a mniejsze znaczenie ma dla mnie to o czym czytam. Dlatego potrafię się zachwycać powieściami "o niczym" jeśli napisane są w spo...

@Anmar @Anmar

Inga próbuje uporządkować swoje życie po tragicznym wypadku i śmierci mamy. Przez całe dzieciństwo i dorosłe życie nie wolno jej było pytać o przeszłość najbliższej kobiety w jej życiu. Wiedziała, że...

IR
@iris06648

Pozostałe recenzje @zaczytanaangie

Wrzenie
Sentymentalna wyprawa

Często zdarza mi się myśleć o tym, że ciekawie byłoby się dowiedzieć, jak dalej potoczyły się losy bohaterów moich ukochanych powieści, jednak wiadomość o powstaniu kont...

Recenzja książki Wrzenie
Profesorka
Zaskakująca

Czasami mam tak, że wystarczy mi rzut oka na jakąś książkę i zaczynam odczuwać przyjemne ciarki na myśl o tym, że będę ją czytać. Okładka, opis, jakieś opinie, które już...

Recenzja książki Profesorka

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl