"The science of Tempatition " ~ J. Popiel
[...] Ciemność wybacza błędy.
📚 Studentka
📚 Profesor
📚 Slow brun
Uwaga może być minimalny spojler, ale znając ten gatunek i tak myślę, że każdy się tego spodziewa 😉
▪️ Recenzja ▪️
Julia Popiel to autorka, której książkę już miałam okazję przeczytać jednak było to baaaardzo dawno temu stąd też kiedy zobaczyłam, że wydaje coś nowego i to jeszcze z tak tajemniczą i przyciągającą okładką postanowiłam, że muszę poznać tę serie. Kupiłam ją jakiś czas temu, ale dopiero w tym miesiącu po nią sięgnęłam. I bardzo żałuję...że tyle się do niej zbierałam.
"The science of Tempatition" to romans z różnicą wieku, zakazaną miłością i ryzykowną grą. Autorka napisała historię dwojga obcych ludzi, którzy na pierwszy rzut oka nie mają ze sobą nic wspólnego oprócz kariery zawodowej. Reed jest wykładowcą do którego nie jedna studentka mogłaby wzdychać, jednak jego ostre, stanowcze zachowania na sali wykładowej odstraszają każdego. W swojej pracy jest bez kompromisowy, a przy tym bardzo opanowany. Wyobrażacie sobie co musiałoby się stać żeby stracił panowanie nad sobą? A jednak... Reed jednego dnia przekracza granice, której nie może zaakceptować, a wszystko zaczyna się dziać w zawrotym tempie.
Brina to dziewczyna, która ma nie naganne oceny, dosyć pewną pozycje na uczelni, cięty język i niejeden występek za plecami, którym nie powinno się chwalić. Wzorowa na uczelni, szalona wśród znajomych.
Czytając tę książkę byłam bardzo przejęta każdym wydarzeniem i pochłonięta myślami bohaterki, których było całe multum. Przyznaje jednak, że rozdziały były nieco za obszerne, a ilość przemyśleń bohaterki niekiedy nużąca. Książka jest napisana tylko z jej perspektywy co było dla mnie na początku nie rozumiałe, ale finalnie było to bardzo dobre zagranie, gdyż tak na prawdę Reed jak i pozostali bohaterowie pozostają w dalszym ciągu niewiadomą. Zakończenie przyznaje, że mrozi krew w żyłach i zostawia w oslupienie. Co będzie dalej?
Historia potrafi wciągnąć, mimo swojej obszernosci czytałam ją z nie małym zainteresowaniem. Oprócz długich opisów, przemyśleń to na co zwróciłam jeszcze uwagę to zachowanie bohaterów. Niektóre ich odżywki czy zachowania były nie dostosowane w mojej opinii do wieku. Nie było to bardzo uciążliwe, ale zdarzało mi się robić wielkie oczy i przypominać sobie ich wiek... Jest to lekka pozycja, która nie ma szalonych zwrotów akcji. Poboczni bohaterowie pojawiają się sporadycznie przez co możemy w pełni skupić się na głównym wątku.
Z chęcią poznam drugi tom i zobaczę jak skończy się ta znajomość 😈
[...] Czasami jesteśmy bezsilni wobec swoich pragnień. W takich sytuacjach umiejętność kierowania ludzkim umysłem okazuje się nieprzydatna, bo nie potrafimy zapanować nawet nad tym, co dzieje się w naszej głowie. Granice dobra i zła się zacierają. Konsekwencje przestają mieć znaczenie. Za sznurki pociągają potrzeby, z którymi racjonalizm przegrywa rywalizację jeszcze przed podjęciem walki.