Przygody Aminy Al-Sirafi recenzja

Polecam

Autor: @patrycja.lukaszyk ·1 minuta
2024-06-05
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Przygody Aminy Al-Sirafi" to opowieść o emerytowanej piratce, która po burzliwej karierze usiłuje wieść spokojne życie z rodziną. Nieoczekiwana oferta pracy zmienia jednak całkowicie sytuację, bowiem zew przygody i obiecana nagroda, mogąca zabezpieczyć przyszłość córki, to argumenty, którym nie sposób się oprzeć - nawet mimo śmiertelnego ryzyka...

Ależ ja się dobrze bawiłam z drapieżną Aminą i jej nietuzinkową załogą! Od pierwszych stron ta kapitanka o ostrym jak jej szabla języku kupiła moją sympatię. Swojska, zaradna i odważna, przy tym inteligentna, ale i popełniająca błędy, za które świadomie odpowiada - to się nazywa świetnie napisana postać. Autorka zresztą nie tylko portret Aminy, ale i jej towarzyszy i przeciwników fenomenalnie odmalowała na kartach powieści. To istna feeria barwnych i wyyrazistych osobowości, do których szybko można się przywiązać w czasie lektury.

Fabuła to fantastyczna gratka dla fanów niebezpiecznych przygód, poszukiwań magicznych artefaktów i rozwiązywania legendarnych zagadek. Od razu na myśl przychodził mi klimat "Piratów z Karaibów". Akcja mknie błyskawicznie, co rusz zmieniając tempo i pozwalając zarówno na pełne adrenaliny pojedynki, jak i chwilę oddechu dla ważnych dialogów, które są przedsmakiem dla kolejnych emocjonujących zwrotów akcji. Dzieje się tu sporo, a wszystko w duchu odkrywczej wyprawy łączącej jej uczestników nierozerwalnymi więzami. Nie brakuje tu też rubasznego poczucia humoru, świetnie pasującego do wilków morskich.

Cenię też sobie nienachalną, acz wartościową warstwę związaną z wierzeniami, obyczajowością czy orientacją poszczególnych bohaterów. Widać solidny research i przygotowanie autorki do oddania realiów świata, może nie jestem tu ekspertem, ale nie wyczuwałam zgrzytów, wszystko było dla mnie spójne i przekonujące.

Jako tom otwierający nową serię to bardzo solidny kawał nietuzinkowej literatury. Zapowiedź tego, co będzie osią fabularną kolejnych tomów bardzo mi przypadła do gustu. Bawiłam się fantastycznie i już nie mogę się doczekać kontynuacji. Gorąco polecam! 😊

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Przygody Aminy Al-Sirafi
Przygody Aminy Al-Sirafi
Shannon A. Chakraborty
7.6/10
Cykl: Amina Al-Sirafi, tom 1

hannon Chakraborty, autorka bestsellerowej trylogii „Dewabad”, powraca z nową historią, pełną magii, zakazanych artefaktów i starożytnych tajemnic! Amina al-Sifari powinna być zadowolona ze swojej s...

Komentarze
Przygody Aminy Al-Sirafi
Przygody Aminy Al-Sirafi
Shannon A. Chakraborty
7.6/10
Cykl: Amina Al-Sirafi, tom 1
hannon Chakraborty, autorka bestsellerowej trylogii „Dewabad”, powraca z nową historią, pełną magii, zakazanych artefaktów i starożytnych tajemnic! Amina al-Sifari powinna być zadowolona ze swojej s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Marzenia potrafią przybierać rozmaite formy. Ja w czasach bardzo młodzieńczych, chciałem, wręcz pragnąłem - nierozważnie - być piratem. Niewiele o nich wiedziałem, ale wydawało mi się to zajęcie niez...

@Lorian @Lorian

Yo ho, yo ho, a pirate's life for me… Dla Aminy al-Sirafi życie piratki dawno się skończyło. Po nieoczekiwanym zajściu w ciążę przeszła na emeryturę i zamieszkała daleko, wraz z córką i matką, chron...

@oczymtamczytam @oczymtamczytam

Pozostałe recenzje @patrycja.lukaszyk

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów trafia na arenę. Wśród nich jest młody Haymitch Aberna...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień para się odprowadzaniem zbłąkanych duch nad brzeg ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija

Nowe recenzje

Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl