Biuro ludzi zagubionych recenzja

Piękna, mądra i magiczna opowieść o życiu

Autor: @czytanie.na.platanie ·2 minuty
2025-01-08
1 komentarz
6 Polubień
Czasem mówimy, że jakieś miejsce ma duszę. Przyciąga nas klimatem, zapachem i nieuchwytną magią. Czujemy się w nim komfortowo i chętnie wracamy na filiżankę kawy wypitą bez pośpiechu, na chwilę oddechu, na miłe spotkanie. Do takiego niezwykłego miejsca, przycupniętego w bocznej uliczce i omijanego przez tłumy turystów, czasem trudno trafić. Jednak do gdańskiej kawiarni nazwanej przez jej właścicielkę Biurem Ludzi Zagubionych docierają ci, którzy chcą się odnaleźć lub zostać odnalezieni.

Zuzanna Gajewska stworzyła unikalny świat, w którym kawiarnia staje się przestrzenią przesyconą magią codzienności. To miejsce, gdzie zagubione dusze odnajdują siebie nawzajem, dzieląc się swoimi historiami i dzieląc swoje cierpienie. Czytając o tym miejscu, można niemal poczuć zapach kawy i usłyszeć cichy szmer rozmów. Można doświadczyć smutku, melancholii, zagubienia i nadziei odwiedzających je gości, a w ich narracji jest coś tak intymnego, że stajemy się częścią tej małej społeczności.

Tu filiżanka aromatycznej kawy, czy wyjątkowej mieszanki herbat, staje się pretekstem do rozmów o życiu, stracie i poszukiwaniu sensu. Autorka, czarując słowem w sposób subtelny i niesamowicie plastyczny, tworzy atmosferę ciepła i tajemnicy, nie unikając jednak trudnych tematów, takich jak żałoba, strata czy bezsilność, co sprawia, że książka zyskuje ogromny ładunek emocjonalny.

Niezwykle poruszający jest obraz czwartkowych spotkań klubu bliskich osób zaginionych. Ludzi, którzy żyją w zawieszeniu, niepewności i bólu, lecz znajdują w sobie siłę, by opowiadać o swoich przeżyciach i wzajemnie się wspierać. Równie mocno łapie za serce tragiczna historia Klary, odkrywana z każdą kolejną stroną, której dobrego zakończenia wypatrujemy z nadzieją.

To opowieść, która dotyka najwrażliwszych strun naszych serc, a będzie szczególnie wyjątkowa dla tych, którzy sami zmagają się z trudnymi wspomnieniami czy nieprzepracowaną stratą. To historia o szukaniu siebie, o akceptacji tego, na co nie mamy wpływu, i o tym, że czasami to, co wydaje się zagubione na zawsze, może zostać odnalezione. Jest w tej książce ciepło, mądrość i niepowtarzalna magia, która sprawia, że po zamknięciu ostatniej strony chcemy od razu wrócić do pierwszej i przeżyć wszystko jeszcze raz.

Lokal, o którym pisze Autorka, ma w Gdańsku swój pierwowzór, a ja kiedyś z przyjemnością przekonam się, czy w tych rzadkich chwilach, gdy drobinki kurzu tańczą w promieniach wpadającego do wnętrza słońca, można dostrzec coś więcej niż tylko ludzi pijących kawę.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-12-27
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Biuro ludzi zagubionych
Biuro ludzi zagubionych
Zuzanna Gajewska
8.6/10

Klara prowadzi przytulną kawiarnię w Gdańsku. Każdego dnia aromatem kawy zwabia mieszkańców i turystów, a szumem ekspresu zagłusza tęsknotę za bratem bliźniakiem i więzią z matką. Lokal mieści się...

Komentarze
@AnnaKatarzyna
@AnnaKatarzyna · 3 miesiące temu
Pięknie napisana recenzja🙂
× 1
@czytanie.na.platanie
@czytanie.na.platanie · 3 miesiące temu
Dziękuję!
× 1
Biuro ludzi zagubionych
Biuro ludzi zagubionych
Zuzanna Gajewska
8.6/10
Klara prowadzi przytulną kawiarnię w Gdańsku. Każdego dnia aromatem kawy zwabia mieszkańców i turystów, a szumem ekspresu zagłusza tęsknotę za bratem bliźniakiem i więzią z matką. Lokal mieści się...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W pokoju byłem tylko ja i ciemność. I ogłuszająca cisza… W tej ciszy czułem się cudownie. W niej zaczęła się moja czytelnicza przygoda z ”BIUREM LUDZI Zagubionych” autorstwa Zuzanny Gajewskiej. Ta ...

@krzychu_and_buk @krzychu_and_buk

„Miała wskazywać drogę turystom, a oryginalną nazwą przyciągać spragnionych kawy i spotkań klientów, pomóc odnaleźć się w labiryncie uliczek, poczuć się jak u siebie. Czy to jeszcze Biuro Ludzi Zagub...

@jorja @jorja

Pozostałe recenzje @czytanie.na.plat...

Dom mego ojca
Poetyckim językiem o okupacji Rzymu

Kiedy sięgnęłam po „Dom mego ojca” Josepha O’Connora nie spodziewałam się, jak głęboko ta historia zakorzeni się w moich myślach. To nie jest książka, którą można czytać...

Recenzja książki Dom mego ojca
Cisza i gniew
Saga, która hipnotyzuje – rodzinne sekrety, namiętności i mroczne tajemnice!

Uwielbiam sagi rodzinne, a historia rodziny Pelletierów całkowicie mnie zauroczyła. Po raz kolejny zanurzyłam się w ich losach w drugim tomie epickiego cyklu „Lata chwał...

Recenzja książki Cisza i gniew

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl