Ostatni list recenzja

Ostatni list

Autor: @kadynkaczyta ·1 minuta
2023-10-16
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Witajcie,
Mam nadzieję, że wszystko u Was w porządku. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam książkę, która doprowadziła mnie do łez.

Ella samotnie wychowuje bliźniaków i prowadzi domki wypoczynkowe. Samotnia jest dla kobiety wszystkim tam samo jak dzieci, Maise i Colton. Gdy brat prosi ją o pisanie listów do jego kolegi Ella zgadza się od razu. Nie liczy jednak na odpowiedź, ale gdy ją dostaje czuje się niesamowicie. Niestety szczęście nie trwa wiecznie, gdyż okazuje się, że mała Maise ma raka. Czy dziewczynka umrze? Czy brat Elli wróci przywożąc ze sobą swojego przyjaciela?

Są książki, o których chciałoby się zapomnieć. Nie chodzi tutaj wcale o to, że książka była zła, bo wręcz przeciwnie. Chodzi o to, że ta historia roztrzaskała mnie na milion kawałków. Bardzo polubiłam postać Elli. Była niesamowicie silną, wytrwałą postacią. Wiele osób załamałoby się po tym, co przeszła, ale ona tego nie zrobiła. Parła dalej naprzód walcząc o siebie i o dzieci.

Przyjemnie czytało się o zmianie, jaka zaszła w Becketcie. Otworzył się na ludzi, zakorzenił się w jednym miejscu, choć twierdził, że nie potrafi, założył rodzinę, ale przede wszystkim kochał i był kochany.

Maise to mała wojowniczka. Walczyła dzielnie z chorobą, a jej relacja z bratem bliźniakiem, Coltonem była niesamowita, magiczna. Ale to ten mały chłopiec zdobył moje serce od pierwszych do ostatnich stron i na długo dłużej. To do jakich poświeceń był gotowy… Mały bohater.

Autorka pokazuje nam jak niesamowita jest miłość między rodzeństwem. Jak dzieci potrafią być dwiema połówkami jednej całości. Czekałam na każdą scenę z Coltonem i Maise. To one tworzyły całą książkę, która opowiada o walce, nadziei, miłości w każdym tego słowa znaczeniu i stracie.

Nie mogę pogodzić się z zakończeniem. Mam ochotę wydrzeć te kartki i spalić je, żeby zapomnieć. Miałam ochotę płakać no i finalnie płakałam. Ta historia to zupełnie inny rodzaj bólu. Nigdy nie wybaczę autorce tego co zrobiła. Po prostu nie i koniec. Takich rzeczy się nie robi.

Myślałam, że to „Rzeczy, których nie dokończyliśmy” mnie rozwaliło na kawałki, ale bardzo się myliłam. „Ostatni list” po prostu zabił mnie emocjonalnie.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-10-10
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ostatni list
Ostatni list
Rebecca Yarros
8.3/10

Beckett, jeśli to czytasz, cóż… wiesz, jak to jest z listami pożegnalnymi. Przeżyłeś. Ja nie. Jednak daj sobie spokój z wyrzutami sumienia, bo wiem, że gdyby istniała jakakolwiek szansa na to, abyś...

Komentarze
Ostatni list
Ostatni list
Rebecca Yarros
8.3/10
Beckett, jeśli to czytasz, cóż… wiesz, jak to jest z listami pożegnalnymi. Przeżyłeś. Ja nie. Jednak daj sobie spokój z wyrzutami sumienia, bo wiem, że gdyby istniała jakakolwiek szansa na to, abyś...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Piękna, wzruszająca, mocno chwyta za serce, takiej historii potrzebowałam. Ciężko jest mi znaleźć książkę która mocno mnie poruszy, zwykle wyciskacze łez na mnie nie działają a sztuczne emocje odbij...

@aga.misiak3 @aga.misiak3

"Ostatni list" to trzecia przeczytana przeze mnie powieść Rebeccy Yarros i już wiem, jaki schemat autorka preferuje. To że bohaterem męskim jest wojskowy mnie nie dziwi, bo pisarka oficjalnie deklaru...

@meryluczytelniczka @meryluczytelniczka

Pozostałe recenzje @kadynkaczyta

Żółty król
Żółty król

Recenzja i ocena Tytuł: Żółty król Autor: Marcin Brodecki Gatunek: Fantastyka Martin Crucian pochodzi z rodziny, gdzie od pokoleń jej członkowie byli lekarzami. Jego oj...

Recenzja książki Żółty król
Smocza żona
SMOCZA ŻONA

Recenzja: Tytuł: "Smocza żona" Autor: Ula Gudel Ocena: 10/10 ⭐️ Gatunek: Fantastyka Ha'akon, Eli i Temina wraz z "wiernymi" ludźmi ruszają na spotkanie z Królem. Przed ...

Recenzja książki Smocza żona

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl