Efesto recenzja

Ognisty Efesto i wybuchowa Etna

Autor: @Logana ·2 minuty
2021-06-29
Skomentuj
8 Polubień
Tematyka romansu mafijnego jest już tak "oklepana", że ciężko znaleźć powiew świeżości jak w tej powieści. Niesztampowa, infernalna wręcz historia, głównie za sprawą Efesto, który właśnie obejmuje stanowisko capo w rodzinie Selvaggio. Jest isnym świrem. Nieobliczalny manipulant oraz świetny strateg, który opanował te sztuki do perfekcji. Nie okazuje emocji, nie nawiązuje relacji, nikt nie wie, co planuje i czy akurat nie wykorzystuje sytuacji do osiągnięcia swojego celu.
Etna La Mantide nie jest świadoma, że jest obiecana Efesto, na którego punkcie ma obsesję. Oboje należą do sycylijskiej organizacji zrzeszającej pięć najbardziej wpływowych rodzin ze wschodniego i zachodniego wybrzeża. Młodej, porywczej, zuchwałej kombinatorce wewnętrzny diabeł podszeptuje coraz to nowe psikusy. Zapał do buntu, kleptomanii dostarcza jej raz problemów, a innym razem ratuje z opresji.
Od lat ochrania ją i przekazuje tajniki samoobrony Nino. Zadanie zlecił mu sam Efesto, a polega głównie na trzymaniu dziewczyny z dala od niego. Efesto ma mroczny problem - we śnie traci kontrolę nad agresją. Żeby tego uniknąć przykuwa się do wezgłowia łóżka w pokoju z elektronicznymi zabezpieczeniami.
Autorka świetnie naszkicowała relację między Etną i Efesto. On ją próbuje poskromić, ona jego wytresować.
Wartka akcja, skupiająca się głównie na sensacyjnym aspekcie mafijnych rozgrywek, sprawia, że książkę czyta się szybko, z zaciekawieniem, ale beznamiętnie. Ot, takie czytadełko. Autorka ewidentnie ma problem ze stworzeniem i utrzymaniem napiecia. Zwrotów akcji brak.
Kolejny aspekt, który nie przypadł mi do gustu to dziwaczny styl, uwidaczniający się szczególnie w budowie dialogów. Jedna osoba coś mówi, a druga odpowiada niewerbalnie, przy czym nie są używane imiona, czy określenia, które naprowadzają czytelnika na uczestnika konwersacji. O ile nie ma problemu, gdy w dialogu biorą udział dwie osoby, to w spotkaniach w większych grupach już ciężko się domyślić kto co mówi.
Dla przykładu pierwszy lepszy dialog między Efesto i Etną:
"A ty przestań się tak rządzić! – wykrzykuje Etna. – Sama wiem, co mam robić i w jakiej kolejności.
– Jasne, że tak. – Cieszy się. – A teraz wsiadaj. – Otwieram przed nią drzwi."
Określenie "cieszy się" dotyczy Etny, reszta wypowiedzi należy do Efesta.
Szkopuł w tym, że mam wrażenie, że zawiodło wydawnictwo, a autorka została przez nich porzucona bez wsparcia.

Moja ocena dotyczy pomysłu na fabułę. Wykonanie do poprawy, ale na to liczę w następnych tomach, po które sięgnę z ciekawości. Oby to nie były płonne nadzieje...

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-05-05
× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Efesto
Efesto
Aga Kalicka
8.4/10
Cykl: Mano d'onore, tom 1

Gdy Efe­sto po raz pierw­szy poło­żył dłoń na jej policzku, nie wie­dział, że dziew­czyna gorąca jak wul­kan i rów­nie nie­prze­wi­dy­walna, co on, będzie nale­żeć do niego. Etna z całych sił i wsze...

Komentarze
Efesto
Efesto
Aga Kalicka
8.4/10
Cykl: Mano d'onore, tom 1
Gdy Efe­sto po raz pierw­szy poło­żył dłoń na jej policzku, nie wie­dział, że dziew­czyna gorąca jak wul­kan i rów­nie nie­prze­wi­dy­walna, co on, będzie nale­żeć do niego. Etna z całych sił i wsze...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jak już wiecie uwielbiam romanse z wątkiem mafijnym. Po ten sięgnęłam wraz z maratonem lutowym. W tym motywie pojawiają się zarówno perełki jak i książki, które oprócz słowa mafia w treści nie mają w...

@grazyna.podbudzka @grazyna.podbudzka

Pozostałe recenzje @Logana

Umowa in blanco
Umowa in blanco

Moja opinia nie jest spoilerem! Uprzedzam, bo zapewne osoby sprzyjające autorce będą oznaczać jako spoiler. Planowałam nie pisać opinii na temat tej książki. Po prostu ...

Recenzja książki Umowa in blanco
Pomroki
Pomroki

"Pomroki" to pierwszy tom nowej serii o prokuratorze Michale Stróż, który lata wcześniej zrzucił sutannę. Sprawa, którą ma się zająć, dotyczy starszej kobiety, Barbary U...

Recenzja książki Pomroki

Nowe recenzje

Dobranoc, Tokio
Dobranoc, Tokio
@deana:

,,Była już pierwsza w nocy. O której chodzisz spać, o której wstajesz? Gdzie zaczyna się dzień, a gdzie kończy?" Miast...

Recenzja książki Dobranoc, Tokio
Piękny i martwy
Zabrakło chemii
@Kantorek90:

Nie da się ukryć, że z książkami Anny Langner mam relację love-hate. Niektóre zachwycają mnie do tego stopnia, że chcia...

Recenzja książki Piękny i martwy
Pan Slaughter
Trzyma poziom!
@czytanie.na...:

Są bohaterowie, których darzymy głębokim uczuciem od pierwszego spotkania i autorzy zyskujący specjalne miejsce w naszy...

Recenzja książki Pan Slaughter
© 2007 - 2024 nakanapie.pl