Szafirowy płomień recenzja

Nowa głowa Rodu

Autor: @agnban9 ·1 minuta
2025-02-21
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Szafirowy płomień" to już czwarta część serii Ukryte dziedzictwo Ilony Andrews. W pierwszych trzech częściach poznajemy Nevadę i Szalonego Rogana, teraz nadszedł czas na drugą siostrę, Cataline. W książce znajduje się jeszcze nowelka "Diamentowe iskry".

Jak mam być szczera, to w pierwszych trzech częściach Catalina, wydaje się nijaka. Dopiero tutaj jesteśmy w stanie lepiej ją poznać. Poważna, wycofana, przez swój talent odseparowana od ludzi. Teraz na jej głowie została agencja detektywistyczna i cały Ród Baylorów, a kończy się ich czas ochronny, do tego wplątała się w niezła aferę. Ale czego nie robi się dla znajomych, którzy kiedyś bardzo pomogli. Będzie jej pomagał tajemniczy Alessandro, a z nim nie czeka ją nuda🤭.

Nadal uwielbiam tą serię, zmiana głównej bohaterki nic nie popsuła, a wręcz przeciwnie wniosła świeżość. Catalina jest zupełnie inna niż Nevada, są jak ogień i woda. Jedna opanowana, druga wulkan energii, ale łączy ich jedno nigdy się nie poddają. Jak podejmą się jakiegoś zadania, to zrobią wszystko by im się udało. Nie ważne są koszty, tylko efekt. Jak zawsze może liczyć na zwariowaną rodzinkę. W tej części lepiej poznajemy Leona, młodszego kuzyna, niezłe ziółko z niego się zrobiło i lepiej mu podskoczyć 😅. Nadal moja ulubienicą zostaje babcia Frida🤣🤣🤣, oj za łatwo z nią nie mają 🤭🤭🤭. Arabella też daje radę, pani od spraw specjalnych😅🤭. Jeżeli chodzi o Alessandro, to strasznie jestem ciekawa jakie sekrety skrywa. Jego talent jest bardzo ciekawy i niespotykany. Jego uczucia do Cataliny są widoczne od samego początku. Uwielbia on ją kusić i uwodzić, patrzeć jak traci kontrolę😁.

Ta seria zyskuje z każdą kolejną częścią. Znowu dostajemy dużo akcji, tajemnic i milion intryg. Jest niebezpiecznie, Catalina, zupełnie jak Nevada, nie raz znajdzie się w sytuacji zagrożenia życia. Jej talent jest przydatny, ale też niebezpieczny, ale umie świetnie się nim posługiwać. To już nie jest zlękniona dziewczynka, tylko kobieta która zna swoją wartość. Pięknie dojrzała, brawo za kreacje postaci 😊.

Jeżeli jeszcze jakiś cudem nie znacie to musicie nadrobić. Jedna z moich ulubionych serii urban fantasy. Gwarantuje wam, że pokochacie zwariowaną rodzinkę Baylorów 😁. Polecam❤️

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szafirowy płomień
Szafirowy płomień
Ilona Andrews
8/10
Cykl: Ukryte dziedzictwo, tom 4

Wydanie zawiera opowiadanie "Diamentowa iskra" (Diamond Fire) Czasem, przeszukując mrok, możesz znaleźć potwory. Nie jesteś na to gotowa. Catalina zdecydowanie nie jest gotowa. Ale oto kończy...

Komentarze
Szafirowy płomień
Szafirowy płomień
Ilona Andrews
8/10
Cykl: Ukryte dziedzictwo, tom 4
Wydanie zawiera opowiadanie "Diamentowa iskra" (Diamond Fire) Czasem, przeszukując mrok, możesz znaleźć potwory. Nie jesteś na to gotowa. Catalina zdecydowanie nie jest gotowa. Ale oto kończy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Szafirowy płomień” to czwarty tom serii Ukryte dziedzictwo duetu Ilony Andrews. Byłam pozytywnie zaskoczona, kiedy okazało się, że książka zostanie u nas wydana. To była ogromna radość! Bardzo chcia...

@snieznooka @snieznooka

Najlepsza seria Urban Fantasy to…? Osobiście uwielbiam Ukryte dziedzictwo, Heksalogię o Dorze Wilk i Inni. Dziś chciałabym wam napisać co nieco o czwartym tomie cyklu Ukryte dziedzictwo. “Szafirow...

@Nastka_diy_book @Nastka_diy_book

Pozostałe recenzje @agnban9

Srebro w kościach
Srebro w kościach

📚📚📚📚📚 "Trzy magie, których należy się obawiać: klątwy zrodzone z gniewu bogów, trucizny zamieniające ziemię w popiół, wreszcie ta, co pozostawia po sobie mroczne serce ...

Recenzja książki Srebro w kościach
Zawsze tylko ty
Zawsze tylko ty

"Zawsze tylko ty" autorstwa Chloe Liese to druga część serii o braciach Bergman. Tym razem bliżej poznajemy Rena, hokeistę oraz Frankie, koordynatorkę mediów społecznośc...

Recenzja książki Zawsze tylko ty

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl