Dwór cierni i róż recenzja

„Nie wstydź się nawet przez chwilę robienia tego, co przynosi ci radość.”

Autor: @Perlasbooks ·3 minuty
2025-02-16
Skomentuj
2 Polubienia

„Dwór cierni i róż” Sarah J. Maas to historia, którą czytałam parę lat temu. Pamiętam, że w tamtym czasie byłam oczarowana całą serią. Postanowiłam po latach ponownie ją przesłuchać w wykonaniu Anny Szawiel, która spisała się w roli lektorki i przyznaję, że mimo upływu lat wciąż bawiłam się wspaniale poznając tę historię na nowo. Zaskakuje mnie fakt, iż całkiem sporo z niej pamiętałam, choć są wątki, które totalnie wypadły mi z głowy.

Nie jest to idealna książka, ale ma w sobie to coś, co sprawia, że wciąga tudzież trudno jest się od niej oderwać. Początek mi się nieco dłużył, lecz im dalej, tym lepiej. Autorka interesująco ukazała świat przedstawiony. Oprócz fae pojawiają się także inne rasy np. suriele, nagi czy gobliny. Z tego, co pamiętam w drugim tomie ten świat jest o wiele bardziej rozbudowany i robi o wiele większe wrażenie.

Pomysł na fabułę jest interesujący. Autorka zainspirowała się „Piękną i Bestią", tworząc oryginalny retelling tejże baśni. Feyra poluje, aby zdobyć pożywienie dla swojej rodziny. Podczas jednej ze swoich eskapad z@bija wilka, który okazuje się być fae. Niebawem do drzwi dziewczyny zapuka Tamlin, przyjaciel denata, który w ramach rekompensaty żąda, aby Feyra zamieszkała na jego włościach zgodnie z treścią traktatu, który napisano po Wielkiej Wojnie pomiędzy fae a ludźmi. Bardzo podobały mi się elementy nawiązujące do tej bajki, które niepozornie się pojawiają w różnej postaci. Sama oś fabularna jest skupiona na motywach z „Pięknej i Bestii”.

“Potrzebujemy nadziei, bo ona daje nam siłę, by trwać.”

Bohaterowie są dla mnie istotną części każdej opowieści. Książka z nudną fabułą, ale z charyzmatycznymi, intrygującymi bohaterami może mi się podobać. W „Dworze Cierni i Róż” główną bohaterką jest Feyra Archeron, łowczyni, która polowała dla dobra swoich sióstr, a także ojca. Za sprawą obietnicy złożonej matce czuła się w obowiązku im pomagać. Trudno mi powiedzieć czy ją polubiłam. Autorka chciała wykreować ją na silną kobiecą postać, ale z drugiej strony niezmiennie irytowała mnie swoją głupotą. Szczególnie, gdy ktoś jej mówił, żeby czegoś nie robiła albo gdzieś nie poszła, a ona dosłownie od razu stwierdzała, że robią jej to na złość. W sumie z tym świętem Calanmai mogli jej od razu wytłumaczyć,dlaczego ma tam nie iść, ale i tak mogła się domyślić, że mają jakiś powód. Mam do niej ambiwalentny stosunek, bo mimo wszystko jej kibicowałam oraz powiedzmy zyskała namiastkę mojej sympatii. Wykazała się jednak odwagą, determinacją w dalszym ciągu tej opowieści. Jeśli zaś chodzi o Tamlina, to jakoś nie czuję się do niego przekonana. Jest okej, ale nie wzbudza jakoś przesadnie sympatii. Najbardziej intrygujący jest dla mnie Rhysand, który jest nieoczywisty, tajemniczy, mroczny, oraz fascynujący. Co ciekawe prawie każdy z bohaterów jest szary moralnie.

Jeśli chodzi o wątek romansowy, to nie będę ukrywać, że nie przypadł mi do gustu. Nie jestem fanką Feyry i Tamlina, ale sądzę, że nie każda relacja musi być idealna. Nie wszystkie relacje w książkach muszą nam pasować. Przy pierwszym czytaniu pamiętam, że niezbyt mi pasowała, lecz teraz widzę, iż autorka faktycznie wszystko przemyślała. Tamlin i Feyra niestety wcześniej nie mieli okazji, żeby lepiej się poznać, co skutkuje w dalszym ciągu historii. Pozytywnie czy negatywnie? Tego wam nie zdradzę.

Podsumowując „Dwór cierni i róż” Sarah J. Maas to całkiem dobra powieść fantasy, która pomimo kilku mankamentów dostarczyła mi rozrywki oraz skłoniła do różnorodnych przemyśleń. Bawiłam się przednio, ale uważam, że nie jest to historia, do której wrócę po raz trzeci. Aktualnie jest to małe prawdopodobne. Ostatecznie 1 tom cyklu ACOTAR otrzymuje ode mnie ocenę 7/10. Jeśli szukacie książki, w której znajdziecie intrygujący świat przedstawiony, różnorodne rasy od fae po gobliny, nieoczywistą intrygę, nieco irytującą główną bohaterką oraz wątek romansowy, który nie do końca sprosta waszym oczekiwaniom, to ta książka jest dla was. Jest nieoczywista, pasjonująca i zaskakująca. Bowiem znajdziecie w niej też zagadkę do rozwiązania.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-16
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dwór cierni i róż
5 wydań
Dwór cierni i róż
Sarah J. Maas
8.0/10
Cykl: Dwór cierni i róż, tom 1

Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może po...

Komentarze
Dwór cierni i róż
5 wydań
Dwór cierni i róż
Sarah J. Maas
8.0/10
Cykl: Dwór cierni i róż, tom 1
Autorka bestsellerowej serii Szklany Tron powraca z porywającą opowieścią o miłości, która jest w stanie pokonać nienawiść i uprzedzenia! Idealna lektura dla fanów George. R.R. Martina! Co może po...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Dwór cierni i róż” to pierwsza część bestsellerowej serii autorstwa Sarah J. Maas, która łączy w sobie elementy fantasy, romansu i baśniowej atmosfery. Autorka inspiruje się klasyczną opowieścią o P...

@beatazet @beatazet

,,Dwór cierni i róż'' autorstwa Sarah J. Maas jest pierwszym tomem serii Dwór cierni i róż. Jest to powieść o losach Feyry, dziewczyny na której barkach spoczywa dobrobyt całej rodziny, o ile w ogóle...

@mattysiakk12 @mattysiakk12

Pozostałe recenzje @Perlasbooks

Uzdrowiciel. Tom II. Wiedźma
Emocjonująca historia o walce dobra ze złem

„Zło jest zbyt łatwe, a tylko głupcy zawsze podążają łatwą drogą." „Uzdrowiciel. Wiedźma” to drugi tom cyklu Uzdrowiciel autorstwa Magdaleny Kułagi, który kontynuu...

Recenzja książki Uzdrowiciel. Tom II. Wiedźma
Uzdrowiciel
Mrok, intrygi królewskie i przyjaźń

„Uzdrowiciel. Cienie przeszłości” to 1 tom serii Uzdrowiciel Magdaleny Kułagi, którą miałam okazję poznać trzy lata temu i teraz postanowiłam do niej wrócić. W Króle...

Recenzja książki Uzdrowiciel

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl