nie ma tytułu. recenzja

Na wojnie i w literaturze wszystkie chwyty dozwolone!

Autor: @gloria11 ·2 minuty
2022-02-15
Skomentuj
6 Polubień
Marta to młoda, ambitna nastolatka pochodząca z amerykańskiej rodziny. Dziewczyna ma w życiu jeden cel – chce, aby Biblia została uhonorowana medalem Prezydenta USA. Aby to osiągnąć, Marta zrobi wszystko, co jest w zasięgu jej możliwości. Jednak przewodniczący Klubu Książki w jej szkole nie jest przekonany do tego pomysłu… Czy dziewczyna zmieni jego zdanie?
Tymczasem Narrator próbuje zakończyć swój konflikt z Autorem. Niestety, nie jest to takie łatwe, gdy ma się problemy ze znalezieniem ciekawej fabuły, a co dopiero niepowtarzalnego bohatera… Narrator jednak nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Nawet jeśli trzeba będzie zrobić z pomidorów przecier, a o pomoc poprosić Wściekłego Naukowca.
Jak to mówią, na wojnie i w literaturze wszystkie chwyty dozwolone… Czy jakoś tak?

Poplątanie z pomieszaniem – tak określiłabym tę książkę. W tej historii absurd goni absurd, a czytelnik czasem już nie ma pojęcia, co o tym wszystkim myśleć.
Mamy tutaj w zasadzie dwa wątki – jeden dotyczący Marty i drugi, w którym Narrator i jego wierni przyboczni szukają ciekawej historii do opowiedzenia. Skomplikowane? Na początku pewnie tak, ale z biegiem czasu coraz lepiej się to czyta. Pewnie to przez styl Autora… A może autora? Tego prawdziwego, a nie bohatera książki?
Ciężko stwierdzić, bo – jak sama nazwa serii wskazuje – ciągle łamana tutaj jest czwarta ściana. Na początku powoduje to dyskomfort, ba; nawet lekkie przerażenie. Która postać z książki w końcu odzywa się nagle do czytającego z wyrzutem, bo musi wymyślać nową fabułę? Albo zaczyna opowiadać o tym, jak to pisanie tej książki wykańcza go psychicznie i ma dość, po prostu dość? Czasem aż miałam ochotę uderzyć się w pierś, zawołać „moja wina!”, a potem definitywnie zamknąć źródło cierpienia Narratora.
Jednak nie zrobiłam tego. Dlaczego? Głównie z powodu tego, że ta książka ma po prostu bardzo dobre poczucie humoru. Autor traktuje całą historię z dużym przymrużeniem oka, niejednokrotnie sarkastycznie podchodzi do poważnych tematów. Przykładami mogą być tutaj choćby takie rzeczy jak fanatyzm religijny czy amerykański model rodziny, w którym każdy chodzi uśmiechnięty oraz zadowolony. Wyolbrzymianie stereotypów, traktowanie z nadmierną powagą kwestii błahych – to sprawia, że tę opowieść po prostu dobrze się przyswaja.
Nie znaczy to jednak, że skupiamy się tutaj tylko na zabawnych fragmentach. Krzysztof Siwiec porusza także temat roli książki w życiu człowieka. Wiadome jest, że literatura może przynosić dużo pożytku, ale także może zaszkodzić. Złe wzorce zachowania, negatywny przekaz – pisarz zwraca uwagę na to, że nie każda treść jest dobra czy potrzebna. Moim zdaniem to także ważna lekcja, bo często zapominamy o tym, że poza pozytywnymi wartościami dana książka może także wprowadzić w błąd, a nawet wywołać konflikt. Przykładów jest bez liku…

Książka ta była czymś zupełnie nieznanym dla mnie. W zasadzie nigdy nie miałam do czynienia z takimi zabiegami w literaturze, ale muszę przyznać, że spodobało mi się to. Z pewnością sięgnę po inne tytuły z tej serii, a Wam polecam tę część! Moim zdaniem warto dać szansę takiemu eksperymentowi literackiemu – po to, aby zobaczyć, czy nam się też to spodoba. Mnie na przykład taka forma naprawdę przypadła do gustu, była to ciekawa pozycja. Cieszę się, że po nią sięgnęłam. Naprawdę było warto.



Książka została otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu @nakanapie.pl. Bardzo dziękuję!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-02-10
× 6 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
nie ma tytułu.
nie ma tytułu.
Krzysztof Siwiec
7/10

Jeszcze nigdy fikcja nie była tak blisko rzeczywistości Marta, oczytana i rezolutna nastolatka, walczy o uhonorowanie Pisma Świętego medalem prezydenta USA. W tym samym czasie Narrator usiłuje znale...

Komentarze
nie ma tytułu.
nie ma tytułu.
Krzysztof Siwiec
7/10
Jeszcze nigdy fikcja nie była tak blisko rzeczywistości Marta, oczytana i rezolutna nastolatka, walczy o uhonorowanie Pisma Świętego medalem prezydenta USA. W tym samym czasie Narrator usiłuje znale...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Odłożywszy książkę, już po przeczytaniu, pomyślałem że jest ona przeznaczona dla młodzieży. Koniec podstawówki, pierwsza licealna. Podtrzymuje to zdanie. Lecz i dorosły może się w powieści odnaleźć. ...

@adam_miks @adam_miks

Jakie jest najczęstsze pytanie, zadawane człowiekowi z książką w ręce? Dlaczego to czytasz ? Albo bardziej irytujące. PO CO czytasz? Przecież, obecnie możesz oglądnąć o tym film lub serial, albo po c...

@Littlevitch @Littlevitch

Pozostałe recenzje @gloria11

Nasz sposób na miłość
Nastoletnie perypetie i różne odcienie miłości

Zara i Adnan byli i zawsze będą przyjaciółmi. Dziewczyna nie wyobraża sobie innego scenariusza, a przynajmniej do czasu, aż nie zostaje wplątana w udawany związek. P...

Recenzja książki Nasz sposób na miłość
Kość niezgody
Rzymski bigos

Baśka i Ola lecą na wakacje do Rzymu. W planach jest zwiedzanie zabytków, dobre jedzenie i odpoczynek… Ale z pewnością nie sprawa kryminalna! Niestety, ciekawskie tu...

Recenzja książki Kość niezgody

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl