Nasz sposób na miłość recenzja

Nastoletnie perypetie i różne odcienie miłości

Autor: @gloria11 ·1 minuta
4 dni temu
Skomentuj
3 Polubienia


Zara i Adnan byli i zawsze będą przyjaciółmi. Dziewczyna nie wyobraża sobie innego scenariusza, a przynajmniej do czasu, aż nie zostaje wplątana w udawany związek. Ponieważ chłopak tylko do Zary może zwrócić się o pomoc w takiej sprawie, a nowa dziewczyna Adnana wydaje się całkiem miła, nastolatka decyduje się pomóc zakochanej parze. Tym bardziej że obie rodziny tylko czekały na to, aż przyjaźń Zary i Adnana przerodzi się w coś więcej… A przecież trzeba zadowalać swoich bliskich, czyż nie?

Ile jest sposobów na miłość? Kogo pokocha Zara? Kim jest Cami, nowa dziewczyna Andana? I czy przyjaźń damsko-męska jest możliwa?



„Nasz sposób na miłość” Aniki Hussain to książka o codzienności hinduskiej nastolatki, która stara się być dobrą koleżanką, córką i dziewczyną. W tym wszystkim nasza główna bohaterka jednak zapomina o sobie, co autorka wyraźnie uwidacznia wraz z rozwojem fabuły. W każdym kolejnym rozdziale kłamstwa oraz niedopowiedzenia eskalują, sprawiając, że życie Zary zaczyna się komplikować. Anika Hussain dobrze przedstawia nastoletnie zagubienie, a także próby odnalezienia swojej drogi. Zara bowiem nie jest bohaterką idealną; popełnia błędy, kieruje się sercem i czasami mówi, zanim pomyśli, co skutkuje nieporozumieniami. To z pewnością dodaje jej historii autentyczności, a także sprawia, że można łatwiej się z nią utożsamić.

Bardzo mi się podobało to, że poza tradycyjnymi rozdziałami mamy też te toczone na komunikatorach internetowych. Dzięki temu lektura książki nie była monotonna, a przy okazji można było zauważyć różnice pomiędzy tym, w jaki sposób główni bohaterowie rozmawiają ze sobą na żywo i na czacie. Oczywiście, ta forma pomagała też w szybszym czytaniu powieści oraz sprawiała, że cały czas pozostawałam zainteresowana tym, co będzie dalej.

Anika Hussain sporo miejsca poświęciła też kulturze indyjskiej, a konkretnie relacjom rodzinnym i oczekiwaniom, jakie mają rodzice wobec swoich dzieci. Autorka potrafiła zaciekawić specyfiką tradycji i kuchni Desi, a równocześnie ukazała, że nie brakuje w nich miłości i troski o pozostałych domowników. Przyznam, że chwyciło mnie to za serce.

„Nasz sposób na miłość” to młodzieżówka, która przedstawia trudne i skomplikowane tematy w przystępny sposób. Pokazuje ona, że poza relacją romantyczną jest jeszcze mnóstwo innych sposobów na miłość… Czasem trzeba je po prostu odkryć 😉

Współpraca barterowa z wydawnictwem Books 4YA

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-28
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nasz sposób na miłość
Nasz sposób na miłość
Anika Hussain
8/10

Zara i Adnan są TYLKO PRZYJACIÓŁMI. Zawsze byli i zawsze będą. Nie wyobrażają sobie innego scenariusza… Zara jest romantyczką i desperacko pragnie przeżyć wielką historię miłosną. Kiedy jej najleps...

Komentarze
Nasz sposób na miłość
Nasz sposób na miłość
Anika Hussain
8/10
Zara i Adnan są TYLKO PRZYJACIÓŁMI. Zawsze byli i zawsze będą. Nie wyobrażają sobie innego scenariusza… Zara jest romantyczką i desperacko pragnie przeżyć wielką historię miłosną. Kiedy jej najleps...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"A więc oto I ona: historia tego, jak zakochałam się na wszystkie sposoby..." Czy według was przyjaźń między dziewczyną a chłopakiem jest możliwa? Zara i Adnan znają się od zawsze ich matki są przy...

PO
@podrugiejstroniewyobrazni

Zara jest nastolatką z duszą romantyczki.Marzy ,aby przeżyć prawdziwą miłość taką o jakiej czyta na stronach książek.A także stworzyć związek na wzór miłości jej rodziców.Jednak na horyzoncie brak od...

@zaczytana_kociara87 @zaczytana_kociara87

Pozostałe recenzje @gloria11

Kość niezgody
Rzymski bigos

Baśka i Ola lecą na wakacje do Rzymu. W planach jest zwiedzanie zabytków, dobre jedzenie i odpoczynek… Ale z pewnością nie sprawa kryminalna! Niestety, ciekawskie tu...

Recenzja książki Kość niezgody
Autoboyography
Miłość i religia

Tanner i jego rodzina trzy lata temu przeprowadzili się do mormońskiego Provo – miejsca, w którym wiara wyznacza codzienność mieszkańców. Oczywiste więc było, że T...

Recenzja książki Autoboyography

Nowe recenzje

Nomen omen
Nomen omen
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Lubicie nieszablonowe i nietypowe książki, w których znajdziecie gatunkowy...

Recenzja książki Nomen omen
Paderborn
Arcyłotr, bestia, psychopata - tacy nie trafiaj...
@pannajagiel...:

Czy astrologia może stać się narzędziem zbrodni doskonałej? Olgierd Paderborn, znany z serii o Joannie Chyłce bezkompro...

Recenzja książki Paderborn
Kto je porwał?
Nawet w spokojnych dzielnicach dochodzi do potw...
@pannajagiel...:

Spokojne przedmieścia bywają świadkami najpotworniejszych zbrodni. Roztrzęsiona nastolatka zostaje znaleziona na przedm...

Recenzja książki Kto je porwał?
© 2007 - 2025 nakanapie.pl