Zanurz się w fascynującą, pełną mroku i niebezpieczeństw podróż po starożytnym Egipcie.
Jeśli zdecydujesz się na tę wyprawę, obiecuję, że nie będziesz tego żałować. „Mumia” autorstwa Pawła Leśniaka to książka, która zasługuje na uwagę każdego miłośnika literatury łączącej tajemnicę, historię i fantasy oraz dobrą dawkę grozy.
Starożytny Egipt skrywa mroczne tajemnice, o których nie śniło się nikomu. Mose, młodzieniec wkraczający w dorosłość, staje przed wyborem swojej przyszłości. Jego ojciec, Keftir, weteran wojenny, pragnie, by syn dołączył do wojska i wspierał rodzinę. Mose jednak ma inne plany, nieświadomy, że jego rodzice zmagają się z długami wobec skarbca Faraona. Wkrótce też ludzie zaczynają mówić o nadchodzącej mumii i zwiastującej koniec Egiptu. Ciemność nadchodzi, a Mose będzie musiał zmierzyć się z mrocznymi zagrożeniami, które mogą wkrótce zmienić losy kraju.
Czy mumia to jedynie legenda, czy rzeczywiście wkrótce zniszczy wszystko?
Paweł Leśniak po raz kolejny ukazuje swoją wyjątkową wyobraźnię, tworząc świat pełen napięcia, tajemnic i przerażających zjawisk. W swojej powieści mistrzowsko buduje klimat grozy wciągając czytelnika w mroczny świat pełen zagadek i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Autor doskonale operuje atmosferą niepokoju, stopniowo odkrywając przed nami tajemnice starożytnego Egiptu.
Książka okazała się nie tylko bardzo wciągająca, ale także wyjątkowo interesująca i oryginalna. Choć niektóre wydarzenia dało się przeczuć, to i tak zaskoczyło mnie, gdy stały się rzeczywistością – kiedy to, co podejrzewałam, zaczęło się naprawdę dziać.
To była prawdziwa przyjemność przenieść się do tej krainy pełnej tajemnic, gdzie każdy zakamarek Egiptu tętni gorącem, surowymi krajobrazami i piaskiem, który zdaje się pochłaniać wszystkie sekrety tego starożytnego świata. Z każdą stroną coraz głębiej zanurzałam się w tę niepowtarzalną atmosferę, czując na sobie ciężar historii, która od pierwszych chwil wciągnęła mnie bez reszty. Egipski świat, pełen napięcia, nieoczekiwanych zwrotów akcji i tajemniczych postaci, trzymał mnie w ciągłym niepokoju aż do ostatniej strony. To opowieść, która nie tylko zabiera nas w przeszłość, ale sprawia, że nie chcemy jej opuszczać.
Mimo kilku niedociągnięć w wiernym oddaniu realiów epoki, książka z pewnością zasługuje na uwagę czytelnika. Choć niektóre elementy historyczne mogłyby być lepiej dopracowane, to sama historia wciąga, a wątki sprytnie się splatają, tworząc interesującą narrację. To powieść, która mimo drobnych potknięć w oddaniu szczegółów, potrafi zainteresować i zaangażować, pozostawiając nadzieję na jeszcze lepszą kontynuację w kolejnych częściach. Z przyjemnością przeczytam drugą część.
Dziękuję Wydawnictwu Nocą za książkę do recenzji.