Kątnik recenzja

Mroczny finał trylogii - ostatnie starcie

Autor: @czytanie.na.platanie ·1 minuta
2025-02-24
Skomentuj
7 Polubień
Z niecierpliwością wyczekiwałam finałowej części cyklu kryminalnego Marka Stelara z Heinrichem Voglem, a moja ciekawość sięgnęła zenitu wraz z zapowiedzianym w "Kątniku" powrotem Miszy, który tak paskudnie nabruździł w życiu głównego bohatera w "Ptaszniku".

Przed laty losy Heinricha Vogla i Miszy skrzyżowały się za murami więzienia. Dlaczego jednak ten drugi po wyjściu na wolność nie zostawił Heinricha w spokoju? To pytanie pojawiło się już w mojej głowie w części pierwszej i miałam nadzieję, że "Kątnik" przyniesie na nie wyczerpującą odpowiedź.

I rzeczywiście Autor udziela jej na tyle szczegółowo, że to Misza przejmuje scenę, a co więcej, to również on tka skomplikowaną sieć intryg wciągając nie tylko Heinricha, ale i lokalne służby w skomplikowaną grę, w której może być tylko jeden zwycięzca.

Naprzemiennie poznajemy kolejne elementy gry zarówno z perspektywy ich planowania przez Miszę, jak i efektów, na które natykają się śledczy. Ale to nie śledztwo budzi największe emocje, ale przede wszystkim trudna i bolesna historia chłopca, Mirka Jaconia, który zmuszony do walki o przetrwanie wtedy, gdy powinien korzystać z beztroski dzieciństwa stopniowo zmienia się w psychopatę z kompleksem Boga.

To właśnie z mroków przeszłości wypływają motywacje szaleńca i konsekwencje, z których ciężarem, podobnie jak w poprzednich częściach musimy się mierzyć. Czy przeszłość nigdy nie zostanie za nami? Czy nigdy nie poczujemy się od niej naprawdę wolni?

Finałowa część dając odpowiedzi na wiele pytań skłania do zadawania kolejnych. Tych związanych z ludzką naturą i źródłem zła. Tych drążących nieudolność systemu, dającego iluzoryczność równych szans i wolności wyboru. Autor rysując bohaterów wszelkimi odcieniami szarości pokazuje, że nic w życiu nie jest czarne lub białe i nigdy nie wiemy dokąd zaprowadzi nas droga, którą podążamy.

Nazwisko Marka Stelara od lat jest dla mnie synonimem wysokiej jakości zarówno pod względem fabularnym, jak i językowym. Wiem, że decydując się na spędzenie czasu z jego książką, otrzymam niesztampowych bohaterów z krwi i kości, wciągającą akcję, która nie epatuje brutalnością i to "coś" nieuchwytnego, co potwierdza jego talent pisarski.

"Kątnik" zawiera wszystkie elementy, za które tak bardzo cenię twórczość Autora, dlatego kolejny raz i Was gorąco zachęcam do sięgnięcia po jego książki. W przypadku tej trylogii kryminalnej najlepiej oczywiście w porządku chronologicznym.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-08
× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kątnik
Kątnik
Marek Stelar
8/10
Cykl: Heinrich Vogel, tom 3

Lato 2023. W jednym ze szczecińskich sklepów spożywczych ktoś podkłada żywność dla dzieci zatrutą rtęcią. Tragedii udaje się uniknąć, bo sprawca ostrzega policję zawczasu, nie przedstawiając jednak ż...

Komentarze
Kątnik
Kątnik
Marek Stelar
8/10
Cykl: Heinrich Vogel, tom 3
Lato 2023. W jednym ze szczecińskich sklepów spożywczych ktoś podkłada żywność dla dzieci zatrutą rtęcią. Tragedii udaje się uniknąć, bo sprawca ostrzega policję zawczasu, nie przedstawiając jednak ż...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Zacznę od tego, że ja boję się pająków, nawet tych najmniejszych, moja wyobraźnia na ich widok dosłownie wariuje..., dla tego gdyby to nie była książka Marka Stelara, to z pewnością nie wzięłabym jej...

@maciejek7 @maciejek7

Marek Stelar zaskarbił sobie moją sympatię cyklami o 𝑁𝑎𝑑𝑘𝑜𝑚𝑖𝑠𝑎𝑟𝑧𝑢 𝑅ę𝑑𝑧𝑖 i 𝐴𝑠𝑝𝑖𝑟𝑎𝑛𝑐𝑖𝑒 𝑃𝑟𝑧𝑒𝑤𝑜𝑟𝑠𝑘𝑖𝑚. Jego nazwisko na okładce książki było dla mnie gwarancją lektury na najwyższym poziomie. Kryminały, k...

@gala26 @gala26

Pozostałe recenzje @czytanie.na.plat...

Dom mego ojca
Poetyckim językiem o okupacji Rzymu

Kiedy sięgnęłam po „Dom mego ojca” Josepha O’Connora nie spodziewałam się, jak głęboko ta historia zakorzeni się w moich myślach. To nie jest książka, którą można czytać...

Recenzja książki Dom mego ojca
Cisza i gniew
Saga, która hipnotyzuje – rodzinne sekrety, namiętności i mroczne tajemnice!

Uwielbiam sagi rodzinne, a historia rodziny Pelletierów całkowicie mnie zauroczyła. Po raz kolejny zanurzyłam się w ich losach w drugim tomie epickiego cyklu „Lata chwał...

Recenzja książki Cisza i gniew

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl